Latem 1986 r., jeszcze przed oficjalną premierą na salonie w Paryżu, Citroen ujawnił pierwsze informacje o modelu AX. „Motor” zapowiadał go jako wyjątkowo lekkie, aerodynamiczne i oszczędne auto mające z powodzeniem rywalizować w klasie małych samochodów popularnych.
Poniższy tekst pochodzi z archiwalnego wydania „Motoru” i został opublikowany w oryginalnym brzmieniu. Zachowaliśmy język, realia i informacje z epoki.
Wytwórnia Citroen już przeszło od dziesięciu lat produkuje reprezentacyjny model CX napędzany silnikami od 2 dm³ wzwyż. Od kilku lat z taśm produkcyjnych tej firmy schodzą również samochody średniej klasy oznaczone symbolem BX. Należało się więc spodziewać, że to odliczanie alfabetu w kierunku od tyłu doprowadzić musi do powstania modelu popularnego, przeznaczonego dla możliwie dużej grupy odbiorców. I tak właśnie się stało.
Citroen AX ma być oficjalnie zaprezentowany na samochodowym salonie paryskim w październiku. Aby uprzedzić dziennikarzy polujących na wszelkie niedyskrecje i przecieki informacji, wytwórnia postanowiła sama ujawnić część danych technicznych i opublikować pierwsze zdjęcia nowego modelu.
Będzie to samochód napędzany silnikami od 0,95 do 1,35 dm³ zapewniającymi dobre osiągi. AX jest bowiem samochodem bijącym konkurencję, liczną w tej klasie, pod dwoma względami. Po pierwsze – ma on najniższy spośród małych samochodów wskaźnik doskonałości aerodynamicznej wynoszący 0,31; po drugie – waży, zależnie od wersji zaledwie od 660 do 695 kg, jest więc w najlepszym przypadku aż o 100 kg lżejszy od samochodów takich jak Fiesta, Renault 5, Fiat Uno itd. Tak niską masę pojazdu osiągnięto przez zastosowanie dużej ilości tworzyw sztucznych w budowie nadwozia, a także lekkich stopów przy konstruowaniu silnika i zespołu przekładni.
Samochód, który na razie wytwarzany ma być jedynie w wersji trójdrzwiowej, doczeka się później także odmiany 5-drzwiowej, dłuższej o ok. 15 cm i wyróżniającej się zwiększonym rozstawem osi. Długość pojazdu trójdrzwiowego wynosić będzie 3,5 m. Nie jest więc to samochód najmniejszy, swymi wymiarami pasuje akurat w środek swej klasy.
Silniki pojazdu to jednostki 4-cylindrowe z wałkiem rozrządczym w głowicy, mające pojemność 0,95, 1,12 i 1,36 dm³ znane już z poprzednich modeli wytwórni Peugeot, lecz w tym przypadku po dość istotnych zmianach. O ile poprzednio silniki były pochylone do tyłu pod bardzo dużym kątem, ponad 70°, a w ich miskach olejowych mieściła się skrzynia biegów i przekładnia główna, to obecnie jednostki napędowe mają skrzynię oddzieloną i umieszczoną w osi wału korbowego. Oczywiście silniki instalowane są poprzecznie. Ich moc to odpowiednio 33,4 i 47,5 kW, która przekazywana jest na koła przez 4- lub 5-biegowe skrzynki przekładniowe.
W okresie opracowywania prototypu AX słychać było głosy, że nowy samochód otrzyma włoski silnik Fire produkowany w zautomatyzowanej wytwórni. Jednak, choć zakłady Peugeot i Fiat wspólnie ten silnik opracowały, tylko Fiat korzysta dotychczas z tej dobrej jednostki napędowej.
Peugeot pozostaje przy swoich silnikach i nie wiadomo czy w ogóle sięgnie po wspólną konstrukcję. Pewne jest natomiast, że w przyszłości AX otrzyma także silnik wysokoprężny o pojemności 1,6 dm³, a więc całkowicie nową jednostkę wzorowaną jednakże na tej stosowanej w modelu Peugeot 205.
Dotychczas ujawniono, że Citroen AX mieć będzie zwyczajne resorowanie bez uciekania się do sprężyn gazowych. Z przodu jako resory służyć będą sprężyny śrubowe, z tyłu rolę tę spełniać będą drążki skrętne. Możemy jedynie domyślać się, w jaki sposób prowadzone będą koła – przypuszczalnie z przodu zwrotnice kolumnowe, z tyłu za pośrednictwem wahaczy skośnych. Są to jednak tylko domysły, o ich słuszności przekonać się będzie można dopiero po premierze.
Citroen AX to następca samochodu LNA nie cieszącego się zbyt dużą popularnością. Z biegiem czasu zastąpi on zapewne także i model Visa.
Tekst: Tomasz Sobiecki, zdjęcia: Citroen; „Motor” nr 30/1986
