Pół wieku temu w „Motorze” – przeglądamy wydanie nr 20 z 1976 r.
W numerze 20 „Motoru” z 16 maja 1976 r. wyraźnie czuć już zbliżający się początek sezonu urlopowego: są rady, jak bezpiecznie dojechać na wczasy i mocne przypomnienie o tym, że prowadzenie auta po alkoholu to rzecz absolutnie wykluczona. Do tego dochodzi ciekawe spojrzenie na problemy Zakopanego – miasta bez soli, bez myjni (!) i bez… drutów oraz kolorowa opowieść o rekreacyjnych trójkołowcach – wynalazku pochodzącym „jak wszystko, co szokuje” z USA.
Motor retro
W numerze 20 „Motoru” z 16 maja 1976 r. wyraźnie czuć już zbliżający się początek sezonu urlopowego: są rady, jak bezpiecznie dojechać na wczasy i mocne przypomnienie o tym, że prowadzenie auta po alkoholu to rzecz absolutnie wykluczona. Do tego dochodzi ciekawe spojrzenie na problemy Zakopanego – miasta bez soli, bez myjni (!) i bez… drutów oraz kolorowa opowieść o rekreacyjnych trójkołowcach – wynalazku pochodzącym „jak wszystko, co szokuje” z USA.
więcej