Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
fabryka BMW
fot. BMW
Aktualności

Zaskakujące wyniki BMW. To nie segment samochodowy zarobił najwięcej

Czy to koniec zielonej wyspy w Monachium? Wyniki BMW za drugi kwartał 2026 roku pokazują zaskakujący zwrot akcji: zysk operacyjny segmentu samochodowego nieznacznie ustąpił wynikowi działu usług finansowych. Według doniesień mediów koncern pracuje nad oszczędnościami i planuje redukcję zatrudnienia o 8 tysięcy etatów.

Przez długi czas BMW wydawało się jednym z najbardziej odpornych niemieckich producentów na kryzys w branży motoryzacyjnej. W przeciwieństwie do Audi, Mercedesa czy Porsche długo utrzymywało ono wysoką sprzedaż, marże i zyski, podczas gdy jego najwięksi rywale zaczęli odczuwać skutki spowolnienia rynku, rosnących kosztów i presji ze strony chińskich producentów.

Oznaki pogorszenia sytuacji pojawiły się jednak już w pierwszym kwartale 2026 roku. BMW odnotowało wówczas spadek zysku operacyjnego działu motoryzacyjnego, a presja na rentowność zaczęła być coraz bardziej widoczna.

W drugim kwartale 2026 roku sytuacja jeszcze się pogorszyła. Zysk operacyjny segmentu samochodowego BMW zmalał aż o 60,7% rok do roku, do 629 mln euro. W rezultacie działalność finansowa koncernu przyniosła nieznacznie większy zysk (647 mln euro) niż działalność motoryzacyjna.

Przychody BMW spadły o około 3 mld euro

Kwartalne przychody niemieckiego koncernu spadły z około 34 mld euro do 31 mld euro. Jednocześnie zysk netto wyniósł około 1,2 mld euro, czyli był o około 35% niższy niż rok wcześniej.

W całej pierwszej połowie 2026 roku BMW Group wypracowało 4,045 mld euro zysku przed opodatkowaniem. To wynik o 29,4% niższy niż w analogicznym okresie 2025 roku, natomiast zysk netto zmniejszył się o 28,5%, do 2,872 mld euro.

Jednym z najpoważniejszych problemów BMW pozostaje rynek chiński. W drugim kwartale dostawy samochodów w Państwie Środka spadły o 30,2%, do 117 927 egzemplarzy. W całej pierwszej połowie roku zmniejszyły się o 20,4%, osiągając 261 999 aut.

produkcja BMW
BMW zaliczyło wzrosty w Europie i w Stanach Zjednoczonych, ale wyniki „psują” Chiny. 
fot. BMW

BMW, podobnie jak Audi, Mercedes i Porsche, mierzy się tam z coraz silniejszą konkurencją miejscowych producentów, którzy szybko rozwijają auta elektryczne i coraz skuteczniej zdobywają klientów w segmencie premium. Koncern tłumaczy, że na wyniki wpływają również: słabsza koniunktura i konkurencja w Chinach, niekorzystne kursy walut, wzrost cen surowców oraz koszty związane z cłami.

Sytuacji nie zdołały zrównoważyć wzrosty w innych regionach. W drugim kwartale dostawy zwiększyły się o 7,6% w Europie i o 11,9% w Stanach Zjednoczonych, ale chiński spadek okazał się znacznie silniejszy.

BMW przygotowuje redukcję zatrudnienia

BMW już rozpoczęło szeroki program oszczędnościowy. W pierwszej połowie 2026 roku nakłady inwestycyjne segmentu samochodowego zmniejszyły się z 4,146 do 3,145 mld euro, czyli o około 24%. Wydatki na badania i rozwój spadły o 7,6%, do 3,714 mld euro.

Koncern zapowiada dalsze działania oszczędnościowe i zakłada, że na koniec roku liczba pracowników będzie nieznacznie niższa. Firma nie podała w raporcie półrocznym skali planowanej redukcji. Według źródła w firmie, cytowanego przez agencję AFP, do końca 2027 roku zatrudnienie może zmniejszyć się o około 8 tys. osób. Niemiecki producent zamierza przeprowadzić redukcję przede wszystkim za pomocą dobrowolnych odejść i naturalnej rotacji, bez klasycznych zwolnień grupowych. Oferty dobrowolnego odejścia mają trafić do około 40 tys. spośród blisko 85 tys. stałych pracowników BMW w Niemczech. Program ma objąć głównie stanowiska biurowe i funkcje niezwiązane bezpośrednio z montażem samochodów. Pracownicy linii produkcyjnych mają zostać z niego wyłączeni, a większość odejść przewidziano na 2027 rok.

Neue Klasse w centrum uwagi

Pomimo słabszych wyników BMW liczy na samochody wykorzystujące technologie Neue Klasse. Firma informuje, że liczba zamówień na iX3 zmierza w stronę progu 100 tys. W drugim kwartale koncern dostarczył w Europie 81 500 samochodów na prąd, czyli o 37,9% więcej niż rok wcześniej.

BMW iX3 Neue Klasse (2)
Kosztujące w Polsce od 275 000 zł BMW iX3 sprzedaje się zaskakująco dobrze. 
fot. BMW

BMW podtrzymuje jednak ostrożne prognozy na cały 2026 rok. Jego przedstawiciele zakładają niewielki spadek dostaw samochodów, znaczące zmniejszenie zysku przed opodatkowaniem oraz marżę EBIT działu motoryzacyjnego na poziomie od 1 do 3%. 

Obecne wyniki pokazują, że nawet sukces nowych modeli musi iść w parze z głębokim ograniczeniem kosztów.

Czytaj także