Kia uprzedziła konkurencję z Grupy Volkswagen i właśnie wprowadziła do sprzedaży mierzącego 4 metry elektrycznego miejskiego crossovera. Promocyjny cennik otwiera kwota 99 900 zł.
Niewielkie, relatywnie lekkie, niezbyt mocne, atrakcyjne cenowo i generalnie przyjazne w codziennym użytkowaniu – takie samochody elektryczne mają zdecydowanie najwięcej sensu. I właśnie one zaczynają zyskiwać coraz większą sympatię nabywców.
Tego rodzaju przemyślanych "elektryków" będzie coraz więcej, a w najbliższym czasie rywalizacja w segmencie miejskich crossoverów BEV zapowiada się wyjątkowo interesująco, bo wkrótce nastąpi m.in. debiut dwóch modeli z grupy Volkswagena: VW ID. Crossa oraz Skody Epiq. Na razie jednak na czoło stawki wysunęła się Kia z modelem EV2, który właśnie został u nas wyceniony. Oto, ile trzeba za niego zapłacić.
EV2 to najmniejszy z elektrycznych SUV-ów/crossoverów Kii, pod względem stylizacji zbliżony do większych modeli EV3, EV5 czy nawet EV9. Jego rozmiary są następujące: długość 406 cm, szerokość 180 cm, wysokość 158 cm, rozstaw osi 257 cm. Pojemność bagażnika dla wersji pięcioosobowej/czteroosobowej (z trzy-/dwumiejscową kanapą) wynosi 362 litry, zaś w odmianie czteroosobowej (z przesuwanymi osobnymi fotelami z tyłu) od 321 do 403 litrów. Maksymalnie w obu przypadkach to 1201 l.
EV2 jest dostępne w dwóch wersjach napędowych. Podstawowa ma akumulator trakcyjny o pojemności 42,2 kWh i silnik rozwijający 146 KM i 250 Nm. Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,5 s (ze stalowymi 16-calowymi felgami; z innymi: 8,7 s), a jego średni zasięg wg WLTP to 308-317 km. Wariant z pojemniejszym akumulatorem 61 kWh ma co ciekawe mniejszą moc 135 KM (ale takie same 250 Nm), 100 km/h uzyskuje po 9,5-9,7 s, a jego zasięg określono na 413-453 km. Obie odmiany mogą się rozpędzić do 160 km/h.
EV2 korzysta z 400-woltowej instalacji elektrycznej, ładowanie prądem zmiennym może się odbywać z mocą 11 lub, za dopłatą, 22 kW (dla wersji Earth 6000 zł, dla GT Line 3500 zł). Maksymalna moc ładowania DC wynosi 118 kW (zapewne dla większego akumulatora; mniejszy musi ładować się z mniejszą mocą, bo czas uzupełnienia energii w zakresie od 10 do 80% dla obu jest niemal taki sam, i wynosi ok. pół godziny).
Kia podkreśla, że model EV2 został zaprojektowany, opracowany i jest produkowany w Europie (na Słowacji), a co za tym idzie np. zestrojenie zawieszenia i wynikające z tego właściwości jezdne dostosowano do warunków panujących na Starym Kontynencie.
Nowy model jest dostępny w czterech wersjach wyposażenia: Light, Air, Earth oraz GT Line. Warto nadmienić, że pierwsze dostawy samochodów w wersji Light oraz tych z baterią 61 kWh przewidziane są na sierpień 2026 r.
W bazowej wersji Light w standardzie znajdują się m.in.: 7 poduszek powietrznych, system utrzymania na pasie ruchu LFA 2, tempomat aktywny, system monitorowania martwego pola, panoramiczny potrójny wyświetlacz (12,3” zestaw wskaźników kierowcy + 5,3” ekran do sterowania klimatyzacją + 12,3” ekran multimedialny), bezprzewodowy Android Auto/Apple CarPlay, przednie i tylne czujniki parkowania, kamera cofania oraz klimatyzacja automatyczna.
Wyposażenie dodatkowe generalnie pogrupowano w pakiety, ale na liście opcji znajduje się też kilka osobnych pozycji, jak pompa ciepła (4000 zł dla wersji Air i Earth, standard w GT Line) czy dach panoramiczny.
A tak przedstawia się cennik Kii EV2 (w nawiasach ceny regularne, nie promocyjne)
| Silnik i bateria/wersja wyposażenia | Light | Air | Earth | GT Line |
|---|---|---|---|---|
| 146 KM, 42,2 kWh | 99 900 (116 200) | 114 900 (131 200) | 122 400 (138 700) | nieoferowana |
| 135 KM, 61 kWh | nieoferowana | 134 900 (151 200) | 142 400 (158 700) | 156 900 (173 200) |
Trzeba przyznać, że szczególnie bazowa kwota (nawet poza promocją), jaką trzeba zapłacić za EV2, robi wrażenie. Dla porównania, zbliżone gabarytami Renault 4 z silnikiem 120 KM i baterią 40 kWh kosztuje od 130 500 zł.