Mitsubishi po pięciu latach przywraca Pajero. Najnowsza generacja tej japońskiej terenówki dysponuje drabinową ramą, sztywną tylną osią, reduktorem oraz napędem Super Select 4WD-II. Pod maską pracuje 2,4-litrowy diesel o momencie obrotowym sięgającym 480 Nm.
Historia Pajero rozpoczęła się w 1982 roku. W ciągu czterech generacji Mitsubishi sprzedało ponad 3,25 mln egzemplarzy tego samochodu w przeszło 170 krajach i regionach. Odegrał on także ważną rolę w sportowej historii tej japońskiej marki.
Pajero po raz pierwszy wystartowało w Rajdzie Dakar w 1983 roku. Mitsubishi za pomocą tego modelu odniosło łącznie 12 zwycięstw w tej morderczej imprezie, w tym 7 z rzędu.
Mitsubishi zakończyło sprzedaż poprzedniego Pajero w 2021 roku. Co ciekawe, czwarta i trzecia generacja – w przeciwieństwie do wcześniejszych – nie dysponowały „czystą” konstrukcją ramową. Rama została bowiem zintegrowana w nadwoziu typu monokok, co Japończycy określali mianem „Integrated body frame construction” (z ang. „zintegrowana konstrukcja nadwozia z ramą”).
Ale teraz, wraz z premierą Pajero piątej generacji wszystko wraca do starego porządku. Otrzymało ono bowiem wytrzymałą ramę drabinową, której konstrukcja wywodzi się z rozwiązania zastosowanego w pick-upie Triton.
Co ważne, całą kabinę oraz przednie i tylne zawieszenie opracowano z myślą o Pajero, które ma łączyć możliwości terenowe z komfortem dużego samochodu rodzinnego.
Nowe Mitsubishi Pajero z przodu otrzymało niezależne zawieszenie z podwójnymi wahaczami, natomiast z tyłu pracuje nowo opracowana sztywna oś prowadzona przez 5 wahaczy.
Nadwozie mierzy 492 cm długości i 192,5 cm szerokości, a rozstaw osi wynosi 287 cm. W wersji na 20-calowych kołach wysokość to 191 cm, prześwit – 23 cm, kąt natarcia – 30,4°, rampowy – 22,6°, a zejścia – 25,8°..
Mitsubishi w nowym Pajero zastosowało rozwiązanie, które od lat jest jednym ze znaków rozpoznawczych tej japońskiej marki. To układ napędowy typu Super Select 4WD-II, pozwalający korzystać z 4 podstawowych ustawień: 2H, 4H, 4HLc i 4LLc. 4HLc blokuje centralny mechanizm różnicowy, a 4LLc dodatkowo uruchamia przełożenie terenowe.
Napęd współpracuje z systemem S-AWC, który zarządza m.in. przekazywaniem momentu napędowego, hamowaniem i zachowaniem samochodu w zakrętach. System S-AWC obejmuje także Active Yaw Control, który poprzez odpowiednie przyhamowywanie przednich kół pomaga kontrolować zachowanie samochodu w zakrętach.
Do wyboru jest 7 programów jazdy: Normal, Eco, Gravel, Snow, Mud, Sand i Rock.
Na początek Mitsubishi stawia na klasyczny silnik wysokoprężny. Pod maską pracuje 2,4-litrowy diesel z pojedynczą turbosprężarką o zmiennej geometrii. Rozwija on 480 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Mitsubishi zaznacza jednocześnie, że w wybranych specyfikacjach może on zostać ograniczony do 470 Nm. Japończycy na razie nie podali oficjalnie mocy, ale w medialnych doniesieniach przewija się wartość 204 KM.
Silnik współpracuje z nową 8-biegową przekładnią automatyczną, która otrzymała również tryb Sport. Na ten moment nie ma natomiast oficjalnych danych dotyczących osiągów czy zużycia paliwa.
Choć obecne Pajero debiutuje wyłącznie z silnikiem Diesla, warto womnieć, że Mitsubishi od lat rozwija technologie hybrydowe przeznaczone również do bardziej terenowych modeli. Niewykluczone więc, że w przyszłości gama tego auta zostanie rozszerzona o napęd zelektryfikowany.
Nowe Pajero nie będzie surowym samochodem nastawionym wyłącznie na jazdę poza asfaltem. W kabinie znalazło się 7 miejsc, a drugi rząd siedzeń można przesuwać w zakresie 15 cm.
W bogatszych specyfikacjach w kokpicie znajdą się dwa ekrany o przekątnej po 14,3 cala. Mitsubishi zaznacza, że w wybranych odmianach stosowany będzie także ekran 12,3-calowy. Japończycy powrócili również do pomysłu znanego ze starszych Pajero. Zastosowali cyfrowy Multi Meter, który może prezentować m.in. wysokość, kierunek jazdy, temperaturę oraz pochylenie samochodu.
Mitsubishi chwali się również dopracowaną akustyką, co nowe Pajero ma zawdzięczać m.in. szybom akustycznym i dodatkowemu wygłuszeniu. Dostępny będzie również system audio Dynamic Sound Yamaha Ultimate z 12 głośnikami.
Nowe Pajero otrzymało 8 poduszek powietrznych, w tym centralną chroniącą osoby siedzące z przodu. Lista systemów bezpieczeństwa obejmuje m.in. automatyczne hamowanie awaryjne z funkcjami wykrywania pieszych, rowerzystów i motocyklistów, system ostrzegania przed kolizją oraz rozwiązania pomagające uniknąć skutków przypadkowego wciśnięcia niewłaściwego pedału.
Na autostradzie kierowcę wspierać może MI-PILOT, a podczas manewrowania przyda się system kamer 3D Multi Around Monitor.
Mitsubishi przewidziało nawet widok obszaru znajdującego się bezpośrednio przed i pod przednią częścią samochodu. Jest on automatycznie aktywowany podczas korzystania z trybów 4HLc lub 4LLc.
Nowe Pajero będzie produkowane w Tajlandii, będącej pierwszym rynkiem zbyt dla tego samochodu. W roku fiskalnym 2026 Japończycy planują rozpocząć jego sprzedaż także w Japonii i Australii.
Od kolejnego roku fiskalnego dostępność Pajero ma obejmować około 100 rynków, przede wszystkim w regionach ASEAN, Ameryce Łacińskiej i na Bliskim Wschodzie. Na razie Mitsubishi nie potwierdziło premiery Pajero w Europie, więc nie wiadomo, czy trafi ono również do Polski.