Magazyn Auto
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Okładka Motor nr 4 z 1974 r.

Pół wieku temu w „Motorze” – przeglądamy wydanie nr 3 z 1974 r.

archiwum

Pół wieku temu w „Motorze” – przeglądamy wydanie nr 3 z 1974 r.

Czym żyła zmotoryzowana Polska 50 lat temu? Akumulatorami nowego typu, oryginalną wersją Fiata 126, nowością z Jelcza oraz premierą flagowej czechosłowackiej limuzyny. Zajrzyjmy do wydania „Motoru” z 20 stycznia 1974 r.

Zimowa okładka – zimowe tematy wewnątrz wydania. Nowością były np. akumulatory bezobsługowe, czyli takie, które nie wymagały dolewania wody destylowanej. Jedną z pierwszych była bateria firmy Prestolite o nazwie Liberator – wg producenta trwałość powinna wynosić 80 tys. km bez jakiejkolwiek obsługi.

Inna nowinka: w wielu krajach wymagany był montaż spryskiwaczy reflektorów. Przewidywano, że będzie je trzeba stosować także w tylnych światłach.

Motor Retro 3_1974 okladka

Nie, to nie jest nasz Maluch

Motor Retro 3_1974 Steyr 126

Gdy w roku 1957 ukazał się po raz pierwszy nowy model Fiata – 500 – niedługo później rozpoczęła się jego produkcja w Austrii pod marką Fiat/Steyr Puch. Samochód różnił się dość znacznie od pierwowzoru: zmienionym tylnym zawieszeniem, ale przede wszystkim silnikiem. Cylindry też były dwa, ale ustawione przeciwsobnie, a nie w rzędzie.

Po przeszło roku od prezentacji Fiata 126 Steyr znowu przedstawił swoją pochodną wersję – znowu z własnym silnikiem typu bokser (o pojemności 643 cm3) rozwijającym moc 25 KM i pozwalającym na osiągnięcie niecałych 120 km/h (jak to wówczas określano). W cenę wliczono dodatkowe ogrzewanie benzynowe – a była ona dość wysoka: na poziomie dużo większego Citroena Ami 8. 

Nowość z Jelcza: model 640

Motor Retro 3_1974 Jelcz

O ile ciężarówki Star bazowały na krajowych rozwiązaniach konstrukcyjnych, w projektowaniu Jelczy wykorzystywano w dużej mierze rozwiązania licencyjne. Dobrym przykładem jest zaprezentowana jeszcze w 1973 roku seria 640

Pojazd o ładowności 17,5 tony w układzie napędowym 6x4 (dwie tylne osie napędzane) oparto na podwoziu marki Steyr, ale kabina pochodziła już z krajowego przemysłu – była to wersja rozwojowa z modelu 300. Silnik produkowano w WSK Mielec, ale także powstawał w oparciu o licencję – brytyjskiej marki Leyland. Mosty napędowo pochodziły z też licencyjnego autobusu Berliet.

Limuzyna z V8 od sąsiadów

Motor Retro 3_1974 Tatra

Zaprezentowano nową limuzynę marki Tatra. Miejsce produkowanego od 1956 roku modelu 603 zajmował nowy: 613. Firma z bogatą tradycją słynęła z ciekawych projektów jeszcze przed wojną (co najmniej „inspirowano się” ich autem przy konstruowaniu Garbusa), w latach 70. nadal prezentowała oryginalne modele.

Reprezentacyjna limuzyna (długość 503 cm) miała silnik montowany z tyłu, w układzie V8, chłodzony powietrzem. Pojemność: 3,5 litra, moc: 165 KM – wystarczało to na rozpędzenie auta do 190 km/h. Skrzynia była manualna, czterobiegowa, przekładnię główną umieszczono pod silnikiem – tylna oś znajdowała się mniej więcej w połowie silnika. Za projekt nadwozia (zrywający z opływowymi liniami poprzednika) odpowiadała firma Vignale.

Czytaj także