Hyundai Tucson wchodzi w nową erę. Piąta generacja tego popularnego SUV-a dostała znacznie bardziej kanciaste nadwozie, większe wymiary i całkowicie przeprojektowane wnętrze. Koreańczycy pokazali już samochód w swojej ojczyźnie, a jego europejska wersja zadebiutuje w 2027 roku.
Aktualna generacja Tucsona miała swoją premierę w 2020 roku, a pod koniec 2023 roku przeszła modernizację. Obecnie to jedno z najpopularniejszych nowych aut w Polsce. W okresie od stycznia do końca lipca sprzedało się 7951 egzemplarzy (+28,3%), co daje temu modelowi 5. miejsce na polskim rynku.
Ale kariera tego modelu w aktualnym wydaniu powoli dobiega końca. Po 6 latach na rynku właśnie debiutuje piąte wcielenie Tucsona, pod względem wizualnym wyraźnie odcinające się od poprzednika.
Nowa generacja SUV-a z Korei wykorzystująca język stylistyczny Art of Steel stała się bardziej kanciasta i masywniejsza. Przód zdominowały pionowe światła do jazdy dziennej połączone cienką listwą świetlną.
Mocno zaznaczone nadkola i tylne drzwi tworzą rozbudowane powierzchnie boczne, przez które nowy Tucson wygląda bardzo muskularnie. Z tyłu pojawiły się trójwymiarowe lampy, uzupełnione poziomym pasem świetlnym oraz pionowymi elementami.
Zmiana stylistyki idzie w parze ze wzrostem wymiarów. W specyfikacji pokazanej dla rynku koreańskiego nowy Hyundai Tucson mierzy aż 470 cm długości, czyli o 6 cm więcej od poprzednika. Rozstaw osi zwiększył się o 3 cm (do 278,5 cm), a szerokość wzrosła o 4 cm – do 190,5 cm. Wysokość wynosi zaś 168,5 cm.
W przypadku Starego Kontynentu trzeba jednak zachować ostrożność z bezpośrednim przenoszeniem tych wartości. Obecnie na rynku koreańskim oferowana jest dłuższa odmiana Tucsona, podczas gdy europejska wersja ma skrócony rozstaw osi i mierzy około 451 cm. Bardzo prawdopodobne, że podobne rozróżnienie zostanie zachowane także w piątej generacji tego auta, ale szczegóły nie zostały jeszcze przedstawione.
Większe nadwozie ma przełożyć się przede wszystkim na przestronniejszą kabinę. Hyundai podaje, że pasażerowie drugiego rzędu otrzymają o 2,9 cm więcej miejsca nad głową. Kąt otwarcia tylnych drzwi zwiększono natomiast z 73 do 83 stopni, co powinno ułatwić m.in. montowanie fotelika dziecięcego i zajmowanie miejsc na kanapie.
Kabina również została zaprojektowana całkowicie od zera. Z deski rozdzielczej zniknął szeroki panel łączący cyfrowe zegary z ekranem systemu multimedialnego. Jej centralnym elementem jest duży wyświetlacz, podczas gdy przed kierowcą umieszczono znacznie smuklejszy cyfrowy zestaw wskaźników.
Hyundai nie podał jeszcze wielkości ekranów. Wiadomo natomiast, że Tucson otrzyma nowe środowisko oprogramowania Pleos, które ma być stopniowo wprowadzane także do kolejnych modeli tego wytwórcy. Co istotne, nie zrezygnował on całkowicie z tradycyjnego sterowania – pod ekranem nadal widać fizyczne elementy obsługi.
Projektanci skupili się również na rozwiązaniach praktycznych. W kabinie znalazły się m.in. schowek ukryty w podłokietniku oraz niewielki uchwyt na karty po lewej stronie kierowcy. Dzięki podwójnej ładowarce indukcyjnej, będzie można ładować dwa smartfony jednocześnie.
Największą niewiadomą pozostaje gama napędowa. Hyundai na obecnym etapie skoncentrował się na wyglądzie, wymiarach oraz wnętrzu i nie ujawnił jeszcze jednostek napędowych przewidzianych dla piątej generacji.
Dotychczasowy Tucson jest dostępny z różnymi stopniami elektryfikacji, w tym jako pełna hybryda i hybryda plug-in. To jednak nie oznacza automatycznie, że identyczny układ gamy zostanie zachowany w następcy – na oficjalne dane techniczne trzeba jeszcze poczekać. Na 99% można być jednak pewnym tego, że Koreańczycy zrezygnują z turbodiesla.
Sprzedaż nowego Tucsona ma rozpocząć się najpierw w Korei. Europejski debiut piątej generacji zaplanowano na 2027 rok. Przed wejściem modelu na nasz rynek Hyundai powinien ujawnić dokładną specyfikację europejskiej odmiany, w tym jej wymiary, wersje napędowe oraz wyposażenie.
Co ciekawe, w gamie zadebiutuje bardziej terenowo stylizowana odmiana Tucsona, określana mianem XRT. Ma ona wyróżniać się przede wszystkim innymi wykończeniami nadwozia i wnętrza.