Volvo 960 – na cztery pory roku | Wrażenia z jazdy z „Motoru” nr 2/1995
Gdy ktoś mówi „ostatnie prawdziwe Volvo”, bardzo często ma na myśli 960: klasyczną szkołę serii 700/900, tylny napęd, kanciastą sylwetkę i solidność starej daty. Model zadebiutował w 1990 r. jako flagowiec marki i następca 760, a w 1994 r. przeszedł gruntowny lifting. W „Motorze” nr 2/1995 opisaliśmy wrażenia z jazdy tym autem w dwóch sceneriach: w pięknych okolicznościach przyrody zimowej Laponii i na bardziej swojskich, warszawskich ulicach.
Motor retro
Gdy ktoś mówi „ostatnie prawdziwe Volvo”, bardzo często ma na myśli 960: klasyczną szkołę serii 700/900, tylny napęd, kanciastą sylwetkę i solidność starej daty. Model zadebiutował w 1990 r. jako flagowiec marki i następca 760, a w 1994 r. przeszedł gruntowny lifting. W „Motorze” nr 2/1995 opisaliśmy wrażenia z jazdy tym autem w dwóch sceneriach: w pięknych okolicznościach przyrody zimowej Laponii i na bardziej swojskich, warszawskich ulicach.
więcej