Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Stacja Kontroli Pojazdów
fot. archiwum/Motor
Aktualności

Jedna podwyżka nie wystarczyła. Stacje kontroli pojazdów chcą regularnych waloryzacji stawek

Od września 2025 r. standardowe badanie techniczne auta osobowego kosztuje 149 zł zamiast 98 zł. Dla kierowców była to pierwsza tak duża podwyżka od lat, ale stacje kontroli pojazdów przekonują, że jednorazowa zmiana po ponad dwóch dekadach zamrożonych stawek nie rozwiązała problemu. Branża chce regularnej waloryzacji stawek, bo zaległe zadłużenie części SKP znów zaczęło rosnąć.

Urzędowa cena badania technicznego samochodu została podniesiona 19 września 2025 roku. Standardowy przegląd auta osobowego podrożał wtedy z 98 do 149 zł. Zmiana była długo oczekiwana przez właścicieli stacji kontroli pojazdów, którzy od lat zwracali uwagę, że koszty prowadzenia działalności rosły znacznie szybciej niż wysokość opłaty za badanie.

Początkowo pojawiły się sygnały poprawy, jednak najnowsze dane pokazują, że dodatkowe wpływy nie wystarczyły do trwałego odwrócenia sytuacji.

Zadłużenie branży znów rośnie

Według danych BIG InfoMonitor i BIK zaległe zobowiązania firm zajmujących się badaniami i analizami technicznymi wzrosły w ciągu roku o 2,2%. Łączna wartość przeterminowanego zadłużenia zwiększyła się z ponad 88 mln zł do 90,3 mln zł.

Jeszcze na początku 2026 roku sytuacja wyglądała korzystniej. Zadłużenie było wtedy niższe niż rok wcześniej o ponad 3 mln zł, jednak kolejne miesiące przyniosły pogorszenie wyników.

Obecnie problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań ma około 3% stacji kontroli pojazdów działających w Polsce.

Wyższe przychody szybko znikają

Zdaniem ekspertów dodatkowe pieniądze uzyskane dzięki podwyżce zostały częściowo pochłonięte przez rosnące koszty prowadzenia działalności. Stacje muszą mierzyć się m.in. z wyższymi wydatkami na energię, wynagrodzenia, składki oraz utrzymanie specjalistycznego wyposażenia.

Jak wskazuje dr hab. Waldemar Rogowski z BIG InfoMonitor, poprawa sytuacji przedsiębiorców po zmianie cen okazała się krótkotrwała. „Koszty operacyjne, w tym podwyżki cen energii, składek społecznych czy kosztów pracy, mogły wpłynąć na ograniczenie zyskowności” – mówi. 

skp
Przedstawiciele SKP opowiadają się za systematyczną waloryzacją cen. 
fot. Motor

Podwyżka ceny badania nie poprawiła sytuacji wszystkich przedsiębiorców w jednakowym stopniu. Największe korzyści odczuwają duże stacje wykonujące sporą liczbę badań każdego dnia. Znacznie trudniej mają mniejsze punkty działające w miejscowościach o niższym ruchu.

Jak podkreśla Jolanta Źródłowska z Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów, kondycja poszczególnych firm zależy przede wszystkim od skali działalności, liczby klientów i lokalnych warunków.

Branża chce automatycznej waloryzacji

Przedstawiciele stacji kontroli pojazdów przekonują, że problemem nie jest sama wysokość obecnej opłaty, ale brak mechanizmu jej regularnej aktualizacji. Ich zdaniem cena badania powinna być okresowo dostosowywana do realnych kosztów funkcjonowania stacji.

Jednorazowa podwyżka po ponad dwóch dekadach zamrożenia stawek pozwoliła częściowo nadrobić zaległości, ale nie stworzyła stabilnego systemu finansowania. Na razie cena standardowego badania technicznego wynosi 149 zł, jednak branża ostrzega, że bez wprowadzenia stałej waloryzacji presja na kolejne podwyżki może powrócić.

Czytaj także