Jeszcze dekadę temu zarząd McLarena zarzekał się, że nie zhańbi reputacji sportowej marki, budując SUV-a. Niestety realia współczesnego rynku wyglądają zupełnie inaczej. Jeśli Brytyjczycy chcą zostać w grze, muszą reagować na ruchy konkurencji.
Plotki o tym, że McLaren rozważa SUV-a, pojawiały się regularnie już od kilku lat. Teraz zostały oficjalnie potwierdzone przy okazji nowego planu finansowego, zakładającego inwestycje rzędu 500 mln funtów. Pieniądze zostaną przeznaczone na rozwój nowych produktów, zwiększenie produkcji i utworzenie co najmniej 1000 nowych miejsc pracy do 2032 roku.
Nowa strategia zakłada m.in. wybudowanie nowej fabryki, w której będą powstawać kolejne generacje już istniejących modeli oraz zupełnie nowe propozycje, w tym „wyczynowy SUV”. Więcej światła na to, czego konkretnie powinniśmy się spodziewać, rzucił dyrektor operacyjny Michael Straughan w rozmowie z magazynem Autocar.
Straughan wyjaśnił, że firma rozważa budowę wysoko zawieszonego, czterodrzwiowego modelu opartego na konstrukcji z włókna węglowego. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, auto zadebiutuje przed 2030 rokiem. Możliwe, że przetrze szlaki kolejnym modelom z silnikiem z przodu i napędem na cztery koła.
Za pomysłem stworzenia SUV-a stoi czysta ekonomia. W 2025 roku McLaren wyprodukował około 2 tys. aut, podczas gdy Ferrari celuje w około 3 tys. samych Purosangue, a Lamborghini sprzedaje 2 razy tyle Urusów. Bliżej, na brytyjskiej ziemi powstaje też Aston Martin DBX, który w pierwszych latach po debiucie odpowiadał nawet za połowę całkowitej sprzedaży marki.
Puryści mogą się oburzać, ale nie da się ukryć, że luksusowe i sportowe SUV-y cieszą się dużym wzięciem, co w połączeniu z możliwością uzyskania wysokich marż zazwyczaj czyni z nich bardzo dochodowe produkty.
Zapowiedź SUV-a nie jest jedyną nowością ze świata McLarena. Przy okazji publikacji finansowych planów, przedstawiciele marki zapowiedzieli też zmiany w sposobie opracowywania i produkcji silników. Te nie będą już dostarczane przez zewnętrzną firmę Ricardo, jak było od 2011 roku, lecz projektowane i produkowane wewnętrznie. Producent twierdzi, że nowe układy hybrydowe i skrzynie biegów są już w zaawansowanej fazie rozwoju.