Magazyn Auto
Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto
Akio Toyoda

Toyota nie chce produkować aut wyłącznie elektrycznych. Zamierza oferować wiele różnych rodzajów napędu

Toyota nie chce produkować aut wyłącznie elektrycznych. Zamierza oferować wiele różnych rodzajów napędu

Szef Toyoty ogłosił, że koncern przez niego zarządzany ma stawiać na różnorodność układów napędowych. To kolejny, po BMW, głos reprezentujący stanowisko, zgodnie z którym przyszłość motoryzacji nie będzie koncentrować się wyłącznie na kWh, woltach i czasie ładowania.

 

 

Akio Toyoda znany jest ze swojego sceptycyzmu dotyczącego przejścia na elektromobilność. Już nieraz zwracał się on do rządów różnych krajów z petycją o rozważenie zasadności całkowitego zakazu sprzedaży aut spalinowych.

Przy okazji też podkreślał ogromne koszty przesiadki na samochody na prąd. Nie dość, że wiąże się ona z utratą miejsc pracy, to jeszcze stworzenie odpowiedniej infrastruktury do ładowania takich pojazdów to w samej Japonii wydatek setek miliardów dolarów! 

Owszem, Toyota wprowadziła na rynek elektryczny model o nazwie bZ4X, po którym zadebiutują kolejne auta na prąd. Mimo to Japończycy inwestują głównie w samochody hybrydowe oraz w napęd wodorowy. Czyli nie tylko w pojazdy z ogniwami wodorowymi, ale też z silnikami spalającymi wodór. 

toy-bz4x-2021-prelaunch-hub-brand-img-kv-front34-dynamic-01-2
Pierwsza elektryczna Toyota, czyli bZ4x, jest średniej wielkości crossoverem. 
toyota

Wszystko po to, aby obniżać emisję dwutlenku węgla, jednak bez wymuszonego przepisami, sztucznego dążenia do elektromobilności w momencie, kiedy świat nie jest na to absolutnie gotowy.

Choćby z tego względu Akio Toyoda nie planuje przejścia na produkcję aut wyłącznie na prąd. Na konferencji dealerów w Las Vegas stwierdził on, że „stworzenie wydajnych samochodów elektrycznych zajmie więcej czasu, niż chcą w to wierzyć media”. 

Co to oznacza? Że Toyoda nie jest przekonany, iż w najbliższym czasie powstanie wystarczająco dobra technologia, aby zastąpić nią pojazdy spalinowe. Poza tym rządy wielu biedniejszych krajów nadal nie mają nawet w planach rozpoczęcia budowy infrastruktury do ładowania aut elektrycznych.

Z tego względu Toyoda chce zaoferować różne rozwiązania dla nabywców z różnych części świata. Opisuje on koncern Toyota jako coś na wzór „domu towarowego z wieloma różnymi układami napędowymi”. Przy tym uważa, że nikt nie powinien nikomu narzucać tego, jakie rozwiązanie wybrać. „Taka jest nasza strategia i tego się trzymamy” – dodaje Akio Toyoda. 

akio_toyoda
Akio Toyoda dąży do tego, aby oferować samochody o różnych rodzajach napędu. Tak według niego wygląda przyszłość motoryzacji.
toyota

W związku ze swoim podejściem do tematu elektromobilności Toyota już wielokrotnie spotkała się z krytyką ze strony organizacji ekologicznych, jak i inwestorów. Choć Japończycy do 2030 roku planują wprowadzić na rynek 30 różnych aut elektrycznych, ich inwestycje w elektromobilność są o połowę mniejsze niż np. w przypadku Forda do 2026 roku.

Ale przedstawiciele Toyoty bronią się tym, że już od ponad 20 lat inwestują w rozwój technologii do samochodów hybrydowych, które teraz mogą być wykorzystane również w modelach elektrycznych. 

Czytaj także