Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Omoda 4 przód
Fot. Omoda
Nowości

Omoda 4 – nowy chiński crossover – pojawi się w Polsce już wiosną, w wersjach hybrydowej i elektrycznej

Omoda 4 to jedna z ciekawszych chińskich nowości na tegorocznych targach w Paryżu. Nowy kompaktowy crossover ma wyrazisty design i będzie oferowany w wersjach hybrydowej oraz elektrycznej. W polskich salonach pojawi się na przełomie marca i kwietnia przyszłego roku. Ceny poznamy nieco wcześniej.

Omoda już dość dawno zapowiadała europejski debiut modelu 4, a na jego miejsce wybrała salon samochodowy w Paryżu. Trzeba przyznać, że „czwórka” to jedno z najbardziej charakterystycznie wyglądających chińskich aut, które będzie rywalizować w silnie obsadzonym segmencie – kompaktowych crossoverów, ale tych z dołu skali, pokroju Volkswagena T-Roca czy Toyoty C-HR. Oto najważniejsze informacje na temat Omody 4.

Odważna stylizacja

Na tle wielu chińskich samochodów (głównie SUV-ów i crossoverów o dość podobnym, wygładzonym designie) Omoda 4 wyróżnia się zdecydowanie – czy na korzyść, to już każdy musi ocenić sam. Omoda 4 została zbudowana na platformie T1X (powstają też na niej modele 5 oraz 7) i ma następujące rozmiary: długość 4,42 m, szerokość 1,86 m, wysokość 1,57 m i rozstaw osi wynoszący 2,70 m. Pojemność bagażnika do półki wynosi 340 litrów.

Kabina Omody 4 także przedstawia się interesująco. Cyfrowe „środowisko” składa się z 8,9-calowego zestawu wskaźników oraz pionowo umieszczonego centralnego ekranu o przekątnej 13,2 cala (za jego pośrednictwem obsługuje się także klimatyzację).

Omoda 4 będzie dostępna w dwóch wersjach wyposażenia: Comfort oraz Premium. Podstawowa oferuje m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, diodowe reflektory, podgrzewane fotele i kierownicę, dwustrefową klimatyzację automatyczną, aktywny tempomat, kamerę cofania, system bezkluczykowego dostępu oraz bezprzewodową obsługę Apple CarPlay i Android Auto. Bogatsza ma zaś na pokładzie dodatkowo kamery pokazujące obraz wokół auta, systemy automatycznego i zdalnego parkowania, wentylowane fotele z elektryczną regulacją, elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika, bezprzewodową ładowarkę o mocy 50W, panoramiczny dach, tapicerkę ze skóry syntetycznej oraz rozszerzone nastrojowe oświetlenie.

Dwa rodzaje napędów

Omoda 4 będzie oferowana w dwóch odmianach napędowych: hybrydowej (klasycznej, nie PHEV) oraz w pełni elektrycznej.

Ta pierwsza będzie u nas z pewnością zdecydowanie popularniejsza. Zastosowano w niej znany już z innych modeli koncernu Chery (do którego należy marka Omoda) układ, na który składają się silnik benzynowy 1.5 R4 turbo, dwa elektryczne, przekładnia automatyczna 1DHT oraz akumulator trakcyjny NMC o pojemności 1,83 kWh. Systemowe parametry są następujące: moc 224 KM i maksymalny moment obrotowy 295 Nm. Osiągi: przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,9 sekundy, prędkość maksymalna 180 km/h. Średnie zużycie paliwa ma wynosić 5,2 l/100 km. Zbiornik paliwa ma pojemność 51 litrów, a zasięg może przekraczać 950 km.

Wariant elektryczny jest napędzany silnikiem o mocy 211 KM i maksymalnym momencie obrotowym 288 Nm. Omoda 4 EV otrzymała akumulator trakcyjny LFP o pojemności 67 kWh, który ma zapewniać zasięg przekraczający 450 kilometrów. Maksymalna moc ładowania prądem stałym wynosi do 120 kW (uzupełnienie energii od 30 do 80 proc. ma zajmować około 22 minut). Elektryczna „czwórka” przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 172 km/h.

Omoda 4 trafi do polskich salonów na przełomie marca i kwietnia przyszłego roku. Będzie najatrakcyjniej wycenionym modelem marki. Na razie nie ma jeszcze konkretnych sum, ale wiadomo, że przekroczą one 100 tys. zł, a jednocześnie będą niższe niż w przypadku Omody 5 (jej wersja hybrydowa kosztuje obecnie od 119 500 zł, a w promocji od 112 900 zł). 

omoda-4-przod-1
Tak o projekcie Omody 4 napisano w komunikacie prasowym marki: sylwetkę samochodu opracowano zgodnie z koncepcją Mecha Flow, inspirowaną futurystycznymi pancerzami mechanicznymi znanymi ze świata science fiction.
Fot. Omoda
omoda-4-bok
Auto ma seryjnie 18-calowe felgi z oponami 215/55.
Fot. Omoda
omoda-4-tyl
Omoda 4 powstała z myślą głównie o rynkach europejskich i zestrojenie jej zawieszenia ma odpowiadać upodobaniom tutejszych klientów.
Fot. Omoda
omoda-4-deska-rodzielcza
Mimo że obsługa jest głównie „ekranowa”, zastosowano kilka fizycznych przycisków (m.in. do ogrzewania szyb czy wyboru trybów jazdy).
Fot. Omoda
omoda-4-przycisk-startera
Przycisk startera pod klapką, która wygląda niczym w Lamborghini.
Fot. Omoda
omoda-4-bagaznik
Bagażnik obu wersji napędowych ma 340 l.
Fot. Omoda

Czytaj także