Niewielki budżet nie musi skazywać na zakup auta używanego. Fiat udowadnia, że lepiej kupić tanio nowy, sprawdzony samochód prosto z salonu.
Dysponując niewielką ilością gotówki na zakup samochodu, wiele osób przeszukuje ogłoszenia na portalach aukcyjnych, zastanawiając się, jaki jest faktyczny stan oglądanych aut. Ale jest lepsza droga – wystarczy udać się do salonu Fiata, gdzie na nabywców czeka najtańszy model na naszym rynku, czyli Fiat Pandina, oferowany już od 54 900 zł.
Taki wybór ma same zalety. Jako nowy samochód, Pandina nie zaskoczy właściciela ukrytą wypadkową przeszłością. Mało tego, to w pełni sprawdzony model, który udowodnił już swoją wartość rynkową i niską awaryjność, więc nie zaskoczy także wysokimi kosztami utrzymania ani wielkim spadkiem wartości.
Zadziwić może za to tym, ile miejsca wygospodarowano w jego niewielkim, bardzo zwrotnym (średnica zawracania to zaledwie 9,3 m) nadwoziu. Mały Fiat bez trudu mieści wysokie osoby nie tylko na fotelach, ale i na kanapie, a na ich bagaż czeka spory jak na auto tego segmentu, 225-litrowy bagażnik.
Nie da się nie wspomnieć o bardzo oszczędnym silniku, a dopełnieniem atutów Pandiny jest obfity zestaw najnowocześniejszych systemów wsparcia, m.in. aktywny system utrzymywania pasa ruchu, funkcja rozpoznawania znaków drogowych, system wykrywania zmęczenia kierowcy i autonomiczny system hamowania awaryjnego.