Elektryczne Polo, w odróżnieniu od wcześniejszych modeli z rodziny ID., nie próbuje na siłę wybiegać w przyszłość. Volkswagen wrócił tu do sprawdzonego przepisu: prostego wnętrza, fizycznych przycisków, wygodnego zawieszenia i bardzo dobrego prowadzenia. Do tego dochodzi zasięg ponad 450 km oraz cena podstawowej wersji wynosząca 99 990 zł. Testowana, 211-konna odmiana jest jednak wyraźnie droższa.
Elektryczne Polo ma być Volkswagenem nowych czasów. Czyli takim, który nawiązuje do najlepszych tradycji tej marki – od wyglądu przez jakość wykonania po właściwości jezdne.
To pierwszy model tego producenta oparty na nowym wcieleniu platformy MEB+. Stanowi ona rozwinięcie dobrze znanej architektury, ale przede wszystkim oferuje napęd na przednie koła.
Do wyboru są silniki o mocy od 116 przez 135 po 211 KM i baterie o pojemności 37 kWh (dla 116 i 135 KM) oraz 52 kWh dla najmocniejszego wariantu. Obok niego w ofercie znajdzie się również 226-konne GTI.
| DANE TECHNICZNE | 116 KM | 135 KM | 211 KM |
|---|---|---|---|
| Silnik | elektryczny | elektryczny | elektryczny |
| Maksymalna moc | 116 KM | 135 KM | 211 KM |
| Maksymalny moment obrotowy | 267 Nm | 267 Nm | 290 Nm |
| Zasięg | 323 km | 330-331 km | 452-454 km |
| Czas ładowania (10-80%, DC) | 23 min | 23 min | 24 min |
| OSIĄGI | |||
| Prędkość maksymalna | 160 km/h | 160 km/h | 160 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 10,6 s | 9,5 s | 7,1 s |
| Średnie zużycie energii | 13,8 kWh/100 km | 13,7 kWh/100 km | 13,3-13,4 kWh/100 km |
| CENA | 99 990 zł | 120 390 zł | 147 190 zł |
Pudełkowate ID. Polo ma proste, przyjemne linie nadwozia i klamki tylnych drzwi ukryte w słupkach. Mierzy 405 cm długości, a rozstaw osi wynosi 259 cm. W efekcie oferuje solidną przestrzeń w kabinie.
W drugim rzędzie na nogi oraz na barki wypada ona pomiędzy modelami miejskimi i kompaktami. Ze względu na baterię umieszczoną w podłodze pomiędzy osiami miejsca na głowy przy wzroście 185 cm jest na styk. Poza tym uda wiszą w powietrzu, a rozkładany podłokietnik nie jest dostępny. Cieszą za to idealnie płaska podłoga, kieszenie w oparciach foteli oraz dwa porty USB i wnęka na smartfon.
Pierwsze wrażenie po zajęciu miejsca za kierownicą w ID. Polo Style też jest pozytywne. Deskę rozdzielczą wykończono szerokimi pasami czarnej i szarej tkaniny, z których ta druga przechodzi na drzwi.
Poza tym znajdziemy tutaj liczne wnęki i półki oraz fizyczne przyciski. Umieszczono je na nieco przydużej kierownicy, a także pod kratkami nawiewu. W drugim przypadku służą one do zarządzania klimatyzacją. Plus należy się także za pokrętło głośności z funkcją zmiany stacji/piosenki oraz całkiem wydajną ładowarkę indukcyjną. Ale największe wrażenie robi widok retro seryjnych cyfrowych wskaźników. Świetnie naśladuje prędkościomierz i obrotomierz znane z Golfa I.
Centralny ekran (12,9'') należy do wyposażenia standardowego każdej wersji ID. Polo. Ma wysoką rozdzielczość, przyjazne menu i działa szybko. / fot. Volkswagen
Na drodze ID. Polo absolutnie nie rozczarowuje. Już pierwsze metry zdradzają, że jest zwarte i chętne do dynamicznej jazdy. Że ma precyzyjny, przyjemnie zestrojony układ kierowniczy oraz dużo pewności siebie nie tylko na wprost, ale i w zakrętach. W tych ostatnich trzyma swoje nadwozie blisko pionu, a ESP bardzo dobrze „wyłapuje” tendencję do podsterowności. Prawdę mówiąc, to niemieckie auto jeździ na zbliżonym poziomie do najnowszego Renault 5 E-Tech, co należy uznać za duży plus.
Przy tym jego zawieszenie przekonuje przyjaznymi nastawami. Niemal bez uszczerbku na komforcie tłumi np. pojedyncze studzienki, a w trakcie jazdy autostradą obce jest mu galopowanie. Na dodatek elementy sprężyste układu jezdnego pracują cicho.
211-konny silnik zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,1 s i prędkość maksymalną 160 km/h. Czuć, że takie ID. Polo szybko rusza z miejsca i chętnie zwiększa tempo jazdy. Ważniejsze od tego są jednak łatwe dozowanie mocy, utrzymywanie stałej prędkości oraz niewielki apetyt na prąd.
Wynik na odcinku o długości 150 km (miasto, trasa, pagórkowaty teren) zamknął się na poziomie około 13 kWh/100 km. Co ważne, został on uzyskany bez specjalnego starania się o jak najniższe zużycie energii.
Bateria NMC o użytecznej pojemności 52 kWh przy takim zapotrzebowaniu na prąd wystarcza na pokonanie 400 km. Można ją ładować z maksymalną mocą 105 kW, co oznacza 10-80% w naprawdę niezłe 24 min. Ładowarka pokładowa w każdej wersji ma moc 11 kW, a pompa ciepła wymaga 4100 zł dopłaty.
ID. Polo, choć na prąd, stanowi świetny powrót Volkswagena do czasów, gdy produkował solidne i nieprzekombinowane samochody. Ma bardzo wiele zalet, jak przestronna kabina, znakomicie zestrojone zawieszenie czy dynamiczny napęd. W przypadku wersji o mocy 211 KM „nie zgadza się” tylko i aż cena od 147 190 zł.
211-konne ID. Polo na drodze robi znakomite wrażenie – prowadzi się lekko, precyzyjnie i bardzo przewidywalnie. Na dodatek zużywa niewiele energii. Strach pomyśleć, jak dobra w czasie jazdy będzie wersja GTI.
Maciej Struk, „Motor”