Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto
Jeep Compass 1.3 GSE Turbo w ruchu na asfaltowej drodze przód i bok

Nowy Jeep Compass 1.3 GSE Turbo – test

Kompaktowy SUV Jeepa przeszedł kurację odmładzającą. Zabieg udał się aż nadspodziewanie dobrze.

Aktualna, czyli druga generacja Jeepa Compassa debiutowała w 2017 roku. Jak na przedstawiciela modnego segmentu kompaktowych SUV-ów ma już swoje lata, a klienci podążający za trendami oczekują nowości. Przyszedł więc czas na lifting. To ważne, bo Compass stanowi w Europie ponad 40 procent całkowitej sprzedaży amerykańskiej marki. Jeep podszedł do tematu zmian w ciekawy i dosyć oryginalny sposób. 

2021 Jeep Compass 1.3 GSE Turbo - drzwi
Do wyboru w Compassie jest 5 wersji wyposażenia, w tym specjalna – 80th Anniversary.

Małe i ogromne zmiany

Zewnętrzne zmiany są niewielkie. Skorygowano wygląd grilla, świateł i wlotów powietrza, ale nie w taki sposób, by mówić o rewolucji. Ta zaszła jednak w środku. To, co spotkało wnętrze Compassa, można nazwać więcej niż liftingiem.

DANE TECHNICZNE Nowy Jeep Compass 1.3 GSE Turbo
Silnik benzynowy, turbo
Pojemność skokowa 1332 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16
Moc maksymalna 150 KM/5500
Maks. moment obrotowy 270 Nm/1560
Napęd przedni
Skrzynia biegów aut./6-biegowa
Długość/szerokość/wysokość 440/187/163 cm
Rozstaw osi 263 cm
Średnica zawracania 11,1 m
Masa/ładowność 1505/460 kg
Poj. bagażnika (min./maks.) 438/1387 l
Poj. zbiornika paliwa 55 l (Pb 95)
Opony 225/55 R18
Osiągi, zużycie paliwa (dane prod.)
Prędkość maksymalna 199 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,2 s
Średnie zużycie paliwa 5,8 l/100 km
Zasięg 940 km
Cena od 121 800 zł

Kokpit zachował niemal niezmieniony układ, ale jego elementy są w większości nowe. Kierownica, ekran systemu multimedialnego, panel klimatyzacji, cyfrowe zegary, konsola środkowa z dźwignią skrzyni biegów – to wszystko zaprojektowano od nowa i trzeba przyznać, że efekt jest zaskakująco dobry. Compass stał się bardziej nowoczesny i cyfrowy, ale w dobrym tego sowa znaczeniu.

2021 Jeep Compass 1.3 GSE Turbo - kokpit

Kokpit wygląda jak z nowej generacji, a nie z auta po liftingu. Zmieniło się w zasadzie wszystko, łącznie z systemem multimedialnym.

System Uconnect nie sprawia problemów w obsłudze, wydzielony panel klimatyzacji (z przyciskami i pokrętłami) nie absorbuje uwagi kierowcy, a sterowanie systemami bezpieczeństwa odbywa się za pomocą dobrze oznaczonych przycisków. Przy okazji liftingu poprawiły się też wyraźnie jakość wykończenia kabiny i dostępność systemów bezpieczeństwa.

Rozpoznawanie znaków drogowych i dostosowywanie do nich prędkości, funkcja automatycznego hamowania z rozpoznawaniem pieszych i rowerzystów, asystent jazdy autostradowej – to systemy, które mają uczynić Compassa jeszcze bezpieczniejszym.

2021 Jeep Compass 1.3 GSE Turbo - zegary
Zmiana pokoleniowa, czyli analogowe zegary zostały zastąpione cyfrowymi wskaźnikami (z możliwością modyfikacji wyglądu). Na szczęście te nowe też są czytelne.

Bardziej miasto niż teren  

Rewolucja ominęła gamę silnikową, na którą składają się dwie odmiany benzynowe (1.3 Turbo 130 i 150 KM), diesel (1.6 MJD 130 KM) i hybryda plug-in (190 lub 240 KM). 

O ile w przypadku innych marek brak układu 4x4 w SUV-ie już nikogo nie dziwi, to w Jeepie może być zaskoczeniem. Owszem, napęd na obie osie jest standardem w wersji PHEV, ale oznacza to wydatek co najmniej 185 tys. zł. W pozostałych wersjach wycofano napęd na 4 koła.

Wśród odmian pozbawionych wsparcia silnika elektrycznego najciekawsza jest ta benzynowa, 150-konna, standardowo oferowana z dwusprzęgłową przekładnią DDCT. W większości sytuacji skrzynia działa płynnie, ale zdarzają się jej momenty zawahania lub szarpnięcia.

DANE TESTOWE Nowy Jeep Compass 1.3 GSE Turbo
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,5 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,9 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne) 38,3 m
Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) 38,7 m
Poziom hałasu przy 50 km/h 55,8 dB
Poziom hałasu przy 100 km/h 61,7 dB
Liczba obrotów kierownicą 2,6
Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) 8,8/6,6/7,7 l/100 km
Rzeczywisty zasięg 710 km

Silnik 1.3 Turbo pasuje do komfortowego charakteru Jeepa, łącząc przy tym niezłe osiągi z rozsądnym zużyciem paliwa, które w trasie spada poniżej 7 l/100 km.

Benzynowy Compass nie ma już co prawda napędu 4x4, ale pozostał mu spory prześwit (20 cm), który sprawdzi się na gruntowych drogach i wysokich krawężnikach. 

Nowy Jeep Compass 1.3 GSE Turbo: test – podsumowanie

  • Oryginalny i komfortowy charakter, udana modernizacja kokpitu, łatwa obsługa
  • Wysoka cena, brak wersji 4x4 (taki napęd dostępny jest tylko w hybrydzie) 

Doskonały lifting znacznie uatrakcyjnił Compassa. Szkoda, że stracił przy tym napęd 4x4 i podrożał.

Ocena:

Czytaj także