Całkiem nowe wcielenie Forda Transita Custom da szeroki wybór silników i po raz pierwszy będzie także dostępne z napędem na cztery koła.
Rynek samochodów dostawczych do 3,5 tony, niezwykle ważny dla europejskiego obrotu gospodarczego, przeżywa obecnie jeszcze większy kryzys niż ten aut osobowych. Najnowsze dane ACEA mówią o spadku sprzedaży w ciągu pierwszego półrocza br. o niemal jedną czwartą w stosunku do tego samego okresu w roku 2021.
Jednocześnie także w tym segmencie zachodzi rewolucja polegająca na elektryfikacji. Tutaj jednak samochody elektryczne, choć ich udział wyraźnie rośnie, stanowią jednak na razie 3,5-procentowy ułamek całości. W przypadku „dostawczaków" nadal najważniejsze są diesle. Zatem w najnowszym wcieleniu Transita Custom nie mogło zabraknąć tego typu silników.
Transit Custom został właśnie zaprezentowany na odbywających się w Hanowerze targach IAA Transportation. Nowa generacja została zaprojektowana od podstaw, z niżej usytuowaną podłogą przedziału ładunkowego i wysokością całkowitą bazowego wariantu poniżej dwóch metrów (co ułatwia m.in. korzystanie z podziemnych parkingów).
Auto będzie oferowane z dwoma rozstawami osi (L1 i L2) i dwoma wysokościami dachu (H1, H2), w odmianach van, van z podwójna kabiną, kombi oraz z wewnętrzną przegrodą w kształcie litery L (z dwoma miejscami siedzącymi w części ładunkowej). Do wyboru przewidziano sześć wersji wyposażenia: Base, Trend, Limited, Active, Trail oraz Sport.
Największą nowością jest bez wątpienia elektryczny wariant Transit e-Custom. Samochód wyposażono w akumulator trakcyjny o pojemności użytkowej 74 kWh, który ma zapewnić zasięg do 380 km (wg WLTP). Maksymalna moc ładowania to 125 kW. Przy wykorzystaniu ładowarki o takich parametrach uzupełnienie energii od 15 do 80% zajmie ok 40 minut (po 5 min zasięg wzrasta o ok. 38 km). Naładowanie baterii do 100% ładowarką AC 11 kW trwa niecałe 8 godzin.
Silnik elektryczny montowany jest z tyłu i przekazuje swą moc na koła tej osi. Dostępne będą jednostki o mocy 135 lub 217 KM (obie wytwarzają maksymalny moment obrotowy 415 Nm). Transit e-Custom ma ładowność 1142 kg i może ciągnąć przyczepę o masie do dwóch ton.
Kolejną wersją, jaką będzie można kupić jest 224-konna hybryda plug-in, wykorzystująca silnik benzynowy 2.5 R4 (pracujący w cyklu Atkinsona), jednostkę elektryczną, akumulator trakcyjny o pojemności użytkowej 11,8 kWh oraz bezstopniową przekładnię. Auto ma napęd przedni, a zasięg w trybie jazdy elektrycznej ma sięgać 57 km. Ładowność: 1184 kg.
Zaplanowano oczywiście szereg wersji napędzanych dieslami EcoBlue. W ofercie znajdą się silniki o mocy 110, 136, 150 i 170 KM. Do wyboru przewidziano manualną 6-biegową przekładnię (opcja: mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu) lub 8-biegowy automat. Napęd może trafiać na koła przednie lub – to nowość – na obie osie. Transit Custom z dieslem ma ładowność 1327 kg.
Transit Custom będzie produkowany w tureckiej fabryce Ford Otosan. Dostawy samochodów z dieslami mają się rozpocząć w połowie przyszłego roku, a z pozostałymi napędami – pod jego koniec.