Mazda CX-60, jeden z najciekawszych SUV-ów klasy średniej na rynku, właśnie stała się jeszcze ciekawsza. Do tego jest dostępna w wyjątkowo korzystnej ofercie.
Mazda od lat podąża własnymi ścieżkami, co pozwala jej tworzyć samochody inne niż wszystkie. Pod wieloma względami po prostu lepsze. Dobry przykład to Mazda CX-60, wykraczająca poza standardy popularnych SUV-ów klasy średniej i walcząca o klientów także z tymi ze świata premium.
Pozwalają jej na to liczne mocne strony, jak efektowny, a zarazem bardzo elegancki design, szykowne wnętrze czy zaawansowane technologie i bogate wyposażenie, m.in. najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa. Nie bez znaczenia jest też pożądana w tej klasie klasyczna konstrukcja, ze wzdłużnie montowanym silnikiem i napędem na tylne koła lub na obie osie.
Kolejny atut CX-60 to gama silnikowa, która poza hybrydą plug-in o mocy 327 KM obejmuje dwie wersje z oferowanym dzisiaj tylko przez najbardziej prestiżowych producentów 6-cylindrowym rzędowym silnikiem Diesla. Podstawowa, tylnonapędowa, rozwija 200 KM, a mocniejsza, 254-konna, napędza 4 koła.
Za sprawą solidnych 3,3 l pojemności silniki te robią wrażenie kulturą pracy i soczystym brzmieniem. Ale imponują też zużyciem paliwa na poziomie dużo mniejszych jednostek (w cyklu mieszanym WLTP słabszy potrzebuje średnio 5,1 l, a mocniejszy 5,2-5,4 l ON na 100 km).
Choć to szczególnie atrakcyjna propozycja, Mazda nie przestaje jej modernizować. W roczniku modelowym 2026 CX-60 otrzymało szereg istotnych udoskonaleń, ucieleśniających przywiązanie marki do innowacji technicznych i dopracowanych detali.
Model CX-60 można teraz kupić z efektownym lakierem Polymetal Grey i wnętrzem obszytym skórą Nappa w brązowym kolorze Tan. Akustyczne szyby w przednich drzwiach poprawiły wyciszenie, system DEA (Driver Emergency Assist) może samodzielnie bezpiecznie zatrzymać samochód, gdyby kierowca stracił przytomność, a nawigacja satelitarna pokazuje ruch drogowy w czasie rzeczywistym.
Kokpit CX-60 nie tylko elegancko wygląda i cieszy wysokiej jakości wykończeniem. Dzięki osobnym przyciskom dla najważniejszych funkcji okazuje się też przyjazny w obsłudze. / fot. Mazda
Co najlepsze, ten ekscytujący model właśnie otrzymał obniżone ceny, dzięki czemu w bogatej wersji Exclusive-Line z 200-konnym dieslem do końca czerwca kosztuje zaledwie 196 700 zł. Czyni go to najlepiej wycenionym SUV-em z 6-cylindrowym silnikiem na rynku. Wisienką na torcie są trzy pakiety dodatków za 1 zł każdy. Obejmują m.in. skórzaną tapicerkę, elektryczne sterowanie wentylowanych foteli i pokrywy bagażnika czy przyciemnione szyby.