Magazyn Auto
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Okładka Motor nr 25 z roku 1975

Pół wieku temu w „Motorze” – przeglądamy wydanie nr 25 z 1974 r.

Pół wieku temu w „Motorze” – przeglądamy wydanie nr 25 z 1974 r.

Czym żyła zmotoryzowana Polska 50 lat temu? Mieszane uczucia wywoływał nowy na rynku Tarpan, Melex podbijał świat, Volkswagen przedstawił auto, które uratowało go od bankructwa, testowaliśmy nowego Komara i zazdrościliśmy innym samoobsługowych warsztatów. Przeglądamy „Motor” z 23 czerwca 1974 r.

Na okładce – w roli tła – Tarpan, nowy polski samochód rolniczy. W dodatku budzący spore kontrowersje już wówczas. Wiele osób podnosiło, że nie zaspokaja on potrzeb tego sektora, z uwagi oparcia się na podzespołach Warszawy. Lepsza byłaby wyspecjalizowana konstrukcja, ale na takie przedsięwzięcie brakowało i pieniędzy, i zasobów ludzkich.

Są też dobre wiadomości: WSK z Mielca pokazała Melexa w wersji Electro-City-Car. Wywołał sensację na salonie we Frankfurcie. Było to w zasadzie elektryczne auto miejskie – i to 50 lat temu!

Motor Retro nr 25 z roku 1974_okladka

Golf – ratunek dla Volkswagena

Chociaż VW Garbus ciągle sprzedawał się dobrze, nikt nie miał wątpliwości, że jest to już konstrukcja skrajnie przestarzała. W każdej chwili sympatia do tego modelu mogła zacząć przegrywać z chłodnymi argumentami stojącymi za rosnącą liczbą przednionapędowych, oszczędnych rywali.

Motor Retro nr 25 z roku 1974_ VW Golf

Premiera Golfa odbyła się niemal w ostatniej chwili, gdy koncern odczuwał już problemy finansowe. Choć brzmi to dziwnie, na dobrą sprawę była to pierwsza naprawdę udana konstrukcja Volkswagena w historii. Ponadczasowe nadwozie (nieduże i proste), wygodne dla 4 osób wnętrze, poprzecznie umieszczony silnik z przodu (po raz pierwszy w VW), łatwa obsługa serwisowa – ten samochód dał się lubić.

Test drogowy Komara 3

Motor Retro nr 25 z roku 1974_Romet Komar 3

Ten rodzaj jednośladu określano jako moped – później przyjęła się spolszczona nazwa motorower. Były to najmniejsze, najlżejsze, najbardziej ekonomiczne pojazdy silnikowe, ich popularność rosła. Redakcja poddała badaniu drogowemu nasz przebój – Komara 3 typ 2350 ze stajni Rometu. Tego, w którym wyeliminowano pedały i wprowadzono układ motocyklowy nożnego hamulca i zmiany biegów (na zdjęciu z wymiarami pokazano jednak starszą wersję 2330). Ogólne wnioski: moped dla osób o średnim wzroście, z bezpiecznym prowadzeniem także na polnych drogach i dobrymi hamulcami.

Napraw sobie sam

Motor Retro nr 25 z roku 1974_stacja samoobslugowa

W przeprowadzonej wśród czytelników „Motoru” ankiecie aż 83,5 proc. respondentów odpowiedziało, że lubi majsterkować przy swoim samochodzie, 64,8 proc. stwierdziło, że nie robi tego z konieczności.

Dla wielu osób wykonywanie prac przy aucie było więc bardziej czymś w rodzaju hobby niż koniecznością. Do podobnych wniosków prowadziły też badania zagraniczne. Odpowiedzią na ten trend było pojawianie się w wielu krajach stacji samoobsługowych, pobierających niewielkie opłaty za dostęp do stanowiska serwisowego z kanałem/podnośnikiem, narzędziami i nadzorem doświadczonych mechaników. Pół wieku później mamy takie rozwiązania (choć na niedużą skalę) i u nas.

Czytaj także