Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto
Jeep Compass 4xe 240 Limited przód w ruchu

Jeep Compass 4xe 240 Limited – test

Compass to europejski bestseller Jeepa. Po niedawno przeprowadzonym liftingu wyraźnie zyskał na atrakcyjności.

Produkowany we włoskich zakładach w Melfi, pierwszej fabryce Jeepa poza Ameryką, kompaktowy Compass trafił w gusta Europejczyków. Ten model stanowi ponad 40% sprzedaży Jeepa na Starym Kontynencie. Przeprowadzony w tym roku lifting skupił się na elementach szczególnie istotnych z punktu widzenia tutejszego rynku.

Zmiany zewnętrzne są dyskretne, a Compass, wierny stylowi Jeepa, cały czas prezentuje się atrakcyjnie. Rewolucja zaszła za to w kabinie. W zasadzie z tej perspektywy można stwierdzić, że to całkowicie nowy model. Przeprojektowana konsola, nowa kierownica, ekran, który zastąpił zegary, wyższa jakość wykonania – to wszystko sprawia, że kompaktowy Jeep wyraźnie odmłodniał.

Jeep Compass 4xe 240 Limited deska rozdzielcza

Teoretycznie to lifting, ale w praktyce kokpit wygląda jak z nowej generacji. Dzięki temu wnętrze Compassa wyraźnie zyskało na atrakcyjności.

Zmianie uległa też gama silnikowa. Nadal jest szeroka i obejmuje wersje benzynowe, diesla i hybrydę, ale napęd na obie osie dostępny jest tylko w tej ostatniej. Nosi oznaczenie 4xe i cieszy się sporą popularnością. Co czwarty odbiorca Compassa wybiera wersję zelektryfikowaną. Co w związku z tym zyskuje?

Po pierwsze i przede wszystkim – terenowe możliwości Jeepa. Elektryczny 60-konny silnik odpowiedzialny za napęd tylnej osi (przednie koła napędza benzynowy 1.3 Turbo o mocy 180 KM) okazuje się skuteczny i pozwala poruszać się tam, gdzie wielu konkurentów Compassa nie powinno się zapuszczać.

Jeep Compass 4xe 240 Limited przełącznik trybów 4x4

Przełącznik trybów 4x4 umieszczono obok dźwigni zmiany biegów.

Po drugie – nie musi się martwić o osiągi, które w przypadku mocniejszej, 240-konnej wersji są aż nadto dobre.

W końcu po trzecie – może poruszać się w trybie całkowicie elektrycznym. Bateria o pojemności 11,4 kWh pozwala w praktyce pokonać dystans około 40 km bez użycia silnika spalinowego.

Jak w każdej hybrydzie typu plug-in kluczowy jest sposób eksploatacji. Jeśli auto codziennie ładowane jest z zewnętrznego źródła prądu, a jazda przebiega na krótkich, miejskich dystansach, to może się to odbywać bez zużycia paliwa.

Jeep Compass 4xe 240 Limited podczas ładowania

Czas ładowania z domowego gniazdka wynosi około 4 godzin. Przy korzystaniu z wallboxa lub punktów ładowania skraca się do 1 godziny i 40 minut.

Przy wyładowanych akumulatorach Jeep porusza się w trybie hybrydowym, a średnie spalanie utrzymuje się na poziomie 7-8 litrów na 100 km. W dalszych trasach trzeba się liczyć z częstymi postojami na stacjach, co jest skutkiem niedużego zbiornika paliwa i stosunkowo niewielkiego zasięgu.

W większości sytuacji hybrydowy napęd Jeepa pracuje płynnie, jednak są momenty, kiedy skrzynia biegów nieco się gubi i poszarpuje. Poza tym hybrydowy Compass okazuje się przyjemnie komfortowy i wygodny w codziennej eksploatacji.

DANE TECHNICZNE Jeep Compass 4xe 240 Limited
Silnik  benz., turbo + elektr.
Pojemność skokowa 1332 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16
Moc maksymalna (benz.) 180 KM/5750
Moc maksymalna (el./łączna) 60/240 KM
Maks. moment obr. (benz.) 270 Nm/1850
Maks. moment obr. (el./łączny) 250/b.d. Nm
Długość/szerokość/wysokość 440/187/165 cm
Rozstaw osi 264 cm
Masa/ładowność 1935/b.d. kg
Poj. bagażnika (min./maks.) 420/1230 l
Poj. zbiornika paliwa 36,5 l (Pb 95)
Osiągi, zużycie paliwa (dane producenta)
Prędkość maksymalna 200 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,3 s
Średnie zużycie paliwa 1,9-2,0 l/100 km
Zasięg 1920 km
Cena od 202 900 zł

Jeep Compass 4xe 240 Limited – test: podsumowanie

  • Przyjazna obsługa, dobre osiągi, udane multimedia, skuteczny napęd 4x4
  • Małe zbiornik paliwa i zasięg, praca skrzyni biegów

Komfortowy SUV, który dobrze radzi sobie poza asfaltem. To jego największy atut w porównaniu z hybrydowymi rywalami.

Czytaj także