Badanie AutoIndex 2026 nie jest klasycznym rankingiem awaryjności samochodów. Powstaje ono na podstawie doświadczeń właścicieli, którzy oceniają jakość i niezawodność swoich aut. W tegorocznej edycji brylują Toyota z Subaru, a dwa ostatnie miejsca zajmują Dacia i MG.
AutoIndex 2026 to badanie prowadzone w krajach Skandynawii, ale prezentowany tutaj ranking dotyczy wyłącznie Szwecji. Wyniki opracowano na podstawie odpowiedzi 4561 właścicieli samochodów. Respondenci oceniają m.in. jakość, niezawodność oraz ogólne doświadczenia związane z eksploatacją swoich aut. To ważne, ponieważ ranking nie stanowi klasycznej statystyki awaryjności opartej na danych z warsztatów.
Kierowca nie musi mieć poważnej usterki silnika czy skrzyni biegów, aby uznać samochód za kłopotliwy. Na jego ocenę mogą wpływać również powtarzające się ostrzeżenia na desce rozdzielczej, problemy z elektroniką, niedziałający system wspomagania kierowcy czy konieczność kolejnej wizyty w serwisie.
W tegorocznej edycji najwyżej oceniono Toyotę i Subaru. Pierwsza marka zdobyła 936 pkt. na 1000 możliwych, a druga – 932. W czołówce znalazły się także BMW, Honda, Mercedes i Volvo.
Trzeba pamiętać, że współczesny samochód jest znacznie bardziej skomplikowany niż konstrukcje sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat. Silnik i skrzynia biegów nadal pozostają kluczowymi elementami, ale na codzienne doświadczenia kierowcy wpływają również dziesiątki modułów elektronicznych.
Kamera może odpowiadać za działanie systemu utrzymywania pasa ruchu, radar za aktywny tempomat, a kolejne czujniki – za automatyczne hamowanie czy monitorowanie martwego pola. Problem z którymkolwiek z tych elementów raczej nie unieruchomi samochodu.
Może jednak spowodować pojawienie się komunikatu o błędzie albo ograniczenie działania części systemów. Z perspektywy właściciela również jest to problem z samochodem. To właśnie dlatego wyniki badań opartych na opiniach kierowców mogą różnić się od rankingów tworzonych na podstawie samych awarii mechanicznych.
BMW zajęło trzecie miejsce z wynikiem 921 pkt. Wysoko znalazły się także Mercedes (891 pkt.), Volvo (888 pkt.), Polestar (885 pkt.) i Audi (872 pkt.). To marki, których samochody należą zazwyczaj do bardziej zaawansowanych technologicznie niż np. modele Toyoty czy Subaru. Ich konstrukcje wykorzystują skomplikowane systemy elektroniczne, rozbudowane układy bezpieczeństwa oraz coraz bardziej złożone napędy.
Wynik AutoIndex pokazuje jednak, że duża liczba podzespołów elektronicznych sama w sobie nie przesądza o niskiej ocenie. Dla użytkownika liczy się przede wszystkim to, czy samochód w praktyce działa zgodnie z oczekiwaniami i jak często wymaga interwencji serwisu.
Rosnąca liczba samochodów elektrycznych dodatkowo komplikuje porównywanie producentów. W aucie na prąd znika część elementów charakterystycznych dla napędu spalinowego, ale pojawiają się inne podzespoły, w tym rozbudowane układy zarządzania baterią, elektronika mocy oraz nowe systemy sterowania.
Do tego dochodzą aktualizacje oprogramowania i funkcje, które mogą być zmieniane już po zakupie samochodu. W praktyce oznacza to, że pojęcie „niezawodności” coraz mniej można sprowadzać do pytania, czy silnik się zepsuje.
Na końcu zestawienia uplasowały się m.in. MG, Dacia i Peugeot. Chiński producent uzyskał 743 pkt. W przypadku rumuńskiego były to 752 pkt., a francuskiego – 794.
Niewiele wyżej sklasyfikowano Forda, Citroena i Opla. Ich wyniki wyniosły odpowiednio 812, 815 i 817 pkt.
Pełny ranking AutoIndex 2026
Najciekawszym elementem zestawienia AutoIndex 2026 jest nie sama kolejność marek, lecz sposób, w jaki zmieniło się doświadczenie użytkowania samochodu.
Niezawodność coraz częściej oznacza dziś nie tylko trwały silnik czy skrzynię biegów i zawieszenie. Obejmuje również działanie elektroniki, systemów bezpieczeństwa, oprogramowania i wszystkich elementów, z którymi kierowca ma kontakt podczas codziennej jazdy.
Dlatego AutoIndex należy traktować jako barometr doświadczeń właścicieli, a nie ostateczny ranking tego, które samochody psują się najrzadziej. To właśnie odróżnia go od zestawień opartych wyłącznie na danych o awariach i naprawach.