Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Skoda Fabia w trakcie jazdy, widok z boku
fot. Skoda
Aktualności

Te modele koncernu Volkswagen mogą zniknąć z oferty. Zagrożona m.in. Skoda Fabia

Volkswagen przygotowuje rewolucyjną przebudowę swojej oferty, w tym znaczną redukcję gamy oferowanych modeli – wszystko w ramach szukania oszczędności. Na liście aut, które mogłyby nie doczekać się następców, pojawiają się zarówno popularne modele, takie jak Skoda Fabia jak i bardziej niszowe – m.in. Porsche Taycan.

Zmiany są częścią szerszego planu ograniczania kosztów. Volkswagen wcześniej informował o redukcji zatrudnienia, dostosowaniu mocy produkcyjnych oraz konieczności uproszczenia gamy samochodów. 

Według informacji opisywanych przez portal Motor1, który powołuje się na źródła związane z niemieckim gigantem, trwają analizy dotyczące przyszłości wielu modeli należących do różnych marek grupy. Na razie poza głównym nurtem zmian pozostają Bentley i Lamborghini.

Zagrożone modele Volkswagena

Największe zmiany mogą dotknąć markę Volkswagen. Jednym z modeli zagrożonych wycofaniem jest Taos – kompaktowy SUV oferowany głównie na rynku amerykańskim. Producent miał uznać, że inwestycja w jego kolejną generację nie przyniosłaby oczekiwanych efektów.

Jeszcze bardziej symboliczne byłoby zakończenie historii Jetty od dłuższego czasu nieoferowanej w Polsce. Sedan obecny na rynku od końca lat 70. XX wieku może nie doczekać się kolejnego wcielenia. Dla Volkswagena oznaczałoby to koniec jednego z najdłużej funkcjonujących oznaczeń modelowych. 

Volkswagen Jetta
Jetta przez lata cieszyła się ogromną popularnością m.in. w Stanach Zjednoczonych. 
fot. Volkswagen

Jednocześnie na liście aut, których produkcja mogłaby zostać zakończona, nie znajdują się Volkswagen Polo oraz Seat Ibiza. Oba modele wykorzystują wspólną technologię i nadal pozostają ważnymi elementami oferty.

Skoda Fabia i modele Audi 

Duże emocje może wzbudzić również przyszłość Skody Fabii. Przez lata była ona jednym z najważniejszych samochodów tej czeskiej marki, ale segment małych hatchbacków systematycznie traci znaczenie na rzecz crossoverów i SUV-ów.

Według nieoficjalnych informacji Fabia mogłaby zakończyć swoją karierę bez bezpośredniego następcy. Skoda miałaby w ten sposób jeszcze mocniej skoncentrować się na większych samochodach, które obecnie cieszą się rosnącym zainteresowaniem klientów.

Cięcia mogą objąć także Audi. Marka premium niemieckiego giganta ma analizować wycofanie dwóch modeli z nadwoziem typu SUV coupe: spalinowego Q5 Sportback oraz elektrycznego Q6 e-tron Sportback.

W obu przypadkach w sprzedaży pozostałyby klasyczne odmiany tych samochodów. Dla producenta oznaczałoby to ograniczenie liczby wariantów, które wymagają osobnego przygotowania produkcji, mimo że technicznie mają te same podstawy.

Porsche również redukuje ofertę

Największe zmiany mogą czekać Porsche. Według pojawiających się informacji nie planuje ono kolejnej generacji Cayenne Coupe z silnikami spalinowymi

Porsche miało również ostatecznie zrezygnować z powrotu benzynowych wersji modeli 718 Cayman i Boxster. Wcześniej rozważano utrzymanie tej linii modelowej również w odmianach ze spalinowymi silnikami, ale podobno to już temat zamknięty.

porsche-taycan-przod-1
Taycan zaliczył świetny start sprzedaży, ale jego popularność w ostatnich latach mocno zmalała. 
fot. Archiwum

Pod znakiem zapytania znalazła się również przyszłość Taycana. Według informacji kierowanych do inwestorów obecna generacja pierwszego elektryka Porsche ma pozostać ostatnią. Producent nie potwierdził jednak oficjalnie takiego scenariusza.

Oszczędności mają iść w miliardy

Ograniczenie liczby modeli ma przynieść koncernowi znaczące oszczędności. Szacunki mówią nawet o 6,5 mld euro do 2031 roku.

Ograniczenie wydatków nie dotyczyłoby tylko samej produkcji. Każdy nowy model wymaga ogromnych inwestycji w rozwój konstrukcji, testy, przygotowanie fabryk i proces homologacji. Rezygnacja z części następców pozwoliłaby pominąć cały ten proces.

Trzeba jednak pamiętać, że przedstawiona lista nie jest oficjalnym komunikatem Volkswagena i może jeszcze ulec zmianie. Jeżeli jednak część planów zostanie zrealizowana, koncern odejdzie od bardzo szerokiej gamy modeli na rzecz bardziej skoncentrowanej oferty.

Restrukturyzacja może nie zakończyć się wyłącznie na modelach. W branży pojawiają się także informacje, że Volkswagen analizuje przyszłość niektórych należących do niego marek. Wśród potencjalnych kandydatów do sprzedaży wymienia się Lamborghini oraz Ducati.

Na razie pozostają to jednak niepotwierdzone doniesienia. Pokazują jednak skalę zmian, jakie mogą czekać jeden z największych koncernów motoryzacyjnych świata. Volkswagen szuka oszczędności nie tylko poprzez ograniczenie produkcji i zatrudnienia, ale także przez uproszczenie całej swojej struktury.

Czytaj także