Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto

Pilnuj prędkości

Trwają prace nad zmianą przepisów, które zakładają  obligatoryjne odbieranie prawa jazdy za przekroczenie limitu szybkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym. Oto co musisz wiedzieć o ograniczeniach prędkości.

Nowe, rygorystyczne przepisy wciąż są na etapie konsultacji. Jakie zmiany nas czekają? Policjanci będą obowiązkowo zatrzymywać prawa jazdy osobom, jadącym o ponad 50 km/h szybciej, niż pozwala na to prawo również poza obszarem zabudowanym. Dziś uprawnienia są obligatoryjnie zatrzymywane tylko w obszarze zabudowanym. Poza nimi teoretycznie też istnieje taka możliwość, ale procedura wymaga decyzji sądu, a te są zwykle odmowne.

Zmienić ma się również limit prędkości w „mieście”, w nocy nie pojedziemy już 60 km/h – przez całą dobę będzie obowiązywała „pięćdziesiątka”. Przy okazji zmian w prawie zostanie wprowadzona jeszcze jedna nowość: kierowca dojeżdżający do przejścia, będzie miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa nie tylko pieszym będącym na pasach, ale też tym wkraczającym na nie.

Co oznaczają w praktyce zmiany dotyczące dyscyplinowania zbyt szybko jeżdżących kierowców? Utrata uprawnień będzie dość powszechna. Obecnie prawo jazdy na  3 miesiące traci co roku około 40 tys. kierowców, a po zmianie przepisów, nawet dwa razy więcej. Szacunki mogą być jednak zaniżone, ponieważ po zaostrzeniu prawa nie jest wykluczone, że mundurowi chętniej będą mierzyli prędkość poza obszarem zabudowanym. Co więcej, o ile w mieście jazda o ponad 50 km/h więcej niż pozwalają to przepisy, nie zawsze jest możliwa ze względu na korki, to na drogach poza miastem jest to wykonalne. Oto co musisz wiedzieć o ograniczeniach prędkości, aby nie stracić prawa jazdy.

Dozwolona prędkość

Znak_D-39._Ograniczenia_prędkości_w_Polsce_od_2011

Już sam znak „dopuszczalne prędkości” zdradza, że określenie, z jaką prędkością można się poruszać nie jest takie proste, jak to może się wydawać.

Kierowcy bez względu na rodzaj pojazdu w obszarze zbudowanym mogą nocą jechać nawet 60 km/h, co jest ewenementem w całej Europie (od lipca ma obowiązywać 50 km/h). Jednak prawdziwy rebus rozpoczyna się poza „miastem”, gdzie istnieją aż 4 progi szybkości, w zależności od kategorii drogi. Co ciekawe, nasz limit 140 km/h na autostradzie to prawdziwy rekord w UE (poza Niemcami, gdzie nie ma limitu szybkości, a jest jedynie prędkość zalecana). O wiele prościej mają kierowcy ciągnący przyczepy, tych obowiązują poza obszarem zabudowanym tylko 2 progi szybkości. 

Pułapki związane z ograniczeniami prędkości

  • Ograniczenie prędkości za skrzyżowaniem
    50+ nie tylko w miescie-OPF-20200520-24

Skrzyżowanie odwołuje znaki podwyższające lub obniżające prędkość. Uwaga! Niektóre skrzyżowania to połączenia dróg, np. wyjazd z drogi gruntowej lub wewnętrznej, które nie „kasują” znaku.

  • Ograniczenie i droga szybkiego ruchu

    OPF-20200520-16jpg

Czasem można spotkać ograniczenie np. do 80 km/h, a tuż za nim znak np. droga ekspresowa, co wiele osób zachęca do mocniejszego naciśnięcia gazu. Tymczasem zgodnie z prawem „80” obowiązuje do najbliższego skrzyżowania bądź znaku odwołującego poprzedni limit szybkości.

  • Skrzyżowanie po przeciwnej stronie

    IMG_2874

Na drogach o dwóch jezdniach znaki ograniczające prędkość nie są odwołane, jeśli występuje na nich skrzyżowanie po lewej stronie i nie ma połączenia z jezdnią z prawej strony.

  • Ograniczenie pod tablicą z nazwą miejscowości

IMG_5873

Według przepisów ograniczenie prędkości umieszczone pod zieloną tablicą z nazwą miejscowości obowiązuje na obszarze całej miejscowości. Odwołuje je tylko znak „koniec miejscowości”. Tymczasem kierowcy są przekonani, że odwołuje je także znak „koniec obszaru zabudowanego”, co nie jest prawdą.

  • Limity na drogach dwujezdniowych

50+ nie tylko w miescie-OPF-20200520-22

Na drogach dwujezdniowych (nie będących autostradą lub trasą ekspresową) można się poruszać się 100 km/h. Należy jednak pamiętać, że dość często prędkość jest tam ograniczana np. do 70 km/h i odwoływana np. skrzyżowaniem, po czym ponownie ustawiony jest znak. Niestety, w takiej sytuacji dość łatwo go przeoczyć i nieświadomie łamać przepisy

  • Ograniczenie na rozwidleniu dróg

rozwidleniejpg

Widoczne rozwidlenie dróg, które jest elementem węzła drogowego, odwołuje wcześniejsze ograniczenie prędkości. Z tego powodu tuż za nim na poszczególnych jezdniach zostały ustawione znaki informujące o nowych limitach szybkości (w tym przypadku 80 i 40 km/h). Uwaga! Jeśli widzimy znak po lewej stronie, a tuż przy nim jest inna jezdnia, dotyczy on właśnie jej, a nie tej, po której się poruszamy – o pomyłkę jest dość łatwo. 

  • Ograniczenia dla wybranych pojazdów

IMG_3358

Niektóre ograniczenia są skierowane tylko dla wybranych kierowców (najczęściej dotyczy to prowadzących auta ciężarowe). Ci, którzy poruszają się np. autami osobowymi mogą je zignorować, a stosowanie się do nich będzie oznaczało, je jedziemy wolniej, niż pozwalają na to przepisy.

  • Ograniczenie i wiadukt

50+ nie tylko w miescie-OPF-20200520-5

Czasem kierowcy zapominają, że ograniczenie prędkości nie jest odwołane przez wiadukty, ponieważ droga na nim nie tworzy skrzyżowania (nie ma połączenia z trasą znajdującą się na dole).

  • Limit z przyczepą

50+ nie tylko w miescie-OPF-20200520-OPF-20200521-38

Auto osobowe nawet z przyczepą lekką obowiązują limity identyczne jak dla samochodów ciężarowych o masie powyżej 3,5 t, co oznacza, że nawet na autostradzie można jechać tylko 80 km/h. Warto też pamiętać, że kierowców ciągnących przyczepy nie obowiązują znaki podwyższające prędkość pow. 50 km/h w obszarze zabudowanym.

Zasady zabierania prawa jazdy

_MG_6789

  • Kierowca, który zostanie zatrzymany za zbyt szybką jazdę straci prawo jazdy na 3 miesiące. Co ważne, nieprzyjęcie mandatu nie wstrzymuje wydania decyzji.
  • Osoby, które poruszają się autem, mimo że prawo jazdy zostało im zatrzymane, np. za zbyt szybką jazdę, dostają kolejny trzymiesięczny zakaz prowadzenia auta, a jeśli znów wsiądą za kierownicę, bezpowrotnie tracą uprawnienia (cofnięcie uprawnień).
  • Oprócz problemów z prawem, kierowca naraża się również na kłopoty związane z ubezpieczycielem. Ten może wystąpić z regresem, jeśli szkoda jest likwidowana z OC, lub odmówić uruchomienia polisy AC.

Czytaj także