Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Volkswagen ID. Polo – deska rozdzielcza
fot. Volkswagen
Nowości

Fizyczne przyciski i zegary jak w Golfie I. Wnętrze Volkswagena ID. Polo to odpowiedź na krytykę

Model ID. Polo ma być nowym otwarciem i powrotem do tego, co najlepsze w Volkswagenach. Niemcy w końcu zrozumieli, że nowoczesność może być prosta i intuicyjna.

Kokpity Volkswagenów przez lata uchodziły za wzór ergonomii. Były wygodne i łatwe w obsłudze. Niestety wraz z ósmą generacją Golfa wszystko się zmieniło. Marka weszła w cyfrową erę minimalizując liczbę fizycznych przycisków i przenosząc większość funkcji na dotykowy ekran, co spotkało się z krytyką ze strony klientów i branży.

Większość zarzutów dotyczyła haptycznych przycisków na kierownicy oraz braku osobnego panelu do sterowania klimatyzacją i ogrzewaniem.

Kropla drąży skałę…

W Wolfsburgu szli jednak w zaparte, kontynuując trend minimalistycznych wnętrz w elektrycznych modelach z linii ID. Przełom nastąpił w 2023 roku, kiedy to szef marki Thomas Schäfer oficjalnie przyznał, że całkowite przejście na dotykową obsługę było błędem.

Pierwszym zwiastunem powrotu do klasyki było przywrócenie fizycznych przycisków na kierownicy, w niektórych z odświeżanych modeli. Wprowadzono też podświetlenie suwaka głośności pod ekranem dotykowym. Teraz Volkswagen idzie dalej, czego przykładem jest kokpit nowego ID. Polo.

volkswagen id polo concept wnętrze kierownica i ekran
Minimalistycznie, ale ergonomicznie. 
fot. Volkswagen

Elektryczny mieszczuch wjedzie na rynek w najbliższych miesiącach. Ma kusić nie tylko wydajnym napędem i atrakcyjną ceną w granicach 25 tys. euro, ale i ergonomicznym wnętrzem, w którym obok nowoczesnych wyświetlaczy (10,25 cala przed kierowcą i 13 cali od multimediów), pojawią się również fizyczne przyciski na kierownicy i do obsługi oświetlenia, a także wygodne pokrętło do regulacji głośności oraz osobny panel do obsługi klimatyzacji i najważniejszych funkcji pojazdu.

Warto zwrócić uwagę, że mimo budżetowego charakteru nowego modelu, Volkswagen zastosował cztery osobne przyciski otwierania szyb, a nie dwa z dodatkowym przełącznikiem, jak ma to miejsce np. w ID.3. Na pochwałę zasługuje też przyjemnie wyglądający materiał pokrywający dużą część kokpitu, boczki drzwi, a nawet tunel środkowy.

volkswagen id polo concept - przód i bok
Nadwozie niebawem powinno zrzucić kamuflaż.
fot. Volkswagen

Nuta nostalgii

Miły akcent stanowią zegary, które – choć w pełni cyfrowe – mogą przybrać analogową formę inspirowaną pierwszą generacją Golfa. Producent wiernie odwzorował nie tylko kształt i szatę graficzną, ale nawet imitację bębnowego licznika przebiegu czy diodowych kontrolek.

Natomiast na dużym ekranie multimediów, podczas słuchania muzyki, ujrzymy pełnowymiarową grafikę kasety magnetofonowej.

volkswagen id polo concept – zegary ekran kierowcy
Miły akcent – zegary jak w pierwszym Golfie. 
fot. Volkswagen

Volkswagen zapowiada, że ID. Polo jest pierwszym, ale z pewnością nie ostatnim modelem z tradycyjnym sterowaniem. W 2027 roku do oferty ma trafić jeszcze tańszy elektryk zapowiadany przez koncept ID. Every1, który obok nowoczesnych ekranów także dostanie fizyczne przyciski i pokrętła.

Czytaj także