Serwis pod patronatem magazynu Motor
Serwis pod patronatem magazynu Motor
Mercedes C 400 4Matic electric
fot. Mercedes
Nowości

Nowa klasa C to odpowiedź Mercedesa na BMW i3. Ma 489 KM i zapewnia do 762 km zasięgu

Nowy, elektryczny Mercedes klasy C wchodzi do gry jako jeden z głównych rywali BMW i3, oferując większe nadwozie, zaawansowaną technologię i nawet 762 km zasięgu. Na razie występuje wyłącznie w czteronapędowej wersji o mocy 489 KM. 

Nowa klasa C korzysta z tej samej technologii co elektryczny Mercedes GLC, ale oba modele będą początkowo powstawać w różnych fabrykach: klasa C w Kecskemét, a GLC w Bremen. Na rynek najnowszy model Mercedesa trafi jeszcze w tym roku, a stylistycznie mocno odcina się od swojego spalinowego wcielenia.

Przód elektrycznej limuzyny klasy średniej wyróżnia się przede wszystkim pokaźną osłoną chłodnicy z 1050 świecącymi elementami, a także podświetlanym logo. Reflektory dostały świetlny podpis w kształcie trójramiennej gwiazdy. 

Mercedes klasy C EQ_10
Mercedes stawia ostatnio na wielkie, podświetlane osłony chłodnicy. 
fot. Mercedes

Z boku nowa klasa C przypomina auto o sylwetce coupe, ale pozostaje sedanem. Oznacza to, że krótka pokrywa bagażnika nie otwiera się razem z szybą. Z tyłu pojawia się czarny panel na całej szerokości oraz cztery okrągłe lampy – każda z motywem gwiazdy pośrodku.

Bardzo szeroki ekran w kokpicie

We wnętrzu Mercedes chwali się ekranem rozciągniętym przez całą deskę rozdzielczą. Producent podaje, że ma on przekątną 39,1 cala, mierzy niemal 1 m szerokości, a jasność jego poszczególnych części można osobno regulować. 

Mercedes C EQ (2)
Praktycznie całą deskę rozdzielczą może stanowić ogromny ekran. Przyciski ograniczono do minimum. 
fot. Mercedes

Całość działa pod kontrolą systemu operacyjnego MB.OS, znanego już z nowego CLA. Zapewnia on dostęp do licznych aplikacji, w tym pochodzących od Google, możliwość strumieniowania wideo czy skorzystania ze sztucznej inteligencji.

Nawigacja od Google współpracuje z wyświetlaczem head-up o przekątnej 18” i pokazuje elementy rozszerzonej rzeczywistości. Producent przygotował też rozbudowane oświetlenie nastrojowe.

Nowe fotele oferują podgrzewanie, wentylację i masaż oraz głośniki w zagłówkach. W standardzie mają znaleźć się pompa ciepła i panoramiczny dach. Zamiast klasycznej rolety zastosowano tu przyciemnianie za pomocą kryształów zatopionych w szkle z możliwością zaciemniania wybranych segmentów. 

Mercedes klasy C EQ_05
Fotele mogą być m.in. wentylowane, podgrzewane i zaopatrzone w masaż. 
fot. Mercedes

Klienci będą mieli wybór między tapicerką ze skóry nappa a wnętrzem wegańskim. Za dopłatą dach może mieć 162 indywidualnie sterowane diody LED w formie gwiazd. 

Znacznie większe nadwozie

Nowy Mercedes klasy C ma 296 cm rozstawu osi i 488 cm długości. To oznacza, że jest dłuższy od swojego spalinowego odpowiednika o 13 cm, a sama odległość między osiami urosła o niemal 10 cm. Dzięki temu powinien zaoferować większą kabinę, szczególnie w drugim rzędzie. 

Bagażnik ma pojemność 470 l. Z przodu wygospodarowano dodatkowy schowek o objętości 101 l. Co istotne, najnowsze dziecko producenta ze Stuttgartu może holować przyczepę z hamulcem o masie do 1,8 t.

Mercedes klasy C EQ_20
Przedni bagażnik ma 101 l pojemności. 
fot. Mercedes

Na starcie ofertę otwiera jedna wersja elektrycznej klasy C, czyli 400 4Matic electric. Dysponuje ona dwoma silnikami o łącznej mocy 489  KM i maksymalnym momencie obrotowym sięgającym 800 Nm. W efekcie przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje raptem 4 s. Prędkość maksymalna to 210 km/h. 

Od około 590 do 762 km zasięgu

Pomiędzy osiami elektrycznej klasy C pracuje akumulator o użytecznej pojemności 94 kWh. Mercedes deklaruje zasięg WLTP wynoszący od około 590 do 762 km. Szczytowa moc rekuperacji sięga 300 kW. 

Architektura 800 V pozwala ładować to auto prądem stałym z mocą do 330 kW. Uzupełnienie energii od 10 do 80% trwa 22 minuty, a zwiększenie zasięgu o 325 km zajmuje zaledwie 10 minut. Dla porównania, w przypadku nowego BMW i3 pik mocy wynosi 400 kW, a 10 minut przy słupku podnosi zasięg o 400 km. 

Mercedes klasy C EQ_16
Elektryczna klasa C pod względem parametrów ładowania nie dorównuje nowemu BMW i3. 
fot. Mercedes

Standardowym wyposażeniem elektrycznej klasy C jest ładowarka pokładowa o mocy 11 kW, a opcjonalnie – 22 kW. Ponadto to niemieckie auto obsługuje funkcje V2H oraz V2G. Pierwsza z nich pozwala zasilać dom, a druga – oddawać prąd do publicznej sieci. 

Komfort i sport w jednym?

Elektryczny Mercedes klasy C korzysta z adaptacyjnego zawieszenia pneumatycznego Airmatic z predykcyjnymi amortyzatorami. Współpracuje ono z nawigacją Google oraz funkcją Car-to-X

Samochód na bieżąco analizuje dane o jakości nawierzchni i automatycznie dobiera wysokość zawieszenia oraz charakterystykę tłumienia. Co istotne, dane z jednego auta są przechowywane w chmurze przez 14 dni i aktualizowane po kolejnym przejeździe innych pojazdów. 

Mercedes klasy C EQ_14
Zawieszenie Airmatic otrzymało funkcję predykcyjnego „czytania” drogi. 
fot. Mercedes

Jak informują Niemcy, elektryczna klasa C „podnosi poprzeczkę prawdziwej przyjemności z jazdy”. Ma być to zasługą tylnej osi skrętnej, w której koła mogą maksymalnie skręcać pod kątem 4,5 stopni. 

Takie rozwiązanie zapewnia jednocześnie stosunkowo niewielką średnicę zawracania wynoszącą 11,2 m, większą zwinność, a także lepszą stabilność prowadzenia i szybkość reakcji. 

Elektryczny Mercedes klasy C to również rozbudowane systemy wspomagania jazdy. Ich mózgiem jest chłodzony cieczą komputer, który integruje m.in. 10 kamer, 5 radarów i 12 czujników ultradźwiękowych.

Bez przydomka EQ

Co ciekawe, w komunikacie Mercedesa klasy C nie pojawia się przydomek EQ, znany choćby z najnowszego GLC. Auto jest dookreślane po prostu jako electric. Cena? W Europie Zachodniej ma się zaczynać z pułapu około 70 000 euro (ok. 296 000 zł).

Elektryczny Mercedes klasy C trafi na rynek pod koniec tego roku

Czytaj także