Changan rozpoczyna sprzedaż w Polsce, a jego oferta od razu obejmuje cztery SUV-y: dwa spalinowe auta z gamy CS oraz dwa elektryczne modele Deepal. Ceny startują od 129 900 zł za CS55 Plus, a sieć sprzedaży ma objąć 23 salony w 17 miastach.
Changan to chiński koncern, który w 2025 roku sprzedał blisko 3 mln samochodów. Dysponuje on 14 bazami produkcyjnymi, 40 zakładami, 79 oddziałami i spółkami zależnymi oraz ponad 14 000 punktów sprzedaży.
Teraz samochody Changana trafiają do Polski. Za ich dystrybucję odpowiadają Grupa Bemo, Grupa PGD i Matsuoka Motor. Plan na pierwszy rok obejmuje budowę sieci 23 salonów sprzedaży w 17 miastach.
„Debiut w Polsce to dla nas moment przełomowy. Nie przywozimy tutaj tylko samochodów – przywozimy 45 lat doświadczenia, innowacji z naszych europejskich centrów R&D w Turynie i Birmingham oraz pasję do tworzenia technologii, która ma służyć ludziom” – mówi Eyang Wang, Country Director Changan Polska.
Ten chiński wytwórca wjeżdża nad Wisłę od razu z czterema modelami do wyboru. Elektryczną część gamy tworzą Deepal S05 i Deepal S07, a ofertę spalinową uzupełniają CS55 Plus oraz CS75 Plus. Hybrydowy Deepal S05 PHEV, który pojawi się w późniejszym terminie, ma pełnić rolę pomostu między klasycznym napędem a pełną elektryfikacją.
Gwarancja na samochody Changana wynosi 7 lat lub 160 000 km (8 lat lub 200 000 km na akumulator trakcyjny).
Bilet wstępu do świata Changana stanowi model CS55 Plus, mierzący 455 cm długości, 187 cm szerokości oraz 167 cm wysokości – przy rozstawie osi wynoszącym 266 cm. Bagażnik ma pojemność od 475 do 1415 l.
Do napędu tego auta służy 1,5-litrowy, turbodoładowany silnik o mocy 180 KM przy 5500 obr./min. Zapewnia on 280 Nm maksymalnego momentu obrotowego i solidne osiągi. CS55 Plus od 0 do 100 km/h rozpędza się w 8,3 s, osiągając prędkość maksymalną 190 km/h. Standardem jest 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa.
Średnie zużycie paliwa, zgodnie z normą Euro 6E, wynosi 7,7 l/100 km. Zawieszenie zostało oparte na kolumnach McPhersona z przodu i układzie wielowahaczowym przy tylnej osi. Standardem są 19-calowe koła z oponami w rozmiarze 225/55.
Wewnątrz Changan CS55 Plus ma cyfrowy kokpit z 10,25-calowym ekranem zegarów i 14,6-calowym wyświetlaczem centralnym. System multimedialny OS korzysta z 8 GB RAM i 128 GB wbudowanej pamięci, obsługuje bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, sterowanie głosowe, funkcje online, tryby inteligentne oraz system audio z 8 głośnikami.
W manewrowaniu pomaga zestaw kamer 540° HD z widokiem dookoła auta i funkcją „transparentnego podwozia”. Chińczycy do CS55 Plus przyczepiają metkę z ceną 129 900 zł.
Changan CS75 Plus jest SUV-em klasy średniej, mierzącym 477 cm długości, 191 cm szerokości oraz 170 cm wysokości. Podobnie jak mniejszy model, korzysta z kolumn McPhersona z przodu i układu wielowahaczowego z tyłu, oraz ma identyczny silnik o mocy 180 KM.
Tyle ze tutaj współpracuje on z 8-biegowym automatem, kierującym moment obrotowy do kół przedniej osi. Osiągi? 0-100 km/h w 8,1 s i prędkość maksymalna 190 km/h. Średnie zużycie paliwa wynosi 7,7 l/100 km.
Changan CS75 Plus w kokpicie ma trzy ekrany: 10,25-calowe cyfrowe zegary, 14,6-calowy wyświetlacz centralny i 12,3-calowy wyświetlacz po stronie pasażera. System multimedialng obsługuje komendy głosowe, funkcje online oraz bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, a całość uzupełnia 14-głośnikowe audio.
Kabina Changana CS75 Plus wyróżnia się rodzinną funkcjonalnością, zapewniając dużo miejsca, płaską podłogę z tyłu, 21 schowków, wentylowane i podgrzewane przednie fotele oraz bagażnik od 725 do 1620 l.
Pakiet ADAS obejmuje m.in. adaptacyjny tempomat, asystenta jazdy w korku, centrowanie na pasie i automatyczne hamowanie awaryjne. Wyróżnikiem jest Intelligent Lateral Offset, który delikatnie przesuwa auto w obrębie pasa ruchu, zwiększając dystans od dużych pojazdów.
Za tego chińskiego SUV-a zapłacimy 149 900 zł.
Elektryczny Deepal S05 to SUV segmentu C. Ma 460 cm długości, 190 cm szerokości i 160 cm wysokości, a jego rozstaw osi wynosi 288 cm. Deepal S05 oferuje bagażnik o pojemności 492 l. Do tego dochodzi przedni schowek, czyli frunk, mieszczący 159 l w wersjach jednosilnikowych oraz 152 l w wariancie z napędem na cztery koła.
Do wyboru są trzy odmiany – Pro z napędem na tył, Max z napędem na tył i Max 4WD. Pierwsze dwie korzystają z pojedynczego silnika elektrycznego napędzającego tylne koła. Rozwija on 272 KM i 290 Nm, co pozwala przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 7,5 s.
Topowa wersja 4WD Max otrzymuje dodatkowy silnik przy przedniej osi. Ma on 163 KM i 212 Nm, a cały układ rozwija łącznie 435 KM. W tej konfiguracji Deepal S05 osiąga 100 km/h w 5,5 s. Prędkość maksymalna każdej odmiany wynosi 180 km/h. Zasięg według WLTP to 475 km w wersjach z napędem na tył oraz 445 km w odmianie AWD. Ładowanie akumulatora (LFP, 68,8 kWh) od 10 do 80% ma zajmować 23 minuty.
Wnętrze utrzymano w stylu typowym dla nowych aut z Chin. Zamiast klasycznego ekranu zegarów zastosowano wyświetlacz head-up, a centrum kokpitu zajmuje 15,4-calowy ekran multimedialny. Na pokładzie znalazły się też aktywne systemy wspomagania jazdy, panoramiczny dach oraz rozbudowane oświetlenie nastrojowe.
Cena? S05 Pro kosztuje 169 900 zł, Max stanowi wydatek 179 900 zł, a MAX 4WD – 187 900 zł.
Changan Deepal S07 to SUV segmentu D. Mierzy on 475 cm długości, 193 cm szerokości i 162 cm wysokości, a jego rozstaw osi wynosi 290 cm. Bagażnik ma pojemność od 445 do 1385 l, a dodatkowy frunk, który mieści 125 l, poprawia praktyczność na co dzień.
Za napęd odpowiada pojedynczy silnik elektryczny umieszczony przy tylnej osi. Rozwija 218 KM i 320 Nm, a energię czerpie z akumulatora NMC o pojemności 79,97 kWh. Według cyklu WLTP Deepal S07 ma przejechać do 475 km na jednym ładowaniu.
Na pokładzie znalazła się funkcja V2L, pozwalająca zasilać zewnętrzne urządzenia elektryczne. Słabiej wypada jednak tempo ładowania. Uzupełnienie energii od 10 do 80% trwa aż 48 minut, co w tej klasie i przy tej pojemności akumulatora trudno uznać za mocny punkt.
W kabinie zastosowano podobny układ jak w mniejszym S05. Przed kierowcą nie ma klasycznego cyfrowego zestawu wskaźników, bo jego rolę przejmuje rozbudowany wyświetlacz head-up. Centralne miejsce zajmuje duży ekran multimedialny, a minimalistyczny kokpit uzupełniają m.in. panoramiczny dach, nowoczesne systemy łączności i bogaty pakiet wyposażenia.
Nad Wisłą za Deepala S07 trzeba zapłacić 204 900 zł.