Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Ford Bronco Badlands podczas brodzenia, ujęcie z przodu.
fot. Adam Mikuła/Motor
Test

Ford Bronco 2.7 V6 Badlands – terenowe alter ego Mustanga | TEST

Bronco, podobnie jak Mustang, nawiązuje do rumaka i mimo że oba auta są z różnych światów, to mają w sobie ten sam gen narowistości. Testujemy 335-konnego Forda Bronco 2.7 V6 Badlands – w terenie i na zwykłych drogach.

Po raz pierwszy Bronco trafiło do naszej redakcji jesienią 2023 roku. Wtedy wersja Badlands (ta bardziej terenowa) kosztowała astronomiczne 440 tys. złotych. Dziś w salonach Forda na klientów czekają Bronco wyceniane od około 270 tys. (Outer Banks) do 290 tys. zł (Badlands). Rzeczywistość zweryfikowała więc pierwotną ofertę Forda w dość brutalny sposób. Być może to właśnie ta początkowa zaporowa cena sprawiła, że Bronco jest w Polsce rzadkim widokiem.

Ford Bronco Badlands podczas jazdy, ujęcie z boku.
Wygląda jak samochód narysowany przez dziecko. Coś w tym jest, bo Bronco to fantastyczna zabawka. Rozmiary ma jednak poważne (dł. 4,8 m) i waży ponad 2,3 tony. Mimo to porusza się bardzo energicznie.
fot. Adam Mikuła/Motor

A szkoda, bo to fantastyczny samochód, będący bezpośrednim i w zasadzie jedynym konkurentem Jeepa Wranglera. Pod wieloma względami zapatrzony jest w swojego amerykańskiego rywala, a przy okazji wiele rzeczy robi od niego nieco lepiej (np. wyciszony matą dach, wygodniejsze fotele, więcej trybów jazdy, łatwiejsza obsługa napędu 4x4).

Ford Bronco Badlands z częściowo zdemontowanym dachem, widok z góry.
Na wzór Wranglera – panele dachu można zdjąć, podobnie jak jego tylną część.
fot. Adam Mikuła/Motor

Bronco Badlands to terenowy specjalista

W terenie Bronco Badlands czuje się jak ryba w wodzie. Seryjne opony All Terrain (285/70 R17) dbają o trakcję, rozbudowany system trybów terenowych pozwala na dobranie tego odpowiedniego do okoliczności/podłoża, zawieszenie z amortyzatorami Bilstein ma duży skok i skutecznie tłumi terenowe przeszkody.

Ford Bronco Badlands podczas brodzenia, ujęcie z przodu.
Prześwit wersji Badlands wynosi 26,1 cm (w Outer Banks 23,7 cm), a głębokość brodzenia w obu przypadkach sięga 80 cm.
fot. Adam Mikuła/Motor

W przeciwieństwie do bardziej cywilnej odmiany Outer Banks kierowca ma tu też do dyspozycji funkcję rozłączania przedniego stabilizatora oraz blokady przedniego i tylnego mechanizmu różnicowego. A jeśli tego mało, rynek akcesoriów pozwala na zwiększenie terenowego potencjału Forda.

Jak Bronco sprawdza się na co dzień?

Czasy, kiedy takie „prawdziwe terenówki” były zmorą w codziennej eksploatacji, to już przeszłość. Owszem, Bronco nie zapewni wrażeń, jakich oczekują użytkownicy SUV-ów, ale potrafi być całkiem znośne na co dzień. Jego kabina jest przestronna, fotele wygodne, wyposażenie bogate (kamery, automatyczna klimatyzacja, skórzana tapicerka…), a komfort jazdy akceptowalny.

W trzech przypadkach trzeba pójść na ustępstwa. Hamowanie lepiej planować z wyprzedzeniem (zwłaszcza na mokrej nawierzchni). Lepiej także nie liczyć na zwinność w ruchu miejskim, ani nie traktować Bronco jak komfortowego SUV-a na autostradzie. Przy wyższych prędkościach (powyżej 120 km/h) w kabinie robi się głośno, precyzja prowadzenia wyraźnie spada, w przeciwieństwie do zużycia paliwa. Przy 140 km/h sięga ono 16–17 l/100 km. Na drogach lokalnych najniższy uzyskany wynik to 8,5 l, a w mieście utrzymuje się na poziomie 15–16 l na każde 100 km. Jednak Bronco można to wszystko wybaczyć, bo to wyjątkowe auto, a po korekcie oferty zdecydowanie warte swojej ceny.

Dane techniczne i ceny Ford Bronco 2.7 V6 EcoBoost AWD A10 Badlands
Silnik benzynowy, biturbo
Pojemność skokowa 2694 cm3
Układ cylindrów/zawory V6/24
Moc maksymalna 335 KM/5250
Maks. moment obrotowy 563 Nm/3100
Napęd; skrzynia biegów 4x4; aut./10-biegowa
Dług./szer./wys./rozstaw osi 480/194/196/295 cm
Średnica zawracania 12,1 m
Masa/ładowność/masa przyczepy 2348/457/1000 kg
Poj. bagażnika (min./maks.) 562/1804 l
Poj. zbiornika paliwa 79 l (Pb 95)
Opony 285/70 R17
Osiągi, zużycie paliwa (dane prod.)
Prędkość maksymalna 161 km/h
Przyspieszenie 0–100 km/h 7,2 s
Średnie zużycie paliwa 13,7–14,2 l/100 km
Zasięg 550–570 km
Cena wersji podstawowej (z tym samym silnikiem) 267 800 zł
Cena wersji testowanej 288 800 zł
Ford Bronco Badlands – silnik V6 2.7 EcoBoost.
Gwóźdź programu: V6 z turbo dba o fantastyczne osiągi i potrafi zaimponować swoim brzmieniem.
fot. Adam Mikuła/Motor
Dane testowe* Ford Bronco 2.7 V6 EcoBoost AWD A10 Badlands
Przyspieszenie 0–50 km/h 3,0 s
Przyspieszenie 0–100 km/h 7,4 s
Przyspieszenie 0–150 km/h 16,2 s
Hamowanie 100–0 km/h (zimne) 47,4 m
Hamowanie 100–0 km/h (ciepłe) 46,6 m
Poziom hałasu przy 50 km/h 56,0 dB
Poziom hałasu przy 100 km/h 65,5 dB
Rzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h 96 km/h
Liczba obrotów kierownicą 3,5
Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/cykl miesz.) 15,5/11,5/13,5 l/100 km
Rzeczywisty zasięg 580 km
* pomiary na oponach All Terrain

Cena na tle konkurentów

  • Ford Bronco 2.7 V6 EB Badlands (335 KM, 0–100 km/h: 7,2 s) – 288 800 zł
  • Jeep Wrangler 2.0 Turbo Rubicon (272 KM, 0–100 km/h: 7,6 s) – 337 000 zł
  • Toyota Land Cruiser 2.8 MHEV Executive (205 KM, 0–100 km/h: 12,3 s) – 449 900 zł

Każda z tych propozycji ma status ikony motoryzacji. Bronco (z wyprzedaży) to okazja przy Jeepie, nie mówiąc już o Toyocie, która ma swoje atuty, choć odstaje osiągami.

Ford Bronco 2.7 V6 EcoBoost AWD A10 Badlands: podsumowanie

Ford Bronco Badlands podczas jazdy, ujęcie z tyłu i boku.
W stylu Wranglera: klapa z kołem zapasowym otwierana na bok i podnoszona szyba. Łatwy dostęp do bagażnika.
fot. Adam Mikuła/Motor
  • Przestronna kabina, świetny silnik, osiągi, możliwości terenowe, cena
  • Poziom hałasu, droga hamowania, zużycie paliwa

Fantastyczny samochód, który daje wiele radości, i to nie tylko w terenie. Tego typu auta to dziś wyjątek.

Czytaj także