Exlantix, czyli marka premium koncernu Chery, oficjalnie debiutuje nad Wisłą. Do Polski trafią dwa modele – luksusowy SUV ET oraz limuzyna ES. Oba oferują 480 KM, napęd na cztery koła, architekturę 800 V i bardzo bogate wyposażenie seryjne. Ceny? Nie takich oczekuje się po samochodach z Chin.
Exlantix to kolejna marka koncernu Chery, dostępna nad Wisłą. Założona w 2024 roku, stanowi pokaz możliwości technologicznych tego koncernu. Początkowo w polskiej ofercie będą dwa modele. To SUV o nazwie ET oraz limuzyna, określana jako ES.
Sprzedaż Exlantixa w naszym kraju ma ruszyć w pierwszym kwartale 2026 roku, a auta trafią do „butikowych” salonów, których celem jest budowanie ekskluzywnej otoczki wokół tej chińskiej marki. Na początek zapowiedziano punkty sprzedaży w Warszawie, Gdańsku i Katowicach. Później do listy dołączą m.in. Wrocław, Poznań, Szczecin oraz Rzeszów.
„Naszym celem jest nie tylko oferowanie wyjątkowych pojazdów, ale także tworzenie długotrwałych relacji z klientami, które odzwierciedlają filozofię marki: harmonię designu, technologii i komfortu” – mówi Marcin Włodarczyk, dyrektor rozwoju sieci dealerskiej Exlantix.
Na oba modele Exlantixa w Polsce przewidziano 7-letnią gwarancję z limitem 150 000 km (alternatywnie 3 lata bez limitu). Bateria trakcyjna i układ elektryczny mają być objęte ochroną przez 8 lat, z limitem 160 000 km. Chińczycy zapowiadają także stopniowe rozszerzanie oferty, a nawet debiut samochodów ze spalinowym przedłużaczem zasięgu.
Exlantix ET i ES korzystają z tej samej platformy E0 i mają identyczny układ napędowy. Składają się na niego dwa silniki – po jednym przy osi – zapewniające 480 KM i możliwość odpychania się od nawierzchni za pomocą kół obu osi.
Do tego dochodzi akumulator trakcyjny o pojemności 100 kWh (nominalnie) oraz 800-woltowa instalacja elektryczna. Oferuje ona maksymalną moc ładowania na poziomie 290 kW, co przekłada się na uzupełnienie energii w zakresie od 30 do 80% w 15 minut.
Oba „polskie” modele Exlantixa wyróżniają się opływowymi nadwoziami, zaprojektowanymi przez Pininfarinę. Współczynnik oporu powietrza (Cx) wynosi rekordowe 0,205 dla ES-a i 0,266 dla ET. Chińczycy podkreślają również, że zarówno limuzyna jak i SUV zapracowały na maksymalną notę 5 gwiazdek w testach Euro NCAP.
ES to limuzyna w stylu coupe, której nadwozie mierzy 494,5 cm długości, 197,8 cm szerokości i 147,4 cm wysokości. Rozstaw osi to, podobnie jak w ET, 300 cm. Osiągi?
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h według danych producenta zajmuje 4,2 s, a prędkość maksymalna to 200 km/h. Zasięg, zgodnie z danymi WLTP, wynosi z kolei 610 km.
Exlantix ES ma być oferowany w Polsce w jednej znakomicie wyposażonej wersji Premium w cenie 329 900 zł. Zawiera ona m.in.:
ET kosztuje z kolei 349 900 zł i również występuje wyłącznie w bogato wyposażonej wersji Premium. To duży SUV, mierzący 498 cm długości, 197,5 cm szerokości i 169,9 cm wysokości.
Podobnie jak ES, ma zawieszenie pneumatyczne z adaptacyjnymi amortyzatorami. Do wyposażenia tego auta należą:
Specyfikacja Exlantixów ET i ES z zakresu bezpieczeństwa jest kompletna i obejmuje m.in. adaptacyjny tempomat z utrzymaniem pasa (ACC + ICA), monitorowanie martwego pola (BSD), utrzymywanie na pasie ruchu (LDW, LDP, ELK), rozpoznawanie znaków (TSR), czy zestaw kamer 540 stopni, asystenta parkowania i 10 poduszek powietrznych.