Tak mocnego lipca na rynku nowych samochodów osobowych i dostawczych w XXI w. jeszcze nie było. Zarejestrowano 62 446 aut osobowych i dostawczych, a udział chińskich producentów w rejestracjach aut osobowych osiągnął kolejny rekordowy poziom.
Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, cytowanych przez IBRM Samar, w lipcu 2026 roku zarejestrowano w Polsce 62 446 nowych samochodów osobowych oraz dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. To o 6602 egzemplarze, czyli 11,82%, więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.
Wynik okazał się jednocześnie o 3997 samochodów, czyli 6,02%, niższy niż w czerwcu 2026 roku. Spadek ten wpisuje się jednak w sezonowe osłabienie popytu podczas wakacji. Pod względem łącznej liczby rejestracji aut osobowych i dostawczych był to najlepszy lipiec w XXI wieku.
Od początku stycznia do końca lipca 2026 roku zarejestrowano łącznie 412 315 pojazdów obu kategorii. Oznacza to wzrost o 38 119 szt., czyli 10,19% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku.
Samych nowych samochodów osobowych zarejestrowano w lipcu 56 205 szt. To o 5934, czyli 11,80% więcej niż rok wcześniej, ale o 2776 szt. – 4,71% – mniej niż w czerwcu.
Od początku 2026 roku na polskie drogi trafiły 368 253 nowe auta osobowe. Wynik ten jest o 32 699 szt., czyli 9,74% wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Klienci indywidualni odpowiadali w lipcu za 32,5% rejestracji, natomiast na firmy przypadło 67,5% rynku, czyli 37 911 samochodów.
Statystyka CEPiK nie przedstawia jednak pełnego podziału między konsumentami a przedsiębiorcami. Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą oraz spółki cywilne są klasyfikowane jako osoby fizyczne, dlatego rzeczywisty udział zakupów firmowych może być jeszcze większy.
Szczególnie szybko rośnie znaczenie chińskich marek. W lipcu należało do nich 15,5% polskiego rynku nowych samochodów osobowych, co jest kolejnym miesięcznym rekordem. Jeszcze w czerwcu ich udział wynosił 14,9%.
Dane pokazują, że producenci z Państwa Środka przestają być na polskim rynku jedynie uzupełnieniem oferty uznanych koncernów. Coraz szersza gama modeli, rozbudowa sieci sprzedaży oraz konkurencyjne ceny przekładają się na wzrost liczby rejestracji.
Wśród piętnastu najpopularniejszych marek największą dynamikę wzrostu w 2026 roku osiągnęła Omoda. Liczba rejestracji aut tej marki zwiększyła się o 111,17% w porównaniu z pierwszymi siedmioma miesiącami ubiegłego roku.
Wzrost całego rynku nie przełożył się na poprawę udziału aut na prąd (BEV). W lipcu samochody osobowe z takim napędem odpowiadały za 4,2% nowych rejestracji. Miesiąc wcześniej ich udział wynosił 5,1%.
Liderem polskiego rynku pozostała Toyota. Od początku 2026 roku zarejestrowano 51 207 samochodów tej japońskiej marki, co dało jej udział na poziomie 13,91%. Wynik był jednak o 3,74% słabszy niż rok wcześniej.
Drugie miejsce zajęła Skoda, osiągając 38 762 rejestracji i udział wynoszący 10,53%. Czeska marka poprawiła rezultat o 8,88% w porównaniu z pierwszymi siedmioma miesiącami 2025 roku.
Na trzeciej pozycji znalazł się Volkswagen. Klienci zarejestrowali 27 455 samochodów tego producenta, czyli o 12,75% więcej niż przed rokiem, co dało mu 7,46% rynku.
Na czwartym miejscu uplasowało się BMW z wynikiem 19 735 egzemplarzy oraz wzrostem o 11,60%. Pierwszą piątkę zamknęła Kia, której 18 422 rejestracje oznaczały spadek o 2,10%
Na czele rankingu modeli utrzymała się Toyota Corolla. Od początku roku zarejestrowano 14 090 egzemplarzy tego modelu, a więc o 1,96% więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Drugie miejsce zajęła Skoda Octavia z wynikiem 13 156 szt. i wzrostem o 13,89%. Trzecia była Kia Sportage, która osiągnęła 9564 rejestracje, poprawiając ubiegłoroczny rezultat o 16,03%.
Kolejne pozycje zajęły Toyota Yaris Cross z wynikiem 8299 szt. oraz Hyundai Tucson, którego zarejestrowano w liczbie 7951 egzemplarzy. A to oznacza wzrost o 28,26%.
Preferencje klientów klasyfikowanych jako indywidualni różnią się od ogólnego rankingu rynku. Najczęściej wybieranym przez nie modelem była Kia Sportage, która osiągnęła 4799 rejestracji i wzrost o 1,93%. Drugie miejsce zajęła Toyota C-HR z wynikiem 3838 szt., mimo spadku o 14,06%. Tuż za nią uplasował się Hyundai Tucson. Liczba 3827 rejestracji oznaczała wzrost aż o 65,38%.
Pierwszą piątkę uzupełniły Toyota Yaris Cross z wynikiem 3697 egzemplarzy oraz MG ZS, zarejestrowane 3125 razy. Ten chiński crossover poprawił się aż o 48,60%.
Firmy najczęściej wybierały Toyotę Corollę, która zanotowała 12 134 rejestracje. Za nią znalazły się Skoda Octavia z wynikiem 11 586 szt., Volvo XC60 (4984 szt.), Kia Sportage (4765 szt.) oraz Toyota Yaris Cross (4602 szt.).
IBRM Samar prognozuje, że w całym 2026 roku w Polsce może zostać zarejestrowanych około 645 tys. samochodów osobowych oraz 77 tys. samochodów dostawczych. Instytut zaznacza jednak, że obecna dynamika wzrostu może skłonić do skorygowania tych przewidywań.