Dacia od lat jest europejskim symbolem taniej jazdy na LPG, ale ten rozdział powoli dobiega końca. Grupa Renault mówi wprost: po 2030 roku rozwój napędów ECO-G przestanie się opłacać. Powód?
Praktycznie wszystkie modele w gamie Dacii dostępne są z silnikami przystosowanymi do zasilania LPG. Jedyny wyjątek to elektryczny Spring.
W 2025 roku na Dacie z LPG w Europie znalazło się niemal 230 000 klientów. A to oznacza, że 40% samochodów tej marki miało pod maską silnik dwupaliwowy. Co więcej, 67% nowych aut na Starym Kontynencie z takim napędem to właśnie Dacie.
Ale związek Dacii i LPG za kilka lat ma się zakończyć. Jak podaje włoski portal autoblog.it, taka decyzja zapadła na poziomie Grupy Renault.
W 2030 roku wchodzi w życie pakiet Fit for 55, ograniczający emisję dwutlenku węgla na samochody o co najmniej 55%. W takim otoczeniu napęd LPG przestanie być opłacalny.
Owszem, zasilanie gazem pomaga obniżyć średnią emisję dwutlenku węgla w całej gamie nawet o 10-20 g/1 km. Tyle że to za mało, aby zmieścić się w przyszłych normach.
„Utrzymywanie oferty LPG po 2030 roku wymagałoby inwestycji, których nie da się dziś obronić przy rosnących kosztach rozwoju i coraz twardszych ograniczeniach regulacyjnych. Te realia sprawiają, że dalsze oferowanie napędów ECO-G staje się trudne do utrzymania” – mówi Frank Marotte, dyrektor sprzedaży Dacii.
Co dalej? Rumuni będą musieli postawić na elektryfikację. Już teraz Dacia oferuje układy hybrydowe w większości swoich modeli. W przyszłości nie wyklucza ona jednak napędów typu PHEV, choć obecnie to droga technologia.
Wiadomo, że następca Sandero, spodziewany za kilka lat, ma mieć już wersję czysto elektryczną. W tym roku zadebiutuje z kolei kolejny model na prąd w gamie Dacii. Będzie on oparty na najnowszym wcieleniu Renault Twingo.
Polska jest obecnie największym rynkiem na samochody LPG w Europie, wyprzedzając nawet Włochy. Poza tym dysponujemy rozbudowaną infrastrukturę tankowania tego gazu, obejmującą około 7,4 tys. punktów, z czego około 88% znajduje się na istniejących stacjach paliw.
Obecnie cena 1 l LPG wynosi 2,65-2,72 zł, czyli znacznie mniej niż trzeba zapłacić za 1 l benzyny 95-oktanowej, kosztującej w przedziale 5,59-5,71 zł.