Kia Niro przeszła modernizację upodabniającą ją do nowszych modeli koreańskiej marki. Ten udany kompaktowy crossover jest oferowany w jednej hybrydowej odmianie napędowej i trzech wersjach wyposażenia. Ceny startują z pułapu 123 900 zł.
Ofensywa modelowa Kii zdaje się nie mieć końca. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w gamie pojawiły się zmodernizowane lub całkiem nowe modele takie jak Stonic, K4 (hatchback i kombi), XCeed, EV2, EV3, EV4, EV5 czy Seltos. Teraz z kolei do sprzedaży trafia udoskonalone Niro.
Kia Niro drugiej generacji zadebiutowała w 2022 roku. Obecnie wprowadzono do sprzedaży odmianę po face liftingu. Podobnie jak w przypadku Stonica i XCeeda jej wygląd zmieniono tak, by jak najlepiej pasowała do nowej, elektrycznej gamy modelowej. Oznacza to przede wszystkim znaczne przeprojektowanie przedniej partii nadwozia, w której w oczy najbardziej rzucają się zupełnie nowe reflektory z charakterystycznym pionowym elementem. Nowe są także zderzak i osłona chłodnicy. Z boku zastosowano jednolite wykończenie trzeciego słupka, zaś z tyłu – inne niż dotąd górne i dolne lampy, pokrywę bagażnika oraz zderzak (na który przeniesiono tablicę rejestracyjną).
Modernizacja kabiny była mniej intensywna, ale ulepszenia wprowadzono w jednym z kluczowych obszarów. Od wersji wyposażenia L (czyli środkowej) standardem jest teraz zakrzywiony ekran łączący 12,3-calowe wskaźniki z centralnym wyświetlaczem informacyjno-nawigacyjnym o takiej samej przekątnej (bazowa wersja M ma zaś 4,2-calowy wyświetlacz komputera pokładowego oraz 12,3-calowy centralny ekran, bez nawigacji). Ponadto poprawiono część materiałów oraz zastosowano nowe kombinacje kolorystyczne.
Nowe Niro jest oferowane w jednej wersji – hybrydowej. Układ napędowy składa się z wolnossącej jednostki benzynowej 1.6 (102 KM/141 Nm), silnika elektrycznego (43,5 KM/170 Nm), litowo-jonowego akumulatora trakcyjnego o pojemności 1,32 kWh oraz dwusprzęgłowej 6-biegowej przekładni. Systemowe parametry to moc 138 KM i maksymalny moment obrotowy 265 Nm. Napęd trafia na przednie koła. Niro przyspiesza od 0 do 100 km/h w 11,3 s i może się rozpędzić do prędkości maksymalnej 170 km/h. Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi 4,6-5,1 l/100 km.
Kia rozpoczęła przyjmowanie zamówień na nowe Niro, a pierwsze egzemplarze auta trafią do salonów już w sierpniu. Do wyboru przewidziano trzy wersje wyposażenia: M (od 123 900 zł), L (od 139 900 zł) oraz XL (od 166 500 zł). Wydaje się, że zdecydowanie najlepszym wyborem, ze względu na stosunek ceny do wyposażenia (bez zbędnych "luksusów", ale z w zasadzie wszystkim, czego potrzeba na co dzień) jest ta środkowa.
Dla porównania, model przed liftingiem (też hybrydowy, o podawanej mocy 136 KM, choć poszczególne silniki oferują takie same parametry) kosztuje wg cennika z 1 lipca 2026 r. 122 400 zł za odmianę M, 130 600 zł za L oraz 140 600 zł za Business Line.