Stellantis ostatnio jest bardzo aktywny w ogłaszaniu planów rozwoju i współpracy z różnymi koncernami. Wśród najnowszych wieści są te o spółce joint venture z Dongfengiem czy opracowaniu niewielkiego samochodu elektrycznego przeznaczonego specjalnie na europejskie rynki.
Udana, bardzo bliska współpraca koncernu Stellantis z chińskim partnerem Leapmotor skłoniła europejsko-amerykańskiego giganta do jej zacieśnienia. Niedawno podano, że nowy kompaktowy SUV Opla, który ma się pojawić już w 2028 r., otrzyma rozwiązania techniczne tej marki z Państwa Środka (szerzej pisaliśmy o tym TUTAJ).
Ale Leapmotor nie jest jedyną chińską firmą, z którą Stellantis zamierza ściśle kooperować – o zacieśnieniu kontaktów z Dongfengiem piszemy niżej. Co ciekawe, właśnie ogłoszono też podpisanie tzw. niewiążącego protokołu ustaleń (ang. Memorandum of Understanding) z koncernem Jaguar Land Rover w sprawie możliwości współpracy przy opracowywaniu nowych modeli na rynek amerykański.
Współpraca poprzednika Stellantisa, czyli koncernu PSA z Dongfengiem rozpoczęła się już w 1992 r. Wtedy powołano do życia firmę Dongfeng Peugeot Citroën Automobile. W połowie maja bieżącego roku podpisano umowę o strategicznej współpracy (na zdjęciu głównym), wzmacniającej spółkę DPCA. Na jej mocy samochody marek Peugeot (na początek dwa nowe elektryczne modele, od 2027 r.) i Jeep (od 2027 r. dwa nowe elektryczne auta) będą produkowane w fabryce w Wuhan i mają trafiać zarówno na tamtejszy, jak i inne światowe rynki. Z kolei w ramach zawartego niewiążącego protokołu ustaleń rozważana jest współpraca m.in. w kwestiach badawczo-rozwojowych (R&D).
Po zaledwie pięciu dniach od pierwszego komunikatu, 20 maja wydano kolejny. Ogłoszono w nim zamiar utworzenia nowej, kierowanej przez Stellantis spółki joint venture z siedzibą w Europie, w celu prowadzenia wspólnych działań w zakresie sprzedaży i dystrybucji, produkcji, zakupów oraz inżynierii. Partnerzy zamierzają ponadto zlokalizować produkcję zelektryfikowanych pojazdów Dongfenga w zakładzie w Rennes we Francji. Co więcej, przewidziano, że nowe przedsiębiorstwo joint venture będzie odpowiadać na wyznaczonych rynkach Europy za sprzedaż i dystrybucję samochodów należącej do Dongfenga marki Voyah.
Z naszego punktu widzenia szczególnie ciekawa jest jednak kolejna informacja, którą przekazano z kolei 19 maja. Stellantis zamierza bowiem rozpocząć tworzenie niewielkiego i przystępnego cenowo elektrycznego samochodu – zaprojektowanego i produkowanego w Europie, z przeznaczeniem właśnie na rynki Starego Kontynentu.
Nowy model powstanie w zgodzie z założeniami zaproponowanej przez Komisję Europejską klasy E-Car. Mają to być produkowane w UE niewielkie samochody o długości do 4,2 m, w założeniu atrakcyjne cenowo, co ma przyczynić się do przyspieszenia procesu elektryfikacji, ale jednocześnie wspomóc konkurencyjność europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Rozpoczęcie wytwarzania nowego małego BEV-a Stellantisa we włoskim zakładzie w Pomigliano planowane jest na 2028 rok.