Dacia Sandero i Sandero Stepway są już w Polsce dostępne w wersjach z pełną hybrydą. Oferuje ona 158 KM, automatyczną skrzynię biegów i kosztuje od 84 600 zł. To o 2700 zł więcej od obecnej promocyjnej ceny mniejszej, również hybrydowej, Toyoty Aygo X.
Dacia Sandero pod koniec 2025 roku przeszła obszerną modernizację. W jej wyniku nieco zmieniły się wygląd nadwozia i wnętrze, a w gamie napędów zadebiutował silnik Eco-G 120, który może być zasilany benzyną lub LPG.
Kolejną nowość stanowił hybrydowy układ napędowy, który początkowo nie trafił do sprzedaży na polskim rynku. Ale właśnie uległo to zmianie i Dacia ogłosiła ceny Sandero oraz jego uterenowionej odmiany, zwanej Stepway, w odmianie hybrid 155.
Bilet wstępu do świata hybrydowych wersji tego modelu stanowi środkowa odmiana wyposażenia Expression w cenie 84 600 zł. Journey kosztuje 90 200 zł. Uterenowione Sandero Stepway Expression startuje z kolei z pułapu 90 700 zł. Wariant Extreme to wydatek 96 800 zł.
Co ciekawe, różnica względem odmian Eco-G 120 z automatyczną skrzynią nie jest jednakowa dla obu modeli. W Sandero Expression dopłata do hybrydy wynosi 9700 zł, natomiast w Stepway Expression oraz Extreme jest to 7400 zł.
Układ hybrid 155 wykorzystuje 4-cylindrową benzynową jednostkę 1.8 o mocy 109 KM. Współpracuje ona z głównym silnikiem elektrycznym rozwijającym 49 KM oraz wysokonapięciowym rozrusznikiem-alternatorem. Łączna moc całego zespołu napędowego wynosi 158 KM.
Napęd hybrydowego Sandero uzupełniają akumulator trakcyjny o pojemności 1,4 kWh oraz zelektryfikowana automatyczna skrzynia biegów. Dysponuje ona czterema przełożeniami dla silnika spalinowego i dwoma dla elektrycznego. Co istotne, nie ma klasycznego sprzęgła.
Osiągi? Sandero hybrid 155 od 0 do 100 km/h przyspiesza w 8,1 s, natomiast Stepway – w 8,3 s. Prędkość maksymalna dla obu odmian wynosi 180 km/h, a średnie zużycie paliwa kształtuje się na poziomie 4,2-4,4 l/100 km.
Dacia deklaruje, że Sandero i Sandero Stepway hybrid 155 zawsze ruszają z wykorzystaniem silnika elektrycznego. W ruchu miejskim oba modele mogą poruszać się bez pracy jednostki benzynowej nawet przez 80% czasu jazdy, wykorzystując również odzyskiwanie energii podczas zwalniania. A to ma się przełożyć na o 40% niższe zużycie paliwa w stosunku do porównywalnej jednostki benzynowej.
Napęd hybrid 155 nie jest w gamie Dacii nowością. Wcześniej trafił on do Joggera, Dustera i Bigstera. Ma być również wykorzystywany w nadchodzącym Strikerze.
Warto odnotować, że w 2025 roku zelektryfikowane modele odpowiadały już za jedną czwartą całkowitej sprzedaży tej rumuńskiej marki, czyli dwa razy więcej niż rok wcześniej.
W I półroczu 2026 r. napędy HEV i MHEV odpowiadały w Polsce za niemal 58% sprzedaży Dustera, Joggera i Bigstera.
Wyposażenie Dacii Sandero Expression obejmuje m.in.:
Sandero Stepway w tej odmianie otrzymuje m.in. podniesione zawieszenie, inne kołpaki, dodatkowe panele ochronne w nadwoziu, relingi dachowe oraz specjalnie dla niego zaprojektowaną tapicerkę siedzeń.
W Journey wyposażenie względem Expression zostaje uzupełnione m.in. o:
Dacię Sandero Stepway Extreme wyróżnia przede wszystkim specjalna tapicerka, czarne obręcze aluminiowe i gumowe dywaniki z „topograficznym wzorem”. Jako jedyna zapewnia opcjonalny, elektrycznie sterowany szklany dach (2200 zł).
Za niewiele niższą cenę niż Dacia woła za Sandero hybrid 155 Expression (84 600 zł) można mieć Toyotę Aygo X (cena promocyjna – 81 900 zł, katalogowa – 89 900 zł). Po modernizacji to niewielkie auto (377 cm długości; Dacia Sandero – 410 cm) jest wprawiane w ruch przez układ hybrydowy, bazujący na 3-cylindrowej jednostce 1.5 o mocy 92 KM i maksymalnym momencie obrotowym 120 Nm.
Do kompletu ma ona 80-konny silnik elektryczny (141 Nm), przekładnię bezstopniową oraz niewielki akumulator trakcyjny. Moc systemowa wynosi tutaj 116 KM, co przekłada się na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 9,2 s.
Ważniejsze od tego jest jednak średnie zużycie paliwa wynoszące 3,7-3,9 l/100 km. Dla porównania Sandero zużywa średnio 4,2-4,4 l/100 km.