Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Sportequipe 6 GT
fot. Kacper Szczepański/Motor
Nowości

Sportequipe 6 GT – kiedy plusy nie są w stanie przysłonić minusów | Pierwsza jazda

Na polskim rynku zadebiutowała kolejna marka – Sportequipe. Podczas pierwszych jazd kompaktowym SUV-em 6 GT sprawdziliśmy, czym włosko-chińska nowość chce przekonać klientów. Szybko się okazało, że przy swojej niemałej cenie (od 177 tys. zł za odmianę z LPG) oferuje zbyt mało korzyści i zdecydowanie za dużo niedociągnięć.

  • Kompaktowy SUV z mocnym silnikiem
  • Do wyboru wariant z instalacją LPG

Przyczółek na polskim rynku próbuje zdobyć kolejna marka. Tym razem jest to działające od kilku lat Sportequipe, które jest wyżej pozycjonowaną marką włoskiego, założonego w 2006 r. DR Automobiles.

Sportequipe 6 GT jazda profil
Na długość Sportequipe 6 GT mierzy 459 cm, jego rozstaw osi to 272 cm.
fot. Kacper Szczepański/Motor

To skomplikowane

Z technicznego punktu widzenia testowany Sportequipe 6 GT, poza dostępnością instalacji LPG, nie ma nic wspólnego ze słoneczną Italią. 4,6-metrowy SUV to przestylizowana pochodna chińskiego Jetoura Dashing.

Na tym zawiłości się nie kończą, bo Jetour (submarka Chery) jest już obecny na naszym rynku także z modelem Dashing.

Nie zachwyca…

Pod maską pracuje 186-konny silnik 1.6 T-GDI, który sprzężono z dwusprzęgłową, 7-biegową skrzynią. „Sprint” do 100 km/h - jak wykazały orientacyjne pomiary telefonem - jest kwestią ok. 9 s. Niestety spalanie okazuje się wysokie – w mieście trudno zejść poniżej 10 l/100 km. Do tego silnik marnie wyciszono, a skrzynia w trybie sportowym utrzymuje niepotrzebnie wysokie obroty.

Testowany egzemplarz, według deklaracji importera mający różnić się od aut, które finalnie trafią na nasz rynek, rozczarowywał detalami. Z okolic tylnych słupków dachu dobiegały bardzo wyraźne hałasy, zdarzyło się zgaśnięcie silnika przy ręcznej zmianie zasilania z benzynowego na LPG, a mało intuicyjny w obsłudze system multimedialny, którym steruje się większością funkcji auta, nie wspierał Android Auto czy Apple CarPlay (docelowo w planie). System audio ma płytkie brzmienie.

Ostatniego szlifu zabrakło także układowi jezdnemu. W kabinie są odczuwalne nawet drobne nierówności (na co nabywcy SUV-ów raczej nie liczą), a układowi kierowniczemu brakuje komunikatywności.

Pozostaje trzymać kciuki za poprawki – chińskie fabryki wielokrotnie udowadniały, że są w stanie szybko reagować na konstruktywną krytykę.

 Dane techniczne i cena Sportequipe 6 GT (LPG)
Silnik  benz., turbo + LPG 
Pojemność skokowa 1598 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16
Moc maksymalna (Pb/LPG) 186/178 KM
Maks. moment obr. (Pb/LPG) 290/265 Nm
Osiągi (dane producenta)
Prędkość maksymalna 200 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h b.d.
Średnie zużycie paliwa (Pb/LPG) 7,6/9,9 l/100 km
CENA od 177 000 zł

Sportequipe 6 GT: naszym zdaniem

Sportequipe 6 GT jazda tył bok
Na dynamicznie pokonywanych zakrętach auto pozostaje stabilne, ale filtrowanie nawet drobnych nierówności pozostawia wiele do życzenia.
fot. Kacper Szczepański/Motor

Efektowny wygląd, przestronne wnętrze, pojemny bagażnik i pięcioletnia gwarancja nie są w stanie przyćmić mankamentów. Za taką kwotę można lepiej.

Ocena 3/5

Weryfikacja ogłoszonego w listopadzie cennika, usunięcie mankamentów i dopracowanie systemu multimedialnego są niezbędne do nawiązania rywalizacji z silną konkurencją. 

Łukasz Szewczyk, „Motor”

Czytaj także