Wyjątkowo atrakcyjne są nie tylko elektryczne modele Forda, ale także ich ceny. A w szerokiej gamie producenta każdy znajdzie coś dla siebie.
Pula rządowych dopłat z programu NaszEauto już się wyczerpała, ale poszukujący elektrycznego auta nie muszą się tym martwić. Teraz mogą bowiem zyskać jeszcze więcej, wybierając jeden z elektrycznych modeli Forda. To zasługa wyjątkowych rabatów, wśród których najwyższe przekraczają 40 tys. zł, czyli wartość maksymalnej możliwej do uzyskania do niedawna rządowej dopłaty.
Co więcej, miejska Puma Gen-E, kompaktowy Explorer i SUV-coupe klasy średniej Capri są obecnie dostępne w nowych wersjach wyposażeniowych. W przypadku Pumy to odmiana BlueCruise, wyróżniająca się nie tylko lakierem Vapour Blue i czarnym dachem, ale także seryjnym systemem pozwalającym na niektórych odcinkach autostrad podróżować bez trzymania kierownicy. Explorer w nowej wersji Collection ma lakier Cactus Grey i lakierowany na czarno dach, a Capri w najnowszym wydaniu (również Collection) można rozpoznać m.in. po kolorze Tribute Blue i spojlerze na klapie bagażnika.
Tak szeroka gama elektrycznych modeli – poza wymienionymi obejmująca także Mustanga Mach-E (268-487 KM, od 209 250 zł, rabaty sięgające 62 550 zł) i obszerną paletę „dostawczaków” na prąd – z łatwością zaspokoi oczekiwania każdej osoby szukającej nowoczesnego „elektryka”.
Miejski (4214 mm długości) crossover Forda w elektrycznym wydaniu zachował wszystkie swoje atuty, jak dynamiczny charakter (168 KM, 0-100 km/h w 8 s), wyjątkowa zwinność i przyjemność z prowadzenia, ale i zaskakująca praktyczność (bagażnik: 523-1283 l).
Niewielkie zużycie energii elektrycznej – od 13,0 kWh/100 km w cyklu mieszanym WLTP – oznacza duży zasięg. W zależności od wersji Pumy wynosi on średnio od 392 do 417 km (i 563-585 km w mieście), co przekłada się na rzadkie ładowanie przy codziennej eksploatacji i łatwe planowanie dalszych tras. Zwłaszcza że doładowanie akumulatora (46,8 kWh netto) w zakresie 10-80% może trwać zaledwie 26 min.
Elektryczny kompaktowy SUV Forda (4468 mm długości) szybko wdarł się do czołówki najpopularniejszych „elektryków” w Europie. Zresztą w polskim rankingu też zajął w ubiegłym roku świetne, ósme miejsce. To efekt nie tylko udanej konstrukcji, ale i korzystnych cen oraz szerokiej palety atrakcyjnych wersji wyposażeniowych i napędowych. Podstawowa ma 190 KM mocy (0-100 km/h w 8 s) i akumulator 58 kWh zapewniający do 444 km średniego zasięgu WLTP. Kolejna oferuje 286 KM (6,4 s do „setki”) i 79 kWh (do 602 km zasięgu), a topowa ma 340 KM mocy, napęd nie na tylne, lecz na wszystkie koła i baterię 77 kWh (5,3 s od 0 do 100 km/h, do 553 km na jednym ładowaniu).
Kultowe Capri powróciło na drogi jako wyjątkowo atrakcyjny, stylizowany na coupe elektryczny SUV klasy średniej. Dzieli część podzespołów z Explorerem, m.in. napędy o mocy 190, 286 i 340 KM (dwa pierwsze RWD, trzeci AWD) zapewniające mu równie dobre osiągi. Mimo tej samej pojemności akumulatorów (58, 79 i 77 kWh) Capri może się pochwalić jeszcze większym średnim zasięgiem WLTP – odpowiednio do 464, 627 i 577 km. Maksymalna moc ładowania DC jest jak w Explorerze: 105, 183 i 185 kW.
Mierzące 4634-4690 mm długości nadwozie kryje mnóstwo miejsca dla kierowcy i pasażerów oraz pojemny bagażnik (572-1510 l), którego załadunek ułatwia duża, wysoko unoszona pokrywa.