Magazyn Auto
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Toyota Highlander 2.5 Hybrid Dynamic Force AWD-i e-CVT Executive –test, przód

Toyota Highlander 2.5 Hybrid – kawał rodzinnego samochodu | TEST

Toyota Highlander 2.5 Hybrid – kawał rodzinnego samochodu | TEST

Duży SUV zamiast minivana? Toyota Highlander jest wielka rozmiarami i wielce rozsądna. Jako rodzinny wóz sprawdzi się doskonale.

Pierwszy Highlander debiutował w 2000 r., ale do Polski długo trafiał jedynie drogą prywatnego importu. Oficjalnie model ten jest u nas oferowany dopiero w obecnej generacji, zbudowanej na modułowej platformie GA-K.

Globalnie cieszy się niemałą popularnością (ponad 200 tys. szt. rocznie), a niedawno przeszedł subtelny lifting, w ramach którego otrzymał m.in. cyfrowe zegary, odświeżony system multimedialny i nowe opcje kolorystyczne. W teście – jedyna dostępna wersja napędowa, czyli hybryda z benzynowym silnikiem 2.5, o mocy 248 KM.

Wielki wóz

Highlander to duży „nieterenowy” SUV Toyoty – innymi słowy mniej ukierunkowany na off-roadowe aktywności od zbliżonego rozmiarami modelu 4Runner, który marka równolegle oferuje m.in. w USA.

Toyota-Highlander-2.5-Hybrid-2024-tyl
Toyota Highlander nie jest modelem skrojonym na terenowe wyprawy, ale i tak ma solidny prześwit – około 20 cm.

Przy długości 497 cm (więcej niż BMW X5) i 285-centymetrowym rozstawie osi zapewnia podróżującym mnóstwo swobody. W drugim rzędzie oferuje przesuwne siedzenia z regulacją kąta pochylenia oparć i płaską podłogę, choć w przypadku jazdy w 6 lub 7 osób przestrzenią na nogi trzeba „podzielić się” z podróżującymi na dwóch ostatnich miejscach. Dostęp do trzeciego rzędu jest dość łatwy, a na tamtejszych fotelach zmieszczą się osoby mierzące do ok. 180 cm wzrostu. Plus za regulację oparć.

Nawet z 7 miejscami Highlander wciąż oferuje akceptowalne 268 l na bagaż (w tym 27 l w schowku); przy 5 miejscach to już 658 l. Pod podłogą jest miejsce na roletę, ale poza tym bagażnik nie imponuje funkcjonalnością – brakuje haków na torby, a burty z twardego plastiku są podatne na uszkodzenia. Ładowność (655 kg) nie budzi zastrzeżeń, podobnie jak dopuszczalna masa przyczepy (2000 kg). 

Kokpit przekonuje licznymi dużymi fizycznymi instrumentami do obsługi i całkiem starannym wykończeniem. Wysokie aspiracje są tu widoczne m.in. w rozległych powierzchniach tapicerowanych, choć generalnie wykończenie jest bardziej budżetowe niż w autach premium. Brakuje też lepszych foteli, a ściślej – dłuższych siedzisk.

Cyfrowe zegary mogą podawać szereg wskazań, ale ich zmiana oraz obsługa rozbudowanego menu systemów wspomagających z kierownicy nie są intuicyjne. Znacznie lepiej prezentuje się nowy system operacyjny z inteligentną obsługą głosową, który ma nieskomplikowany interfejs i sprawny ekran.

Jak duża „rawka”

Mimo że największe sukcesy Highlander święci za oceanem, zestrojenie jego podwozia reprezentuje europejskie wzorce. Owszem, nadwozie pozwala sobie na przechyły na łukach i ruchy góra-dół, ale nie rzutuje to na bezpieczeństwo jazdy – jak na swoje gabaryty SUV Toyoty jest wystarczająco skondensowany i zwarty na łukach. Podobnie jak inne modele na modułowej platformie producenta wykazuje przy tym sporo neutralności. To wszystko przy zadowalającym poziomie komfortu tłumienia. Zawieszenie objawia brak finezji dopiero na dużych, postępujących po sobie dziurach, gdy nieco hałasuje. Minus: sztuczne wspomaganie sprawia, że układ kierowniczy nie zapewnia należytego wyczucia kół.

Toyota Highlander 2024
Dane techniczne Toyota Highlander 2.5 Hybrid DF AWD-i e-CVT
Silnik  benz. + 2 x elektr.
Pojemność skokowa 2487 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16
Moc maksymalna (benz.) 190 KM/6000
Moc maksymalna (elektr./syst.) 182+54/248 KM
Maks. moment obr. (benz.) 239 Nm/4300
Maks. moment obr. (elektr./syst.) 270+121/b.d. Nm
Napęd; skrzynia biegów 4x4; aut./bezstopn.
Dług./szer./wys./rozstaw osi 497/193/176/285 cm
Średnica zawracania 12,4 m
Masa/ładowność 2015/655 kg
Poj. bagażnika (min./maks.) 268/1909 l
Poj. zbiornika paliwa 65 l (Pb 95)
Opony 235/55 R20
Osiągi, zużycie paliwa (dane prod.)
Prędkość maksymalna 180 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,3 s
Średnie zużycie paliwa 6,6 l/100 km
Zasięg 980 km

Hybrydowy napęd z 2,5-litrowym silnikiem to optymalne źródło napędu dla Highlandera – choć nie idealne. Dobre osiągi zostawiają zapas mocy na podróże większą grupą, a zużycia paliwa nie powstydziłby się mocny diesel (5-5,5 l na 100 km w trasie oraz 8 l na autostradzie i w gęstym ruchu miejskim).

Dane testowe Toyota Highlander 2.5 Hybrid DF AWD-i e-CVT
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,2 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,6 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne) 36,5 m
Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) 36,1 m
Poziom hałasu przy 50 km/h 59,9 dB
Poziom hałasu przy 100 km/h 62,5 dB
Rzeczywista prędkość (przy wskazaniu 100 km/h) 96 km/h
Liczba obrotów kierownicą 2,8
Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/cykl mieszany) 8,0/5,5/6,8 l/100 km
Rzeczywisty zasięg 950 km

Generalnie zarówno prowadzenie, jak i napęd przywodzą na myśl RAV4 w rozmiarze XXL. Do ceny topowego egzemplarza (300 tys. zł) i aspiracji premium nie do końca przystają jednak dość głośna praca benzynowego silnika przy agresywniejszym przyspieszaniu, ponadprzeciętny poziom szumu wiatru na drogach szybkiego ruchu oraz opóźnienie, które na śliskim miewa dołączany elektryczny napęd tylnej osi.

WYPOSAŻENIE i CENY Toyota Highlander 2.5 Hybrid DF AWD-i e-CVT Executive
Poduszki czoł./bocz./kurt./kolan. +/+/+/+
Asyst. pasa ruchu/martwego pola +/+
Asyst. znaków/zapobieg. kolizji +/+
Klimatyzacja aut. 3-strefowa +
Cyfrowe zegary/ładowarka ind. +/+
Nawigacja/ekran head-up +/+
Czujniki park. p. i t./asyst. park. +/–
Nagłośnienie JBL/dach panoram.   7000 zł (pakiet)/7000 zł (pakiet)
Lakier metalik +
Cena wersji podstawowej (z tym samym silnikiem) 261 400 zł
Cena wersji Executive 296 600 zł

Toyota Highlander 2.5 Hybrid Dynamic Force AWD-i e-CVT Executive – test: podsumowanie

  • Funkcjonalne nadwozie, sensowna obsługa, wydajny napęd, bezpieczne prowadzenie
  • Przeciętne jakość materiałów i akustyka, zdarzają się problemy z trakcją

Toyota Highlander to wszechstronny, bogato wyposażony samochód rodzinny – bez pierwiastka „premium”, ale z mnóstwem zalet.

Czytaj także