Skoda Kamiq i Yaris Cross zabiegają o klientów w obleganym segmencie miejskich crossoverów – a każdy z tych modeli ma inne zalety. Porównujemy 150-konną benzynową Skodę Kamiq 1.5 TSI DSG ze 130-konną hybrydową Toyota Yaris Cross 1.5 Hybrid FWD.
Toyota i Skoda od lat dominują na polskim rynku motoryzacyjnym. W specjalnym megateście „Motoru” zestawiliśmy pięć par modeli obu producentów z wiodących segmentów: od miejskich crossoverów przez kompakty i klasę średnią po rodzinne SUV-y oraz „elektryki”. W naszych porównaniach sprawdzamy, czy popularność idzie w parze z kompetencjami – i która z marek oferuje lepsze samochody. Oto pierwsza część cyklu, poświęcona Skodzie Kamiq i Toyocie Yaris Cross.
Debiutujący w 2019 r. Kamiq nie cieszy się popularnością na miarę Yarisa Crossa, który od premiery w 2021 r. pozostaje przebojem Toyoty zarówno w Polsce, jak i w Europie – a motorem jego sprzedaży jest napęd hybrydowy. W pierwszych trzech kwartałach br. Yaris Cross znalazł w naszym kraju 10,1 tys. nabywców. W tym czasie na zakup Kamiqa zdecydowało się 6 tys. polskich klientów.
Crossover japońskiej marki przekonuje podwyższoną pozycją za kierownicą, solidnym montażem i przystępną obsługą. Centralny ekran oraz panel wentylacji umieszczono tu wyżej niż w Skodzie, więc łatwiej się z nich korzysta. Do atutów Toyoty należą też skuteczne, ciche tłumienie pojedynczych dziur oraz komunikatywny układ kierowniczy.
Siłą Yarisa Crossa – zwłaszcza jeśli uwzględnić głównie miejsko-podmiejskie przeznaczenie tego samochodu – jest oszczędny napęd hybrydowy. Podczas spokojnej jazdy pracuje on względnie cicho i odwdzięcza się spalaniem 4-5 l na 100 km. Pod obciążeniem nawet 130-konna wersja ma jednak przeciętną dynamikę, a na autostradzie potrzebuje aż 8,5-9 l/100 km.
Skoda jest w tym gronie dojrzalszym autem – bliżej jej do klasy kompaktów. Ma szersze, przytulniej „urządzone” wnętrze z lepszymi fotelami i bardziej przejrzyste zegary, a do tego zapewnia więcej miejsca z tyłu. Lepiej wykończony (i bardziej funkcjonalny) jest też bagażnik.
Podobnie wypada prowadzenie: Kamiq jest stabilniejszy podczas szybszej jazdy i odznacza się lepszym filtrowaniem poprzecznych nierówności oraz bardziej przewidywalną reakcją na ujęcie gazu w łuku. Toyota przejawia wtedy skłonność do „wyrzucania” tyłu na zewnątrz.
Kamiq nie oferuje jednak napędu hybrydowego. Do wyboru są tu trzy benzynowe silniki turbo: 3-cylindrowe 1.0 TSI (95 i 115 KM) lub 4-cylindrowa jednostka 1.5 TSI (150 KM). Dwie mocniejsze występują nie tylko ze skrzynią manualną, ale i z dwusprzęgłową DSG o 7 przełożeniach.
150-konny silnik zapewnia ponadprzeciętne osiągi, a za sprawą „dwusprzęgłówki” zachowuje się bardziej „naturalnie” pod obciążeniem. 3-cylindrowa jednostka Toyoty utrzymuje wtedy wysokie obroty, co objawia się dość natarczywym hałasem w kabinie. Napęd Kamiqa okazuje się znacznie mniej oszczędny w mieście (7-7,5 l/100 km) i na drogach do 90 km/h (5-5,5 l), ale na autostradzie ma już przewagę nad rywalką – potrzebuje tam 7,7 l.
Kamiq jest seryjnie gorzej wyposażony od Toyoty, ale i dużo tańszy. A po dodaniu opcji wciąż pozwala niemało zaoszczędzić. Można też wybrać udaną wersję o mocy 115 KM.
| DANE TECHNICZNE | Skoda Kamiq 1.5 TSI DSG | Toyota Yaris Cross 1.5 Hybrid FWD 130 |
|---|---|---|
| Silnik; pojemność skokowa | benz., turbo; 1498 cm3 | benz. + el.; 1490 cm3 |
| Moc maksymalna (benz./el./syst.) | 150/–/– KM | 92/84/130 KM |
| Maks. moment obrotowy (benz./el./syst.) | 250/–/– Nm | 120/185/b.d. Nm |
| Dług./szer./wys./rozstaw osi | 424/179/153/265 cm | 419/177/159/256 cm |
| Masa/ładowność/masa przyczepy | 1213/534/1250 kg | 1246/444/750 kg |
| Pojemność bagażnika (min./maks.) | 400/1395 l | 397/1097 l |
| Osiągi, zużycie paliwa (dane prod.) | ||
| Prędkość maksymalna | 213 km/h | 170 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 8,3 s | 10,7 s |
| Średnie zużycie paliwa | 5,7-6,1 l/100 km | 4,5-5,0 l/100 km |
| DANE TESTOWE | Skoda Kamiq 1.5 TSI DSG | Toyota Yaris Cross 1.5 Hybrid FWD 130 |
|---|---|---|
| Przyspieszenie 0-50 km/h | 3,2 s | 3,2 s |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 8,3 s | 9,9 s |
| Hamowanie 100-0 km/h (zimne) | 35,9 m | 40,9 m |
| Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) | 35,6 m | 40,6 m |
| Poziom hałasu przy 50 km/h | 57,6 dB | 56,0 dB |
| Poziom hałasu przy 100 km/h | 62,3 dB | 66,5 dB |
| Średnie testowe zużycie paliwa | 6,4 l/100 km | 4,6 l/100 km |

Skoda: 4/5 gwiazdek
Przestronniejsza, lepiej wykończona kabina (i bagażnik też), większa funkcjonalność, świetne zegary, aczkolwiek po systemie multimedialnym z niewielkim ekranem czuć już wiek konstrukcji.
Toyota: 3/5 gwiazdek
Budżetowe, choć porządnie zmontowane materiały, większy wyświetlacz, wysoka pozycja – ale też szereg mniejszych i większych uciążliwości w dziedzinie ergonomii i obsługi (m.in. cyfrowe wskaźniki).
Skoda: 4,5/5 gwiazdek
Zawieszenie Kamiqa wprawnie łączy komfort z pewnym prowadzeniem. Skoda jest stabilniejsza przy wyższych prędkościach, a 150-konny silnik zapewnia jej wysoką dynamikę przy niezłym spalaniu.
Toyota: 3/5 gwiazdek
Płynnie pracujący hybrydowy napęd podczas spokojnej jazdy nie drażni uszu i zużywa malutko paliwa. Do tego dochodzi ciche tłumienie. Toyota nie jest jednak autem stworzonym na drogi szybkiego ruchu.
Skoda: 4/5 gwiazdek
Mimo dopracowanej konstrukcji Skoda, ze swoim konwencjonalnym zespołem napędowym, nie zdobyła pozycji na miarę Toyoty, która od chwili debiutu przyciąga klientów hybrydowym napędem.
Toyota: 4,5/5 gwiazdek
Yaris Cross świetnie „trzyma” cenę – m.in. za sprawą niskiego spalania podczas lokalnej jazdy i legendarnej niezawodności. To sprawia, że nabywcy wybaczają mu niedociągnięcia.
Skoda: 4/5 gwiazdek
Skromniej wyposażony Kamiq nawet po doposażeniu okazuje się tańszy, poza tym oferuje elastyczniejszą specyfikację – do wyboru jest znacznie więcej pakietów. Można też zaoszczędzić, decydując się na słabszy silnik lub mniej efektowną wersję wyposażenia niż Monte Carlo.
| Wybrane wyposażenie | Dopłata |
|---|---|
| 6 poduszek powietrznych | √ |
| Asyst. martwego pola | 4150 zł |
| Nawigacja/ład. ind. | 4200 zł/– |
| Kam. cofania/360º | √/– |
| Temp./akt. temp. | √/3150 zł |
| Okno dach./keyless | √/√ |
| Podgrz. fotele/kier. | 900/500 zł |
| Reflektory matrycowe | √ |
| Alufelgi 17''/18'' | √/2500 zł |
| Lakier metalik | 2 900 zł |
| Cena testowanej wersji Monte Carlo | 116 050 zł |
| Cena po zrównaniu wyposażenia | 135 300 zł |
Toyota: 3,5/5 gwiazdek
Yaris Cross w topowej wersji GR Sport oferuje znacznie bogatszą specyfikację, ale opcji jest niewiele i występują tylko w pakietach. Z uwagi na przeznaczenie auta więcej sensu mają tańsze wersje, ale nie można do nich dokupić niektórych dodatków. Plus: wersja 4x4 (+9800 zł).
| Wybrane wyposażenie | Dopłata |
|---|---|
| 7 poduszek powietrznych | √ |
| Asyst. martwego pola | √ |
| Nawigacja/ład. ind. | √/√ |
| Kam. cofania/360º | √/5000 zł |
| Temp./akt. temp. | –/√ |
| Okno dach./keyless | 10 000 zł/√ |
| Podgrz. fotele/kier. | √/√ |
| Reflektory matrycowe | 10 000 zł |
| Alufelgi 17''/18'' | –/√ |
| Lakier metalik | √ |
| Cena testowanej wersji GR Sport | 141 700 zł |
| Cena po zrównaniu wyposażenia | 156 700 zł |
Skoda górą. Yaris Cross jako „inwestycja” podyktowana renomą oraz auto do miasta – w porządku. Ale do mieszanej eksploatacji i dla osób, które cenią estetykę, lepszym samochodem będzie Skoda, która nawet w najmocniejszej wersji jest tańsza od Toyoty. Do tego ma kompetencje większego, bardziej dopracowanego samochodu. Różnica w spalaniu nie jest tak istotna – w mieście przekłada się na średnio 17 zł/100 km.
