Volkswagen przez lata stawiał głównie na miękkie hybrydy i plug-iny, ale teraz wprowadza do Golfa i T-Roca klasyczny pełny napęd hybrydowy. Nowy układ ma 170 KM, a auta w niego wyposażone trafiły właśnie do przedsprzedaży w Niemczech. Pierwsze dane homologacyjne wskazują jednak, że pod względem zużycia paliwa oba samochody nieco ustępują porównywalnym hybrydom Toyoty.
Volkswagen przez lata rozwijał przede wszystkim miękkie hybrydy oraz układy typu plug-in. W aktualnej europejskiej ofercie tego producenta brakowało natomiast rozwiązania pośredniego, czyli pełnej hybrydy samoczynnie ładującej akumulator podczas jazdy i hamowania.
Sytuacja zmienia się wraz z wprowadzeniem napędu nazwanego po prostu Hybrid. Konstrukcja zadebiutowała właśnie w Golfie i T-Rocu, w przypadku których już rozpoczęto przyjmowanie zamówień, choć jeszcze nie na polskim rynku.
W przeciwieństwie np. do Toyoty Volkswagen nie opracował specjalnego silnika spalinowego przeznaczonego wyłącznie do pracy w układzie hybrydowym. Podstawą jest tutaj turbodoładowana jednostka 1.5 TSI, współpracująca z dwoma silnikami na prąd.
Energia elektryczna jest magazynowana w akumulatorze o pojemności 1,6 kWh. Cały układ rozwija 170 KM, dzięki czemu pod względem osiągów wyraźnie przewyższa podstawowe odmiany obu Volkswagenów.
Zgodnie z danymi na niemieckiej stronie Volkswagena hybrydowy Golf zużywa średnio 4,6-5,1 l paliwa na 100 km, co przekłada się na 104-117 g CO2/km. Korzysta z przekładni automatycznej i od 0 do 100 km/h rozpędza się w 7,5 s, uzyskując prędkość maksymalną 180 km/h.
W przypadku T-Roca zapotrzebowanie na paliwo wynosi przeciętnie 5,1-5,5 l/100 km (116-127 g CO2/km), a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,5 s. Prędkość maksymalna również wynosi 180 km/h.
Dla porównania 178-konna Toyota Corolla Hatchback uzyskuje wynik od 105 do 106 g CO2/km, zapewniając przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,4 s i średnie zużycie paliwa na poziomie 4,7 l/100 km.
W przypadku Toyoty C-HR, stanowiącej bezpośredniego konkurenta T-Roca, układ hybrydowy w mocniejszej wersji z napędem na przednie koła rozwija 180 KM, zapewniając przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,1 s. Średnio na 1 km wytwarza on 107-110 g CO2, a zużycie paliwa zamyka się w granicach 4,7-4,9 l/100 km.
Ceny? Podstawowa Corolla Hatchback ze 178-konnym napędem kosztuje obecnie od 144 200 zł (odmiana Style). Z kolei C-HR o mocy 180 KM stanowi wydatek od 165 400 zł (Style).
Nowy układ hybrydowy Volkswagena może pracować w trzech trybach, automatycznie dobieranych w zależności od warunków jazdy. Są to:
Ponadto kierowca do wyboru ma trzy ustawienia jazdy. Są to Eco, Comfort oraz Sport. W pierwszym z nich moc układu zostaje ograniczona do 70%, aby zmniejszyć zużycie energii. Comfort zapewnia pełną dostępność osiągów, natomiast Sport szybciej wykorzystuje tryb szeregowy, dzięki czemu samochód sprawniej reaguje na polecenia kierowcy.
Na razie warianty hybrydowe obu modeli Volkswagena są oferowane m.in. w Niemczech, gdzie występują wyłącznie w droższych wersjach wyposażenia.
W Niemczech Golf Hybrid startuje od 41 400 euro, czyli ok. 179 tys. zł, w wersji R-Line, a w konfiguratorze dostępna jest także odmiana Style, co może zaskakiwać – nieco droższa niż R-Line, bo za 41 740 euro, czyli ok. 181 tys. zł. T-Roc Style Hybrid kosztuje od 44 470 euro, czyli ok. 193 tys. zł, a T-Roc R-Line Hybrid — od 45 720 euro, czyli ok. 198 tys. zł. Ale Volkswagen zapowiada też słabszy wariant swojego nowego napędu, który zapewne trafi do podstawowych specyfikacji jego bestsellerów.
W Polsce Golf Style w obecnej promocji kosztuje od 124 490 zł (silnik 1.5 TSI 150 KM, skrzynia ręczna), natomiast T-Roc Style – od 137 090 zł (1.5 TSI 116 KM, DSG).