Fiat Pandina Hybrid 1.0 GSE 65 to dziś najtańszy nowy samochód nad Wisłą. Choć jego konstrukcja pamięta jeszcze 2011 rok, ma kilka ponadczasowych zalet: oszczędny silnik, proste wnętrze, niskie koszty eksploatacji i zaskakująco dobre prowadzenie. Sprawdziliśmy, jak jeździ budżetowy Fiat, tyle że w mniej budżetowej odmianie Cross.
Obecna, 3. generacja Pandy jest na rynku już od 2011 r. Po drodze przeszła kilka modernizacji, w tym ostatnią (w marcu 2024 r.), kiedy przemianowano ją na Pandinę. Zmiany skupiły się m.in. na dodaniu aktywnych systemów wsparcia, cyfrowych zegarów oraz niewielkich modyfikacjach tu i ówdzie.
Testowana wersja Cross otrzymała z kolei zmieniony, „terenowy” wygląd. O ile Pandina w tym wariancie stanowi wydatek 79 500 zł, o tyle Fiat obecnie oferuje atrakcyjną cenę promocyjną na podstawową odmianę tego auta. Kosztuje ona bowiem 54 900 zł (cennikowo: 64 100 zł), co czyni ją najtańszym nowym modelem na polskim rynku.
Pandina występuje wyłącznie z 3-cylindrowym silnikiem wolnossącym o pojemności 999 cm3. Rozwija on 65 KM oraz 92 Nm i do pary ma układ miękkiej hybrydy. „Na papierze” to włoskie auto od 0 do 100 km/h przyspiesza w 14,9 s, ale realne osiągi okazują się gorsze. Najlepszy zmierzony wynik to 16,4 s. Tyle że pomiary przeprowadzano przy ok. 30°C, a testowy egzemplarz miał poniżej 1000 km przebiegu.
| Dane techniczne i osiągi | Fiat Pandina Hybrid 1.0 GSE 65 Cross |
|---|---|
| Silnik | benzynowy + el. |
| Poj. skokowa; układ cyl./zawory | 999 cm3; R3/12 |
| Moc maksymalna | 65 KM/6000 |
| Maks. moment obrotowy | 92 Nm/3500 |
| Napęd; skrzynia biegów | przedni; man./6-b. |
| Dług./szer./wys./rozstaw osi | 370/171/160/230 cm |
| Średnica zawracania/prześwit | 9,3 m/16,5 cm |
| Masa/ładowność | 1045/365 kg |
| Poj. bagażnika (min./maks.) | 225/870 l |
| Poj. zbiornika paliwa | 37 l (Pb 95) |
| Opony | 185/55 R15 |
| Osiągi, zużycie paliwa (dane prod.) | |
| Prędkość maksymalna | 153 km/h |
| Przyspieszenie 0–100 km/h | 14,9 s |
| Średnie zużycie paliwa | 5,1 l/100 km |
| Zasięg | 720 km |
Silnik 1.0 GSE pracuje przyjemnie, chętnie reaguje na gaz i nigdy nie jest za głośny. Zaskakuje też swoją liniową charakterystyką, dzięki czemu łatwo jeździć Pandiną na co dzień.
Trzeba się tylko pogodzić z tym, że elastyczność na 6. biegu pozostawia dużo do życzenia. Znacznie lepsza jest na 4. (patrz tabela niżej).
| Dane testowe | Fiat Pandina Hybrid 1.0 GSE 65 Cross |
|---|---|
| Przyspieszenie 0–50 km/h | 4,7 s |
| Przyspieszenie 0–100 km/h | 16,4 s |
| Elastyczność 60–100 km/h (4. bieg) | 10,2 s |
| Elastyczność 80–120 km/h (6. bieg) | 38,7 s |
| Hamowanie 100–0 km/h (zimne) | 43,7 m |
| Hamowanie 100–0 km/h (ciepłe) | 43,2 m |
| Poziom hałasu przy 50 km/h | 57,8 dB |
| Poziom hałasu przy 100 km/h | 64,2 dB |
| Rzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h | 96 km/h |
| Liczba obrotów kierownicą | 3,0 |
| Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/cykl miesz.) | 6,9/4,0/5,5 l/100 km |
| Rzeczywisty zasięg | 670 km |
Drążek 6-biegowej skrzyni pracuje lekko i wystarczająco precyzyjnie. Zużycie paliwa okazuje się niewygórowane. W mieście wynosi 6,0–7,5 l na 100 km. W trasie to 4,0 l, a na autostradzie – 7,6 l. Przy takiej prędkości Pandina robi się za głośna, mimo że pozostaje stabilna. Z kolei przy 120 km/h hałas jest trzymany w ryzach, a zużycie paliwa spada do ok. 5,6 l/100 km.
Mimo 15 lat „na karku” Pandina jeździ jak nowoczesny samochód. Na tle większości współczesnych modeli przekonuje swoją lekkością (1045 kg), co czuć przy pierwszym skręcie kierownicą. W efekcie bez wysiłku oraz chętnie zmienia kierunek i prowadzi się po prostu łatwo, a także wystarczająco precyzyjnie. Przechyły nie są zbyt duże, podobnie jak podsterowność, która pojawia się późno.
Na wprost Pandina zachowuje bezproblemową stabilność, a przy nagłych manewrach, jak wymijanie przeszkody, wpada w co najwyżej niewielkie i chwilowe kołysanie. Komfort zależy od drogi. Na równej, jak na auto miejskie, jest po prostu dobry. Na gorszej zawieszenie przekazuje na nadwozie – o nadspodziewanie dobrej sztywności – za dużo mniejszych lub większych uderzeń. Poza tym pojawia się dudnienie pochodzące od opon.
Największym rozczarowaniem okazują się hamulce. Na zatrzymanie z prędkości 100 km/h Pandina potrzebuje ponad 43 m.
Wewnątrz Fiat zaskakuje solidnym montażem, drzwiami z miękkimi podłokietnikami i dobrze wyglądającym białym pasem okalającym deskę rozdzielczą. Podczas upałów przeszkadza jednak brak środkowych nawiewów.
Materiały są lepsze, niż można by oczekiwać od budżetowej Pandiny. Cieszą cyfrowe zegary z przyjemną grafiką, okrągłe pokrętła jednostrefowej klimatyzacji oraz liczne fizyczne przyciski.
Centralny ekran 7'' jest prosty, nieprzeładowany funkcjami. Działa całkiem sprawnie, dysponuje przewodowym Android Auto oraz portem USB. Nad nim przewidziano miejsce na smartfon, ale niestety niczym go nie wyłożono, przez co telefon hałasuje na nierównościach.
Zaskakująco dobre wykończenie. Obsługa prosta, lewarek tuż pod ręką. Pogodzić trzeba się z nieobszytą kierownicą, dużymi słupkami oraz środkowym nawiewem nad ekranem. / fot. Kacper Szczepański/Motor
Jedyne miejsce na telefon to wnęka nad centralnym ekranem. Niestety, niczym jej nie wyłożono. / fot. Kacper Szczepański/Motor
7-calowy ekran to standard wersji Cross. Ma proste menu i grafikę, ale działa całkiem sprawnie. / fot. Kacper Szczepański/Motor
Pandina ma 1-strefową ręczną klimatyzację uruchamianą wciśnięciem pokrętła. / fot. Kacper Szczepański/Motor
Pozycja z mocno zgiętymi nogami, kierownica ustawiana w pionie. Całkiem wygodne fotele, twarde zagłówki. / fot. Kacper Szczepański/Motor
Pandina Cross na tle współczesnych aut jest za droga, ale promocyjna cena podstawowej wersji wydaje się naprawdę atrakcyjna. Choć ma uboższe wyposażenie, nadal przekonuje praktycznie tymi atutami, co Cross. A wiek? Cóż w przypadku tego auta to tylko liczba.
| Wyposażenie i ceny | Fiat Pandina Hybrid 1.0 GSE 65 Cross |
|---|---|
| Poduszki czoł./bocz./kurt./centr. | ●/●/●/– |
| Asyst. pasa ruchu/martwego pola | ●/– |
| Asyst. znaków/zapobieg. kolizji | ●/● |
| Klimatyzacja man./aut. | ●/– |
| Nawigacja/head-up/ładowar. ind. | –/–/– |
| Czujniki parkowania tył/przód i tył | ●/– |
| Tempomat/aktywny tempomat | ●/– |
| Kamera cofania/kamery 360° | –/– |
| Aluminiowe felgi 15''/16'' | ●/– |
| Lakier metalik | ○ (2500) |
| Cena wersji podstawowej (z tym samym silnikiem) | 64 100 zł |
| Cena promocyjna | 54 900 zł |
| Cena wersji testowanej | 79 500 zł |
● standard; ○ opcja (cena w zł); – niedostępne; z tym samym silnikiem
| Model | Moc, 0-100 km/h | Cena |
|---|---|---|
| Fiat Pandina Hybrid 1.0 GSE Cross | 65 KM, 0–100 km/h: 14,9 s | 79 500 zł |
| Suzuki Swift 1.2 DJ Premium | 83 KM, 0–100 km/h: 11,9 s | 82 100 zł |
| Toyota Aygo X 1.5 Hybrid 116 Active | 116 KM, 0–100 km/h: 9,2 s | 89 900 zł |
Pandina starzeje się godnie. Przekonuje prowadzeniem, silnikiem, montażem. Ale lepiej wypada w bazowej wersji.