Skoda weszła w 2026 rok jako jeden z najmocniejszych graczy w Europie, ale przed Octavią, Superbem i SUV-em Karoq rysuje się zupełnie nowa rzeczywistość. O ich przyszłości nie zdecyduje już tylko popyt klientów, lecz także unijne limity CO₂. Co czeka te modele w najbliższych latach?
Skoda miała znakomity 2025 rok, osiągając na świecie sprzedaż na poziomie 1 043 900 samochodów, co oznacza wzrost o 12,7%. Jednocześnie marża tego producenta utrzymała się na bardzo dobrym poziomie 8,5%. Porsche czy Volkswagen obecnie mogą Skodzie tylko pozazdrościć.
Najpopularniejsze modele tej marki to Octavia (190 300 szt.), Kodiaq (130 400 szt.) oraz Kamiq (125 900 szt.). Nawet jeden z ostatnich przedstawicieli limuzyn/kombi klasy średniej, czyli Superb, znalazł około 75 900 klientów.
Ale przyszłość Octavii, Superba czy Kamiqa w tym momencie nie zależy wyłącznie od sprzedaży i starań czeskich konstruktorów. Wszystko obecnie rozbija się bowiem o limity emisji dwutlenku węgla do atmosfery.
I to właśnie ma wpływ na rozwój samochodów spalinowych. „Od rozmów w Brukseli będą zależały kolejne ruchy. Limity CO2 wskażą nam, czy nadal będzie opłacało się inwestowanie w silniki spalinowe” – mówi Klaus Zellmer, szef Skody.
W zeszłym roku na terenie Unii Europejskiej wprowadzono ograniczenie do 94 gr/1 km w przeliczeniu na wszystkie samochody sprzedane przez danego producenta. A to sprawia, że firmy muszą priorytetowo traktować zbyt elektryków. Inaczej zapłacą ogromne kary.
Członek zarządu Skody w rozmowie z czeskim portalem auto.cz wyjaśnia, że Octavia ma bardzo mocną pozycję w Europie, a Superb nadal dobrze się sprzedaje. „Chcemy je utrzymać tak długo, jak się da, bo nie wszyscy klienci są gotowi przejść na samochód elektryczny. Hybrydy nadal mają uzasadnienie” – dodaje.
W tym miejscu pojawia się koncepcyjne Vision O, rozmiarowo plasujące się pomiędzy Octavią i Superbem. Ma ono być opracowane na nowej platformie koncernu Volkswagen, zwanej SSP, i początkowo stanowić uzupełnienie oferty spalinowej Octavii, która w najbliższych latach będzie unowocześniana.
SSP ma zapewnić lepsze możliwości ładowania na dłuższe trasy oraz nowocześniejsze systemy wsparcia, odpowiadające za jazdę półautonomiczną.
Superb, który w obecnej generacji na rynku jest w sprzedaży od 2024 roku, ma otrzymać m.in. nowe jednostki napędowe. Czesi szykują bowiem to auto na erę hybrydową. Pierwszy taki napęd niebawem trafi do najnowszego wcielenia T-Roca.
Karoq ma już 10 lat. W tym czasie zaliczył tylko jedną modernizację, a w jego ofercie dominują napędy spalinowe, co najwyżej z układem miękkiej hybrydy. Ale to auto nadal jest chętnie wybierane przez klientów. W samym 2025 roku sprzedało się w liczbie 102 600 szt.
Skoda obecnie rozważa nową generację Karoqa, który mógłby bazować na drugim wcieleniu Volkswagena T-Roca. Czy tak się stanie? Czas pokaże.