Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto
Płyn do uszczelniania opon – test preparatu

Czy sprej zastąpi koło zapasowe?

Płyn do uszczelniania opon – test preparatu

Opakowanie płynu do uszczelniania opon zajmuje dużo mniej miejsca od koła zapasowego, nie kosztuje też zbyt wiele. Czy można na takim preparacie polegać?

Coraz więcej samochodów zamiast w koło zapasowe wyposażonych jest w preparat do uszczelniania przebitej opony. Z wożenia dodatkowego koła rezygnują też często kierowcy pojazdów z instalacją LPG. Wnękę zajmuje zbiornik gazu, a umieszczenie koła w bagażniku znacznie ogranicza jego funkcjonalność. Ponadto użycie preparatu do uszczelnienia opony jest szybsze i mniej skomplikowane niż wymiana koła, co ma duże znaczenie, gdy do awarii dojdzie w niebezpiecznym miejscu, np. na autostradzie.

Kiedy sprej ma szansę się sprawdzić

Postanowiliśmy sprawdzić, czy użytkownicy samochodów mogą liczyć na popularne uszczelniacze w spreju. Tu od razu trzeba zaznaczyć, że tego typu preparaty są przeznaczone jedynie do naprawy niewielkich przebić w czołowej strefie opony. Gdy dojdzie do uszkodzenia boku lub przecięcia opony, nie powinno się stosować tego typu substancji. Po pierwsze – nie są one w stanie uszczelnić takich dziur, po drugie – poważne uszkodzenia kwalifikują ogumienie jedynie do wymiany.

Preparat do naprawy opon Autoland

produkt

  • Uszczelnia przebicia
  • Pompuje oponę
  • Nie wymaga odkręcania koła
  • Jest bezpieczny dla opon

    Płynna substancja dostępna w postaci spreju o objętości 400 ml ma za zadanie uszczelnić przebitą oponę i dodatkowo napompować ją do ciśnienia umożliwiającego jazdę. Płyn wprowadzany jest pod ciśnieniem przez wentyl koła. Po zastosowaniu preparatu kierowca może dojechać do zakładu naprawiającego opony. Zaletą preparatu jest także fakt, że uszczelnienia dokonuje się bez konieczności zdejmowania koła z samochodu. Cały proces trwa kilka minut i jest łatwy do wykonania.
    Cena: 35 zł

Sprawdzamy działanie preparatu

  • PRZEBICIE OPONY

1

Aby sprawdzić skuteczność pianki do uszczelniania, za pomocą wiertła wykonaliśmy otwór w czołowej części opony. Warto pamiętać, że preparatu nie stosuje się w przypadku uszkodzenia boku opony ani przy dużych dziurach czy rozcięciach. Wtedy oponę trzeba wymienić.

  • WPROWADZENIE PREPARATU

2

Zgodnie z instrukcją koło ustawiliśmy tak, by wentyl znajdował się na „godzinie trzeciej”. Po wstrząśnięciu preparatu podłączyliśmy rurkę do wentyla koła i wprowadziliśmy substancję. Z przebicia opony słychać było wydostający się gaz, a po chwili zaczęła wypływać z niego substancja uszczelniająca.

  • JAZDA PRÓBNA

3

Po wprowadzeniu substancji ciśnienie w  kole wynosiło 1,4 bara. Tak jak zaleca producent preparatu, by ten uległ właściwemu rozprowadzeniu w oponie, niezwłocznie rozpoczęliśmy jazdę. Po 10 km dopompowaliśmy koło do 2,2  bara. 24 godziny później ciśnienie nie zmieniło się – preparat zadziałał.

Czytaj także