Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
samochody używane
fot. Motor
Aktualności

Używane auta podrożały o 25%. Pensje Polaków rosły jednak znacznie szybciej

Używane auto kosztuje dziś w Polsce średnio 51 120 zł – o około jedną czwartą więcej niż w 2021 r. Wyraźnie poprawiła się za to relacja cen do zarobków – dziś na taki statystyczny używany samochód trzeba by wydać 5,3 średniej miesięcznej pensji brutto, podczas gdy 5 lat temu było to 7,2 wynagrodzenia.

Według analizy AURES Holdings, operatora sieci AAA AUTO, średnia cena używanego samochodu w Polsce w 2026 roku wynosi 51 120 zł. W 2021 roku było to 40 779 zł, co oznacza wzrost o około 25%.

Jednocześnie zmieniła się sytuacja po stronie wynagrodzeń. Zgodnie z danymi AURES Holdings średnia miesięczna pensja brutto wzrosła z 5662 zł w 2021 roku do 9563 zł w 2026 roku

Warto przy tym zaznaczyć, że dla 2026 roku przyjęto średnią pensję z I kwartału, natomiast cena samochodu opiera się na aktualnych danych za ten rok.

Mniej pensji na zakup używanego auta

5 lat temu cena przeciętnego używanego samochodu odpowiadała 7,2 średniej miesięcznej pensji brutto. W 2022 roku było to 7,8, a w 2023 roku – 7,7.

Później powyższa relacja zaczęła się poprawiać. W 2024 roku było to 6,2 pensji, a w 2025 i 2026 roku – po 5,3 pensji. Oznacza to, że mimo wyższych cen samochodów ich wartość w relacji do przeciętnych zarobków jest dziś niższa niż 5 lat temu.

AURES Holdings porównał również Polskę z Czechami i Słowacją. W pierwszym z tych krajów przeciętny używany samochód kosztuje 325 581 koron (ok. 58 300 zł), a średnie wynagrodzenie brutto przyjęte w analizie wynosi 50 282 korony (ok. 9000 zł). Daje to 6,5 pensji.

 

Używany Opel Astra K na drodze
Według analizy AURES Holdings auto używane w Polsce obecnie kosztuje średnio 51 120 zł. 
fot. Motor

Na Słowacji średnia cena samochodu to z kolei 13 187 euro (ok. 57 500 zł), przy średnim wynagrodzeniu brutto na poziomie 1611 euro (ok. 7000 zł). W tym przypadku cena odpowiada aż 8,2 miesięcznym pensjom.

Co istotne, jeszcze w 2021 roku różnice przedstawiały się zgoła inaczej. W Polsce przeciętny samochód wymagał 7,2 pensji, w Czechach odpowiadało to 6 pensjom, a na Słowacji – 6,9.

Na Słowacji samochody drożały szybciej niż rosły pensje

Na Słowacji zaszło bardzo wyraźne pogorszenie sytuacji kupujących. W 2021 roku przeciętny używany samochód kosztował tam 8345 euro (ok. 36 400 zł), a w 2026 roku – już 13 187 euro (ok. 57 500 zł). To wzrost o około 58%. W tym samym okresie średnie wynagrodzenie zwiększyło się z 1211 euro (ok. 5300 zł) do 1611 euro (ok. 7000 zł), czyli o około 33%. W efekcie liczba pensji potrzebnych do zakupu auta wzrosła z 6,9 do 8,2.

W Czechach zmiana była znacznie mniejsza. W 2021 roku przeciętne auto odpowiadało sześciu pensjom, a obecnie jest to 6,5.

Według Karolíny Topolovej – dyrektor generalnej AURES Holdings – tegoroczna sytuacja na rynku wtórnym przypomina tę z 2025 r., kiedy ceny przejściowo się ustabilizowały, a ich wzrost spowolnił. Topolova ostrzega jednak przed potencjalnym ponownym wzrostem cen.

Czytaj także