Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto
Najczęstsze wady prawne aut używanych

Niezapłacone podatki i raty, błędy oraz braki w dokumentach

Najczęstsze wady prawne aut używanych

Poprzedni właściciel auta mógł sprawić, że jest ono obciążone licznymi wadami prawnymi. Zobacz, na co zwrócić uwagę przed zakupem, oraz w jaki sposób rozwiązać ewentualny problem.

Zaniedbania lub celowe działania poprzedniego właściciela pojazdu mogą powodować wady prawne, które nawet po wielu latach bywają przyczyną poważnych problemów. Na szczęście większość z nich pojawia się już przy rejestracji auta i z wielu sytuacji jest wyjście, często nie jest ono też specjalnie kosztowne. Czasami może być potrzebne wsparcie poprzedniego właściciela.

Trzeba jednak być czujnym, ponieważ niektóre problemy spowodują, że samochód może zostać nawet odebrany, a o ewentualny zwrot pieniędzy trzeba będzie walczyć w sądzie z osobą, która sprzedała pojazd. Nie ma co ukrywać – zwykle są to sprawy, które mogą ciągnąć się latami i wymagają sporych nakładów, np. na pomoc prawną, która czasem przekracza wartość pojazdu, i to bez gwarancji na sukces – nawet jeśli zapadnie pomyślny wyrok, dłużnik może nie być wypłacalny.

Na szczęście są to wyjątkowe sytuacje i w większość zagrożeń można wykryć jeszcze przed zakupem pojazdu. Warto więc pamiętać, że nie tylko usterki mechaniczne mogą być przyczyną kłopotów. Zanim dojdzie do transakcji, bezwzględnie trzeba przyjrzeć się pojazdowi również pod kątem wad prawnych.

Oto sytuacje, w których należy zachować czujność przy wyborze auta i sposoby na unikanie problemów z wadami prawnymi pojazdu.

  • POJAZD Z UKRYTYM ZASTAWEM

IMG_0253

Zastaw rejestrowy stosują banki udzielające kredytu samochodowego jako formę zabezpieczenia finansowego. Jeśli poprzedni właściciel nie oddał bankowi umówionej kwoty, wierzyciel może odebrać pojazd, nawet jeśli ten został już sprzedany innej osobie. Zastaw powinien być odnotowany w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, czasem jednak wpis znika z dowodu, szczególnie jeśli jest to wtórnik.

Jak rozwiązać problem
Przed zakupem auta trzeba sprawdzić istnienie zastawu. Robi się to w Centralnej Informacji o Zastawach Rejestrowych (w Warszawie przy ul. Czerniakowskiej 100) – osobiście lub listownie, korzystając ze specjalnego wniosku (do pobrania ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości – www.ms.gov.pl). Wniosek można także złożyć w oddziałach centrali mieszczących się w sądach rejonowych (adresy są dostępne na stronie resortu sprawiedliwości). Jeśli już po zakupie okaże się, że auto ma ustanowiony zastaw, można od właściciela domagać się zapłaty zaległych rat na rzecz banku. W tym przypadku trzeba będzie iść do sądu, a po otrzymaniu wyroku liczyć na to, że sprzedawca będzie wypłacalny.

  • POJAZD Z UMOWĄ PRZEWŁASZCZENIA

W przypadku autokredytu banki dość często stosują umowę przewłaszczenia warunkowego (auto nie należy do kredytodawcy, ale jeśli przestaje być spłacane, staje się własnością instytucji finansowej). W takim przypadku kredytobiorca ma zakaz sprzedaży pojazdu. Zdarza się jednak, że mimo zawartej umowy pozbywa się auta i zapomina o dalszej spłacie. To oczywiście powoduje uruchomienie procedury przewłaszczenia i choć nie powinno tak się dziać, bank może zwrócić się do kolejnego już właściciela o zwrot pojazdu.

Jak rozwiązać problem
O ile w przypadku pojazdów z zastawem można sprawdzić, czy nie figurują w takiej bazie, to takiej informacji nie uzyskamy, jeśli auto ma umowę przewłaszczenia. To oczywiście z jednej strony jest problemem, jednak w przypadku kłopotów działa na korzyść kupującego – mimo staranności i sprawdzania pojazdu nie mógł on wiedzieć o kredycie. Jeśli więc bank lub jego przedstawiciel prawny zażąda wydania pojazdu, powołując się na umowę, należy skorzystać z fachowej pomocy prawnika, który powinien wskazać brak podstawy do takiego działania.

  • COFNIĘTY LICZNIK

Mimo zaostrzenia kar wciąż kwitnie proceder „kręcenia” liczników. Może się więc zdarzyć, że po zakupie pojazdu okaże się, że miał on skorygowany licznik.

Jak rozwiązać problem
Należy pamiętać, że fałszowanie stanu licznika przebiegu to przestępstwo, a więc musi ono zostać udowodnione. Zakup i jazda autem, które ma sfałszowany przebieg nie jest podstawą do ponoszenia odpowiedzialności. Natomiast kar muszą się obawiać osoby, które fałszują wskazania drogomierza lub zlecają taką usługę. Nie zmienia to faktu, że nowy właściciel może zostać zmuszony do wizyty na komendzie, gdzie będzie musiał przedstawić np. umowę, w której powinien być zawsze wpisany przebieg pojazdu – by uwolnić się od zarzutu korekty.

Jeśli okaże się, że samochód ma wadę, o której nie wiedzieliśmy, a ta istniała w momencie jego zakupu lub jej istnienie pozostaje wbrew wcześniejszym zapewnieniom sprzedawcy, mamy prawo skorzystać z ochrony konsumenckiej. Przysługuje nam możliwość zwrotu pojazdu, obniżenia jego ceny lub zwrotu kosztów naprawy, a nawet zapłaty za utracone korzyści.

  • NIEZAPŁACONE PODATKI

Większość sprowadzonych pojazdów to „auta gotowe do rejestracji”, może się jednak okazać, że poprzedni właściciel nie opłacił lub zaniżył wartość wymaganych ceł czy akcyzy.

Jak rozwiązać problem
W tym wypadku trzeba działać jeszcze przed podpisaniem umowy sprzedaży, ponieważ w przypadku braku opłat lub ich zaniżenia (urzędnicy skarbowi mogą upomnieć się nawet po 6 latach) będziemy mieli problem z zarejestrowaniem pojazdu i trzeba będzie je zapłacić samodzielnie, co może mocno podwyższyć cenę auta. W związku z tym oprócz standardowych dokumentów (umowa lub faktura oraz „papiery” pojazdu) należy żądać od sprzedającego dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy lub dokumentu potwierdzającego brak takiego obowiązku.

Jeśli pojazd został sprawdzony spoza UE, sprzedającego należy prosić także o dodatkowe dokumenty odprawy celnej lub zapis na fakturze określający numer, datę i miejsce tej odprawy oraz sprawdzić wartość pojazdu w deklaracji – powinna być zbliżona do ceny sprzedaży.

  • ZANIŻANIE WARTOŚCI AUTA W UMOWIE

OPF20170306-19

Zwykle to kupujący chcą zaniżenia ceny w umowie, aby zapłacić mniej podatku PCC, czasem również sprzedający proponuje takie działanie, aby np. zapłacić niższy podatek od zysku ze sprzedaży pojazdu.

Jak rozwiązać problem
Nie należy godzić się na propozycję. Co prawda urzędnikowi skarbowemu trudno będzie udowodnić, że wartość pojazdu na umowie została celowo zaniżona. W takim przypadku jedyną dolegliwością będzie obowiązek opłacenia podatku od wartości rynkowej. Gorzej, jeśli urzędnik uzna, że wartość pojazdu przekracza 1000 zł, a więc był obowiązek opłacenia podatku. W tym przypadku kierowcy grozi grzywna do 56 tys. zł oraz opłacenie podatku. Warto również pamiętać, że w przypadku problemów z autem (mechanicznych czy prawnych) istnieje możliwość zwrotu gotówki za pojazd w kwocie wpisanej do umowy.

  • BRAK WPISU „HAK”

Czasem w dowodzie rejestracyjnym, który dostajemy od poprzedniego właściciela, nie ma wpisu dotyczącego zamontowania haka. Niestety urzędnik wydający nowy dowód po przerejestrowaniu auta nie dokona takiej adnotacji.

Jak rozwiązać problem
Jeśli przed zakupem kupujący nie dopatrzył się braku wpisu, musi udać się do stacji kontroli pojazdów. Diagnosta sprawdzi prawidłowość zamocowania haka i jeżeli nie będzie miał zastrzeżeń, wystawi zaświadczenie, na podstawie którego wydział komunikacji dokona wpisu w dowodzie rejestracyjnym o dostosowaniu samochodu do ciągnięcia przyczep. Koszt badania u diagnosty to 35 zł, wpis w dowodzie jest darmowy.

  • UMOWA „NA NIEMCA”

684X2732

Kupujemy od handlarza samochód sprowadzony z Niemiec. Sprzedawca daje nam dokumenty od auta (brief), a my musimy podpisać fałszywą umowę pomiędzy nami a ostatnim właścicielem wpisanym w karcie pojazdu (briefie), ponieważ jest ona potrzebna do rejestracji auta.

Jak rozwiązać problem
Nie należy podpisywać fałszywej umowy. Urzędnik wydziału komunikacji widzi, że auto rejestruje inna osoba niż ta, która jest wpisana w briefie (znajduje się tam adnotacja o wydaniu numerów wywozowych). Może się też skontaktować z niemieckim wydziałem komunikacji. Jeśli kierowca zostanie przyłapany na kłamstwie, zajmie się nim prokurator. Za fałszowanie dokumentów grozi do 5 lat więzienia.

  • BRAK W DOKUMENTACH INSTALACJI LPG

Sprzedawca czasem nie przekazuje dokumentów dotyczących instalacji LPG, które np. zgubił. Tymczasem podczas badania technicznego auta wyposażonego w instalację gazową trzeba mieć przy sobie świadectwo legalizacji zbiornika i świadectwo legalizacji montażu instalacji. Bez nich nie da się zaliczyć badania, a bez tego z kolei nie zarejestrujemy auta.

Jak rozwiązać problem
Duplikat z legalizacji zbiornika można zdobyć po przelaniu 65 zł na konto Transportowego Dozoru Technicznego i wypełnieniu wniosku, który znajduje się na stronie internetowej. Kopię faktury na montaż uda się uzyskać w firmie, która montowała 
instalację.

  • AUTO OD DŁUŻNIKA

Dłużnik, który wie, że do jego drzwi za chwilę zapuka komornik, może próbować okazyjnie sprzedać pojazd. Trzeba jednak pamiętać, że w takim przypadku nowy właściciel może stracić auto, ponieważ umowa zostanie unieważniona. Co prawda sprzedający będzie musiał zwrócić pieniądze kupującemu, jednak zapewne nie będzie już ich miał.

Jak rozwiązać problem
Nie ma możliwości sprawdzenia, jaki jest prawdziwy powód sprzedaży pojazdu. Jeśli jednak wierzyciel zwróci się do sądu o unieważnienie transakcji (ma na to nawet 5 lat), musi udowodnić, że kupujący wiedział o sytuacji sprzedającego i celowo zakupił od niego pojazd. Jeśli aktualny właściciel o tym nie wiedział, nie można mu odebrać samochodu.

  • BRAK POPRZEDNICH UMÓW

OPF201612167

Zdarza się, że kupujemy samochód od osoby, która również nabyła to auto jako używane, ale go nie przerejestrowała. W takim przypadku oprócz spisania umowy z ostatnim właścicielem kupujący musi dostać także umowę kupna-sprzedaży między aktualnym i poprzednim właścicielem.

Jak rozwiązać problem
Jeśli auto bez rejestracji przeszło przez kilka rąk, trzeba zebrać wszystkie umowy. Bez tego nie uda się zarejestrować samochodu. Z tego powodu warto się tym zainteresować już w momencie zakupu pojazdu. Jeśli brakuje danej umowy, należy poprosić, aby sprzedawca ją znalazł lub w pierwszej kolejności zarejestrował samochód na siebie. Jeśli to się nie uda, lepiej nie pchać się w kłopoty.

  • BŁĘDY W DOWODZIE REJESTRACYJNYM

Po zakupie samochodu używanego może się okazać, że poprzedni właściciel nie zwrócił uwagi na braki lub błędy w dowodzie rejestracyjnym, kiedy rejestrował auto. Te mogą być zauważone przez innego urzędnika podczas przerejestrowania pojazdu, wymiany dokumentów lub na stacji SKP.

Jak rozwiązać problem:
W praktyce o nieprawidłowościach w dowodzie nowy właściciel dowiaduje się dopiero po zakupie pojazdu. Ustalenie danych technicznych wykonuje się na życzenie wydziału komunikacji (starostwa) podczas przerejestrowania auta. W tym celu należy udać się do stacji kontroli pojazdów. Koszt ustalenia danych technicznych jest taki sam bez względu na liczbę ustalonych parametrów 
i zawsze wynosi 60 zł.

  • KOPIA DOKUMENTÓW

Powodów, dla których niektórzy sprzedają samochód z kopią dokumentów jest sporo. Najczęściej dotyczy to umowy kupna-sprzedaży, ale zdarza się również, że kupujący zamiast oryginału dowodu rejestracyjnego dostaje jego kopię.

Jak rozwiązać problem
Przyszły właściciel auta raczej nie ma możliwości zarejestrowania pojazdu, jeśli dysponuje tylko kopiami. Musi ponownie udać się do sprzedawcy, aby ten wydał mu oryginał umowy sprzedaży. W przypadku kopii dowodu rejestracyjnego jest szansa uzyskania oryginału w wydziale komunikacji, który go wydał poprzednio.

  • BRAK PRZEGLĄDU

OPF20170727-42

Podczas zakupu samochodu może się okazać, że nie ma on obowiązkowego przeglądu technicznego lub jego termin minął.

Jak rozwiązać problem
Zanim udamy się do wydziału komunikacji, trzeba sprawdzić w dokumentacji pojazdu, czy auto ma ważny przegląd. Bez niego nie ma co liczyć, że uda się zarejestrować pojazd. Jeżeli obowiązek nie został dopełniony przez poprzedniego właściciela, trzeba pojechać na stację diagnostyczną i przeprowadzić przegląd.

  • UMOWA Z JEDNYM WSPÓŁWŁAŚCICIELEM

Jeśli w dowodzie rejestracyjnym widnieje więcej niż jeden właściciel, aby kupić auto, trzeba zawrzeć transakcję z każdym z nich. Jeśli to przeoczymy i w umowie będzie figurował tylko jeden sprzedający, umowa będzie nieważna, a w najlepszym przypadku staniemy się tylko jednym ze współwłaścicieli pojazdu. Na szczęście przy sprzedaży samochodu nie muszą być wszyscy jego właściciele, wystarczy, że jeden z nich uzyska od pozostałych upoważnienie do transakcji (najlepiej notarialne).

Jak rozwiązać problem
Współwłaściciel musi być wpisany w dowodzie rejestracyjnym lub na stronie internetowej historiapojazdu.gov.pl. Jeśli ten fakt zostanie przeoczony, przed rejestracją pojazdu trzeba zwrócić się do sprzedającego, aby ten dostarczył np. pełnomocnictwo do sprzedaży pojazdu.

  • BRAK OC

Przy zakupie samochodu może się okazać, że ten nie ma obowiązkowego ubezpieczenia lub nie wszystkie raty zostały opłacone. Problemy z tym związane dotykają zwykle nowego właściciela.

Jak rozwiązać problem
Zawsze trzeba sprawdzać ważność polisy OC i dowody opłaty. Jeśli auto nie ma OC, nowy właściciel musi jeszcze tego samego dnia wykupić ubezpieczenie. Gdy tego nie zrobi, naraża się na karę od UFG mogącą wynieść nawet 5600 zł. W przypadku auta, które ma niezapłacone raty z OC ubezpieczyciel może żądać zwrotu składki nie tylko od poprzedniego, ale i nowego właściciela pojazdu. Bez OC nie zarejestrujemy też auta.

PODSUMOWANIE

Zakup pojazdu używanego to zawsze spore ryzyko. Jednak prawdopodobieństwo kłopotów w dużym stopniu zależy od wnikliwego sprawdzenia nie tylko stanu mechanicznego, ale również prawnego wybranego samochodu. Jeśli mamy choć cień wątpliwości, czy dany pojazd nie ma wad prawnych, nie warto kupować problemu.

Czytaj także