Magazyn Auto
Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto
Singer Turbo Study – Porsche 911

Singer Turbo Study – Porsche 911 lepsze od oryginału?

Singer Turbo Study – Porsche 911 lepsze od oryginału?

Firma Singer po raz kolejny udowodniła, że w – jak sama twierdzi – wymyślaniu na nowo Porsche 911 nie ma sobie równych. Jej najnowszym dziełem jest koncept Turbo Study. 

Singer to amerykańska firma, która od 2009 roku specjalizuje się w odnawianiu i modyfikacji modeli Porsche 911. Jak sama podkreśla, nie zajmuje się produkcją aut, ale tworzeniem wyjątkowych egzemplarzy na zamówienie poszczególnych klientów. Niezwykłe wysmakowanie, przywiązanie do najmniejszych detali, ale także szacunek dla „materiału wyjściowego” są tym, co sprawiło, że jej samochody zdobyły powszechnie uznanie.

Singer Turbo Study – Porsche 911 przód i bok

Na razie nie podano dokładnej specyfikacji felg (wzór jak słynnych Fuchsów) i ogumienia, ale zapewne będzie się ona mogła różnić w poszczególnych autach.

Turbo po raz pierwszy

Do tej pory Singer przygotowywał drogowe Porsche 911 z jednostkami wolnossącymi (powstał samochód wyczynowy All-terrain Competition Study z silnikiem biturbo), ale właśnie przedstawił zupełnie nowe dzieło – na razie w formie koncepcyjnej – Turbo Study. Jest ono odpowiedzią na zapotrzebowanie klientów, którzy chcieli właśnie auta przygotowanego przez Singera, ale z jednostką turbodoładowaną. Zainteresowanie taką wersją wyraziło już ponad 70 osób.

Więcej mocy z większej pojemności

Jak wspomina założyciel firmy Rob Dickinson, pierwszym Porsche, którym miał okazję jechać w wieku 11 lat, było właśnie czarne 911 Turbo serii 930 z 1976 r. I starał się przelać emocje, które do tej pory pamięta, właśnie w nowy projekt.

Tak jak w przypadku każdego Porsche 911 odrestaurowywanego i modyfikowanego przez Singera, także w Turbo Study za bazę posłuży 911 z serii 964, czyli przedostatnie z silnikiem chłodzonym powietrzem. Oczywiście nie pozostał on seryjny. Pojemność skokową zwiększono bowiem z 3,3 litra do 3,8 l, zamiast jednej turbosprężarki zastosowano dwie, dwa są również intercoolery.

Singer Turbo Study – Porsche 911 silnik
Komora silnika to też swoiste arcydzieło designu. Jednostka o powiększonej do 3,8 l pojemności rozwija 450 KM.

Co ciekawe, w tylnych błotnikach zastosowano wloty powietrza, które seryjnie pojawiły się dopiero w 911 generacji 996, czyli pierwszej z chłodzeniem wodą. W efekcie moc wzrasta z oryginalnych 320 do 450 KM (choć może być jeszcze wyższa). Opcjonalnie będzie także oferowany układ wydechowy o szczególnie sportowym brzmieniu.

Napęd – na tył albo 4x4

W zależności od zamówienia, napęd może trafiać na tylne lub cztery koła (w 911 Turbo został on wprowadzony w generacji 993) za pośrednictwem sześciobiegowej manualnej przekładni. Zestrojenie zawieszenia także ma być dobierane w zależności od preferencji właściciela – może być zorientowane na bardziej sportowy, agresywny styl jazdy lub nastawione na większy komfort. Oferowane będą ponadto karbonowo-ceramiczne hamulce.

Singer Turbo Study – Porsche 911 tył

Mimo że Turbo Study bazuje na serii 964, stylizacją przypomina 930. Najbardziej charakterystycznymi detalami są tutaj „harmonijki” i odbojniki na zderzakach. Karoseria będzie wykonywana z włókien węglowych, co wyraźnie podniesie jej sztywność, a przy okazji także obniży masę samochodu.

Pierwszy gotowy egzemplarz zostanie zaprezentowany na Godwood Festival of Speed – imprezie, która odbędzie się od 23 do 26 czerwca 2022 r.

Czytaj także