Na autostradzie A2 między Łodzią a Warszawą rozpoczęły się już roboty na jezdniach. Od 2 listopada kierowcy muszą liczyć się z pierwszymi pracami drogowymi, a w kolejnych tygodniach – ze zmianami organizacji ruchu. Inwestycja obejmuje 92 km trasy, ale GDDKiA zapewnia, że przez cały okres budowy w każdym kierunku pozostaną dostępne dwa pasy.
Przygotowania do rozbudowy autostrady weszły w etap prac na jezdniach. W poniedziałek 2 listopada rozpoczął się montaż oznakowania pionowego między węzłami Łowicz i Pruszków. Ekipy pracują jednocześnie na obu jezdniach, w godzinach od 8.00 do 20.00. Zgodnie z harmonogramem ten etap powinien zakończyć się w czwartek 5 listopada.
Już 4 listopada rozpoczną się kolejne prace, obejmujące wykonanie oznakowania poziomego oraz ustawienie tablic kierujących U-21. Najpierw drogowcy pojawią się na jezdni prowadzącej w stronę Łodzi, a w drugiej połowie następnego tygodnia przeniosą się na jezdnię w kierunku Warszawy. Zakończenie tego etapu zaplanowano na 18 listopada.
W obu kierunkach roboty będą postępowały od okolic Warszawy w stronę Łodzi. Oznacza to, że zmiany w organizacji ruchu zostaną wprowadzane stopniowo, a nie jednocześnie na całym przebudowywanym odcinku.
Następnym krokiem będzie montaż barier oddzielających samochody od obszaru robót. Ze względu na charakter tych prac wykonawca zaplanował je przede wszystkim na godziny wieczorne i nocne, czyli od 18.00 do 6.00. Montaż ma rozpocząć się 5 listopada i potrwać do 20. dnia tego miesiąca.
Także tutaj obowiązuje określona kolejność. Najpierw bariery zostaną ustawione na jezdni w kierunku Łodzi, a następnie na tej prowadzącej do Warszawy. Prace będą przesuwały się od strony stolicy na zachód.
Osobny harmonogram powstaje dla fragmentu między węzłami Łódź Północ i Łowicz. Ostatnią z czterech umów dotyczących rozbudowy A2 podpisano 26 października 2026 roku. GDDKiA uzgadnia obecnie z wykonawcą terminy wprowadzania zmian na tym odcinku.
Najważniejsza informacja dla kierowców dotyczy sposobu prowadzenia ruchu podczas właściwej rozbudowy. GDDKiA deklaruje utrzymanie dwóch pasów w każdym kierunku przez cały okres inwestycji. Samochody nie będą jednak poruszały się po dotychczasowych pasach.
W pierwszym etapie robót zamknięty zostanie lewy pas każdej jezdni. Kierowcy będą korzystali z pasa prawego oraz pasa awaryjnego, który tymczasowo przejmie funkcję zwykłego pasa ruchu. Dopiero po odseparowaniu zamkniętej części drogi rozpoczną się prace konstrukcyjne.
Istniejący lewy pas zostanie częściowo rozebrany, a obok niego powstanie nowy, dodatkowy pas. To zasadniczy element pierwszego z trzech etapów rozbudowy przewidzianych przez drogowców.
Przeniesienie ruchu na pas awaryjny wymaga szczególnej uwagi. Kierowcy będą musieli stosować się do tymczasowego oznakowania, ponieważ dotychczasowy układ jezdni przestanie odpowiadać organizacji ruchu obowiązującej na przebudowywanych fragmentach.
Rozbudowa 92 km autostrady A2 została podzielona na cztery odcinki realizacyjne. Każdy z nich będzie dodatkowo rozdzielony na dwie sekcje, oznaczone jako parzysta i nieparzysta. W pierwszej kolejności roboty rozpoczną się równocześnie na sekcjach nieparzystych.
Takie rozwiązanie ma ograniczyć skalę utrudnień. Zamiast prowadzić intensywne roboty na całej długości danego odcinka, wykonawcy będą pracowali na co drugiej sekcji. Pozostałe fragmenty mają ułatwiać przejazd oraz rozładowywanie ewentualnych zatorów.
Podział na sekcje pozwoli również lepiej skoordynować prace budowlane na poszczególnych fragmentach autostrady. Ma to szczególne znaczenie na trasie łączącej Warszawę z centralną Polską, gdzie utrzymanie płynności ruchu jest jednym z najważniejszych wyzwań organizacyjnych.
W kolejnych etapach rozbudowy A2 ruch w obu kierunkach będzie odbywał się po jednej jezdni, na której wyznaczone zostaną cztery pasy – po dwa w każdą stronę. Najpierw samochody zostaną skierowane na jezdnię północną, a później na południową. Dzięki temu drogowcy będą mogli kontynuować prace na wyłączonej z ruchu części autostrady.
Podczas rozbudowy autostrady A2 ma zostać uruchomiony odcinkowy pomiar prędkości obejmujący dwa fragmenty trasy. Pierwszy będzie liczył około 30 km i obejmie odcinek Dzierzgów–Niesułków, a drugi, znacznie dłuższy – około 48 km między Koszajcem a Michałówkiem. Kontrola ma być prowadzona na obu jezdniach.
Drugi z nich będzie najdłuższym pojedynczym odcinkiem objętym OPP w Polsce. System będzie obliczał średnią prędkość samochodu na podstawie czasu przejazdu między punktami kontrolnymi. Podczas rozbudowy A2 obowiązywać ma ograniczenie do 70 km/h, dlatego kierowcy będą musieli pilnować limitu na całym kontrolowanym fragmencie.
GDDKiA zapewnia, że podczas rozbudowy kierowcy nadal będą mogli korzystać ze wszystkich węzłów i Miejsc Obsługi Podróżnych. Tam, gdzie jedna z jezdni zostanie zamknięta, powstaną tymczasowe połączenia umożliwiające wjazd na autostradę i zjazd z niej. Niewykluczone są jedynie sporadyczne, krótkotrwałe zamknięcia.