Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto

Ariya na dwa silniki – Nissan Ariya

Tam, gdzie w  Qashqaiu umieszczono silnik, Ariya ma klimatyzację. Jej elektryczna jednostka znalazła się poniżej, a  wraz z  drugą generują wyższą moc od V6 Nissana 370Z Nismo.

Ta aria jest bezgłośna. Nissan Ariya ma napęd elektryczny więc poza wymaganym przepisami syntezatorem dźwięku nie emituje jakiś szczególnych tonów. Za to debiutowi auta towarzyszyły fanfary.
To kluczowy model tego japońskiego producenta. Opisywana jako „szczyt możliwości technicznych i  stylistycznych Nissana” Ariya ma oddawać charakter marki – nowoczesnej, innowacyjnej i  skupionej na kliencie. Do tego stopnia, że jako pierwsza otrzymuje zmodernizowane logo, którego nie zmieniano od 2001 r.
Ariya to pierwszy model aliansu Renault, Nissana i Mitsubishi oparty na nowej platformie zaprojektowanej wyłącznie dla samochodów elektrycznych. Pozwala to znacznie powiększyć rozstaw osi i wnętrze. Moduł klimatyzacji przesunięto do przodu tak bardzo, że znalazł się pod maską. Zostało tam jeszcze miejsce na silnik, w  końcu jednostka elektryczna jest dużo mniejsza od spalinowej.
W  bazowej konfiguracji Ariya ma jeden silnik (z  przodu) i przedni napęd. W  rozbudowanej – drugą jednostkę (z  tyłu), 4x4 i  maksymalnie 394 KM. To o  całe 50 KM więcej niż w  spalinowym Nissanie 370Z Nismo. Choć topowa Ariya jest od niego o  około pół tony cięższa, to i  tak szybciej przyspiesza od 0 do 100 km/h (5,1 vs 5,2 s).
Ariya to kompakt, ale dzięki ponadprzeciętnie dużemu wnętrzu Nissan ma nadzieję zainteresować nią również osoby rozglądające się za SUV-em klasy średniej. Długością (460 cm) i  wysokością (166 cm) nowość plasuje się między Qashqaiem i  X-Trailem. Od pierwszego jest o  20 cm dłuższa i  o  4 cm wyższa. Od X-Traila dzieli ją zaś 9 cm długości i  5 cm wysokości. Ariya przewyższa za to oba modele zarówno rozstawem osi (o  13 cm większym niż  w Qashqaiu i  o  7 cm niż w  X-Trailu), jak i  szerokością (odpowiednio +4 i  +3 cm), co dużo mówi o  przestronności wnętrza.
Niedawno Nissan ogłosił nową strategię. Jednym z  jej elementów jest redukcja globalnej gamy aż o  20%. Od razu zaczęto spekulować, które modele znikną z  Europy. Okazuje się, że żadne. Nasz kontynent ominą cięcia, przeciwnie – paleta aut ma wręcz rosnąć. Dowodem na to jest właśnie Ariya.

Nissan Ariya
Elektryczny kompaktowy SUV coupe, dłuższy od Qashqaia o 20 cm i z większym o 13 cm rozstawem osi. Bazowa 218-konna odmiana przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,5 s, topowa potrzebuje na to 5,1 s, mniej niż Nissan 370Z Nismo. W Polsce samochód zadebiutuje w drugiej połowie przyszłego roku.

Nissan Ariya 1
Im więcej silników, tym mniejszy bagażnik. Jego bazowa pojemność w wersji z przednim napędem wynosi 468 l, a w odmianach z 4x4 – 415 l. Średnica kół: od 19 do 20 cali.
Nissan Ariya4
Kokpit nowego modelu to czysty minimalizm, a jego centralną częścią są dwa 12,3-calowe wyświetlacze, przykryte wspólną taflą.
Nissan Ariya5
Po wyłączeniu silnika dotykowy panel klimatyzacji znika, jakby nigdy nie istniał.
Nissan Ariya3
Dzięki zastosowaniu platformy przeznaczonej wyłącznie dla aut elektrycznych wnętrze jest bardzo przestronne, a jego podłoga płaska.

Dane techniczne Nissana Ariya (dane wstępne)

         
Wersja liczba silników napęd moc pojemność akumulatorów* maksymalny zasięg* (WLTP)
63 kWh 2WD 1 przedni 218 KM 63 kWh 360 km
87 kWh 2WD 1 przedni 242 KM 87 kWh 500 km
63 kWh e-4ORCE 2 4x4 279 KM 63 kWh 340 km
87 kWh e-4ORCE 2 4x4 306 KM 87 kWh 460 km
Performance 2 4x4 394 KM 87 kWh 400 km

Czytaj także