Leapmotor – chiński producent aut elektrycznych i hybryd plug-in – znalazł nowy przyczółek w Europie. Po rozstaniu z Tychami firma wkrótce rozpocznie produkcję w Hiszpanii, gdzie powstawać będą m.in. SUV o nazwie B10 oraz zupełnie nowy kompaktowy hatchback B05.
Jeszcze niedawno Leapmotor montował małego elektrycznego hatchbacka T03 w tyskiej fabryce Stellantisa. To rozwiązanie pozwalało uniknąć dodatkowych karnych ceł, które – obok standardowych 10% – nałożono na auta chińskich producentów.
Plany obejmowały również rozpoczęcie produkcji większych modeli w postaci B10 i C10, jednak zostały storpedowane przez decyzję władz w Pekinie. Chińska administracja nakazała bowiem, aby firmy z Państwa Środka nie inwestowały w krajach, które poparły dodatkowe unijne cła. Polska, niestety, znalazła się w tej grupie.
Ostatecznie wybór padł na Hiszpanię, która – podobnie jak np. Niemcy – nie głosowała za wprowadzeniem karnych ceł. Nowa lokalizacja to fabryka Stellantisa w Saragossie, znana z produkcji m.in. Opla Corsy, Peugeota 208 i Lancii Ypsilon.
Od jesieni 2025 roku z linii produkcyjnej ma tam zjeżdżać Leapmotor B10. Model ten jest elektrycznym SUV-em o długości 451 cm, co plasuje go w segmencie Skody Elroq i spółki. Auto ma napęd na tylną oś, silnik o mocy 218 KM i od 0 do 100 km/h rozpędza się w 8 s.
Leapmotor postawił na ogniwa litowo–żelazowo–fosforanowe (LFP). Klienci będą mieli do wyboru dwie wersje akumulatorów – o pojemności 56,2 kWh (361 km zasięgu wg WLTP) lub 67,1 kWh (434 km).
Leapmotor B10 już wszedł na pierwsze europejskie rynki, gdzie obecnie – w promocji – kosztuje od 26 900 euro, czyli około 115 000 zł. To bardzo konkurencyjna cena, szczególnie, że w Polsce będzie można ją ściąć, dzięki bonusowi z programu NaszEauto.
Hiszpania nie ograniczy się wyłącznie do SUV-a B10. Wkrótce zadebiutuje również Leapmotor B05 – kompaktowy hatchback celujący m.in. w Volkswagena ID.3. Firma potwierdziła, że światowa premiera tego modelu odbędzie się na wrześniowym salonie IAA Mobility w Monachium.
W planach są również kolejne samochody dla Europy. To m.in. nieduży hatchback oraz SUV-y. Taka ofensywa produktowa ma zapewnić Leapmotorowi trwałą obecność na rynku europejskim.
Start-up Leapmotor powstał w 2015 roku i zadebiutował z niewielkim coupe S01. Produkcja trwała zaledwie trzy lata, ale wystarczyła, aby ta marka zdobyła rozpoznawalność na rodzimym rynku. W kolejnych latach Leapmotor piął się w rankingach chińskich producentów, a w ubiegłym roku zajął drugą pozycję wśród nowych producentów w Państwie Środka.
Dziś 20% udziałów w tej firmie dysponuje koncern Stellantis, który poprzez spółkę Leapmotor International ma wyłączność na wszystkie operacje Leapmotora poza Państwem Środka.