Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Ford Kuga II
fot. Motor
Używane

Który silnik wybrać do Forda Kugi II (2013-2019)

Kuga stała się jednym z hitów Forda i do dziś pozostaje jednym kluczowych dla marki modeli w Europie. Drugą generację tego auta w niezłym stanie można dziś kupić za mniej niż 100 tys. zł. Pozostaje tylko kwestia wyboru właściwego silnika, a tu czyhają na kupujących nie lada pułapki. 

Model zadebiutował rynkowo w 2013 r. i choć był oferowany tylko do 2019 r., to miał dwie modernizacje. Pierwsza dotyczyła praktycznie tylko silników. W 2014 r. weszła w życie norma europejska Euro 6, co pociągnęło za sobą zmianę w jednostkach napędowych. Druga to już facelifting, który miał miejsce w 2016 r.

Silnik benzynowy 1.6 EcoBoost o mocach 150 i 182 KM był oferowany do 2014 r., a od tego rocznika zastąpiony przez nową konstrukcję 1.5 EcoBoost, początkowo o tej samej mocy (150 i 182 KM). Od 2016 r. występował także w odmianie 120 KM, a od 2018 r. – 176 KM. Silniki EcoBoost były parowane z napędem 4x4 w odmianach 182 KM (1.6 i 1.5) oraz 176 KM (1.5). Wersje 4x4 były też standardowo łączone z sześciobiegowym automatem.

W 2017 r. gamę benzynowych silników uzupełnił 2.0 EcoBoost o mocy 242 KM, a w roczniku modelowym 2019 o mocy 230 KM. Był parowany tylko z napędem 4x4 i sześciobiegowym automatem. 

silnik-2.0-tdci-duratorq-ford-kuga
Król wszystkich silników Forda, czyli oparty na konstrukcji DW10 diesel 2.0 TDCi
fot. Motor

Gama silników Diesla również przeszła modernizację pod koniec 2014 r., by spełnić normę Euro 6. Od początku były to jednak jednostki 2.0 TDCi wywodzące się z rodziny PSA/Ford DW10. Do 2014 r. oferowano warianty 140 i 163 KM, które zastąpiły wersje 120, 150 i 180 KM.

Do 2014 r. 2.0 TDCi 140 KM występował zarówno z napędem przednim, jak i 4x4, natomiast wariant 163-konny był oferowany z napędem na obie osie. W odmianach AWD można było spotkać skrzynię manualną lub PowerShift. Wersja 150 KM występowała z napędem przednim i manualem albo z 4x4, z manualem lub PowerShiftem. Odmiana 180 KM miała zawsze napęd 4x4, do wyboru z manualem lub PowerShiftem.

W roku 2016 wraz z liftingiem modelu zadebiutował nowy diesel 1.5 TDCi o mocy 120 KM. Jest to zmodyfikowana wersja popularnego silnika 1.6 HDi 8V. To autorska konstrukcja Forda, ale technicznie mocno spokrewniona z 1.6 HDI. Jednostka była dostępna tylko ze skrzynią ręczną lub automatem PowerShift i napędem przednim. 

Który silnik jest najlepszy w Fordzie Kudze II

Na wstępie należałoby wspomnieć o dwóch bardzo ryzykownych konstrukcjach w tym modelu. Jest to silnik 1.5 EcoBoost oraz skrzynia biegów PowerShift. Jeśli więc nie macie zbyt dużych wymagań, trzeba zrezygnować z tych dwóch rzeczy. Jest to o tyle łatwe, że nigdy nie łączono tego silnika ze skrzynią PowerShift.

silnik-1.5-ecoboost-ford-kuga
Tego widoku należy unikać jak ognia – to bardzo ryzykowny silnik 1.5 EcoBoost
fot. Motor

Koszt naprawy silnika 1.5 EcoBoost – a najpewniej się zepsuje – to ok. 12-15 tys. zł. Za naprawę skrzyni PowerShift trzeba liczyć podobną kwotę. Jeśli silnik był już wymieniany, to niczego nie zmienia. Trzeba go sprawdzić tak, jakby nie był i nastawić się, że do przebiegu ok. 100 tys. km może ponownie wymagać naprawy. Najgorzej jest kupić auto z silnikiem zaraz po wymianie na używany lub regenerowany, bo nie wiadomo, czy w ogóle przejedzie choć kilka tysięcy kilometrów (najczęściej typowy remont nie pomaga). Najlepiej, jak ma już za sobą przynajmniej kilkanaście tysięcy kilometrów. Wtedy wiadomo, że naprawa się udała.

Tylko generalny remont z wprowadzeniem poprawek konstrukcyjnych (zmienione osadzenie tulei cylindrów) daje szansę na spokojną jazdę i większe przebiegi. Podobnie sprawa wygląda z automatem PowerShift, którego dopiero poprawienie daje gwarancję, że wytrzyma duży przebieg. 

Z silnikami benzynowymi łączono tylko klasyczne automaty, nie są może wybitne, ale niezłe. Nie trzeba się ich bać bardziej niż podobnych skrzyń w autach z tego rocznika. Lepiej mimo wszystko wybrać skrzynię manualną, bo i tak silnik 1.6 EcoBoost jest dość ryzykowną jednostką.

Jeśli szukacie wrażeń w postaci benzynowego Forda, to już lepiej od razu postawić na mocną odmianę 2.0 EcoBoost z automatem i napędem 4x4. Rekompensatą za potencjalną usterkę silnika będą chociaż dobre osiągi. 

Najlepszym wyborem są silniki Diesla i to bez wyjątku każdy, ale tu jest ryzyko z automatem PowerShift. Najlepiej więc postawić na wersję z manualną przekładnią. Lepsze osiągi dają 2-litrowe TDCi, ale 1.5 TDCi też nie jest zły. Odpowiednio zadbany zrobi duży przebieg, a jest dość ekonomiczny i trwały. 

Podsumowując, najpewniejszym i najlepszym wyborem w tym samochodzie jest wariant 2.0 TDCi, obojętnie z którego rocznika, z manualną skrzynią biegów. Można postawić na napęd 4x4 bo to konstrukcja oparta na trwałym sprzęgle wielopłytkowym. Szukając młodszego auta, można również zdecydować się na prosty wariant 1.5 TDCi. Trzeba się tylko nastawić na przedni napęd i skrzynię ręczną. 

Jeśli szukamy samochodu głównie pod kątem automatycznej skrzyni biegów, najlepszym wyborem może być wariant 2.0 EcoBoost lub starszy 1.6 EcoBoost. Ekonomicznie te dwa silniki benzynowe to mniejsze ryzyko niż wybór diesla z PowerShiftem. 

Czytaj także