115 KM, manualna skrzynia i niemal bazowy wariant wyposażenia? Ta Skoda Octavia dowodzi, że nawet w podstawowej wersji napędowej może być naprawdę udaną i godną uwagi propozycją.
Gama Skody Octavii jest szeroka – składają się na nią zarówno silniki benzynowe/MHEV (w tym najmocniejszy, 265-konny, stosowany w sportowej odmianie RS), jak i wysokoprężne.
Tym razem do testu trafia Octavia w najsłabszej odmianie – 1.5 TSI o mocy 115 KM, z manualną skrzynią biegów i w niemal bazowej wersji wyposażenia.
W przeciwieństwie do koncernowych „braci”, czyli Seata/Cupry Leona oraz VW Golfa, Octavia nie jest hatchbackiem, ale wyraźnie większym liftbackiem. Czy zatem do tego całkiem rosłego samochodu zaledwie 115-konna jednostka to nie za mało?
Już pierwsze kilometry za kierownicą Octavii pokazują, że czterocylindrowe, turbodoładowane 1.5 także w swojej najmniej wysilonej wersji okazuje się naprawdę udanym źródłem napędu. Przede wszystkim generuje solidne 220 Nm maksymalnego momentu obrotowego, co więcej, uzyskiwanego w szerokim zakresie obrotów – od 1500 do 3000. Ale nawet znacznie poniżej granicy półtora tysiąca obrotów silnik bez protestów i szarpania napędza Octavię. Ważne, że system start-stop działa na tyle szybko, że nie ma tu nieprzyjemnego efektu zawahania przy starcie (1.5 TSI 115 KM występuje też ze skrzynią DSG i wtedy ma wsparcie instalacji mikrohybrydowej).
Jednostka całkiem ochoczo reaguje na dodanie gazu i nie stroni przed wkręcaniem jej na wyższe rejestry obrotów. Osiągi są w zupełności wystarczające do codziennej, spokojnej jazdy. W odbywających się w kiepskich warunkach pogodowych pomiarach Skoda przyspieszyła od 0 do 100 km/h tylko nieco gorzej, niż wynika to z danych fabrycznych. Jasne, wynik 10,7 do „setki” to żadna rewelacja, ale tak naprawdę bardziej liczy się to, że bazowa Octavia przyspiesza płynnie i nie ma się wrażenia, iż jest „mułowata” – także podczas jazdy autostradowej. Elastyczność jest na tyle dobra, że nie trzeba często sięgać do dźwigni biegów. Oczywiście podczas wyprzedzania na drogach lokalnych jak najbardziej warto zredukować bieg.
| Dane techniczne i ceny | Skoda Octavia 1.5 TSI Drive Essence |
|---|---|
| Silnik | benzynowy, turbo |
| Pojemność skokowa | 1498 cm3 |
| Układ cylindrów/zawory | R4/16 |
| Moc maksymalna | 115 KM/5000 |
| Maks. moment obrotowy | 220 Nm/1500 |
| Napęd; skrzynia biegów | przedni; man./6-b. |
| Dług./szer./wys./rozstaw osi | 470/183/147/269 cm |
| Średnica zawracania | 10,4 m |
| Masa/ładowność | 1276/574 kg |
| Poj. bagażnika (min./maks.) | 600/1555 l |
| Poj. zbiornika paliwa | 45 l (Pb 95) |
| Opony | 205/60 R16 |
| Osiągi, zużycie paliwa (dane prod.) | |
| Prędkość maksymalna | 203 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 10,4 s |
| Średnie zużycie paliwa | 5,2-5,7 l/100 km |
| Zasięg | 780-860 km |
| Cena wersji podstawowej (z tym samym silnikiem) | 112 300 zł |
| Cena wersji testowanej/cena w promocji | 116 000 zł/109 000 zł |
Dużym plusem jest to, że można wybrać przekładnię. Bez dwóch zdań DSG zapewni zdecydowanie większy komfort, przede wszystkim w ruchu miejskim, ale manualna skrzynia okazuje się na tyle udana, że trudno na nią narzekać. Sprzęgło działa lekko i precyzyjnie, a dźwignia bezproblemowo trafia w poszczególne położenia. Jedynie podczas bardzo szybkiej, zbyt brutalnej zmiany zdarza się jej, że bieg „nie wejdzie”.
Atutem 1.5 TSI jest także jego niewielkie zapotrzebowanie na paliwo. W ruchu miejskim oscyluje ono w granicach 7,5 litra na 100 km, zaś podczas niezbyt szybkiej jazdy w trasie wynosi ok. 5 l/100 km. Autostradowe tempo 140 km/h podnosi ten wynik do ok. 6,5 l/100 km.
| Dane testowe (pomiary na oponach zimowych) | Skoda Octavia 1.5 TSI |
|---|---|
| Przyspieszenie 0-50 km/h | 3,5 s |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 10,7 s |
| Elastyczność 60-100 km/h (IV b.) | 7,8 s |
| Elastyczność 80-120 km/h (VI b.) | 15,2 s |
| Hamowanie 100-0 km/h (zimne) | 42,5 m |
| Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) | 42,2 m |
| Poziom hałasu przy 50 km/h | 56,0 dB |
| Poziom hałasu przy 100 km/h | 63,9 dB |
| Rzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h | 97 km/h |
| Liczba obrotów kierownicą | 2,5 |
| Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/cykl miesz. | 7,5/5,1/6,3 (l/100 km) |
| Rzeczywisty zasięg | 710 km |
Skoda przekonuje właściwościami jezdnymi. Ciasne, szybciej pokonywane zakręty pokonuje pewnie, bez nadmiernych przechyłów czy podsterowności (tył po gwałtownym odjęciu gazu ma bardzo lekką tendencję do nadsterowności), a układ kierowniczy pracuje precyzyjnie. Zawieszenie sprawnie tłumi wyboje (na większych potrafi lekko postukiwać), a komfort poprawiają też opony o sporym profilu.
Rzadko zdarza się, że do testu trafiają auta w uboższych wersjach. Odmiana Drive Essence w porównaniu do bazowej Essence ma dodatkowo m.in. kamerę cofania, przednie czujniki parkowania i tylne światła LED. Minusem jest to, że nie da się tu dokupić pewnych elementów wyposażenia. Octavię 1.5 TSI Drive Essence wyceniono na 116 000 zł, ale obecnie w promocji kosztuje ona 109 000 zł. Kawał auta za rozsądną kwotę.
+ Dużo miejsca, pojemny bagażnik, pewne prowadzenie, dobry komfort, wystarczające osiągi, małe spalanie
– Brak niektórych opcji wyposażenia, nierówna powierzchnia po złożeniu oparć kanapy
Dobra wersja dla kogoś, kto chce mieć manualną skrzynię i w zupełności zadowalające osiągi.
| Model | Moc, przyspieszenie | Cena |
|---|---|---|
| Seat Leon 1.5 TSI Style | 115 KM, 0-100: 10,4 s | 115 100 zł |
| Skoda Octavia 1.5 TSI Drive Essence | 115 KM, 0-100: 10,4 s | 116 000 zł |
| Volkswagen Golf 1.5 TSI Life | 115 KM, 0-100: 10,4 s | 121 600 zł |
Jeden koncern, trzy marki i modele o takich samych rozwiązaniach technicznych. Aktualne ceny promocyjne: Leon 103 900 zł, Octavia 109 000 zł, Golf 104 690 zł.
Benzynowy silnik 1.5 R4 turbo pracuje kulturalnie i cicho.