Nissan odświeżył X-Traila, ale tym razem ważniejsze od zmian w wyglądzie są te dotyczące wyposażenia. Największy w gamie marki SUV zyskał m.in. rozwiązania Google w systemie multimedialnym, ulepszone kamery 360 i dopracowany układ ProPilot.
W gamie Nissana „złotym dzieckiem” jest bez wątpienia Qashqai, który sprzedaje się naprawdę dobrze – w ub.r. w Europie w liczbie ok. 140 tys. szt. (IV miejsce w klasie; wszystkie dane: Dataforce za Automotive News Europe). Za nim plasuje się z wynikiem ok. 90 tys. Juke, a X-Trail zajmuje dopiero trzecią pozycję, z potężną stratą do mniejszych modeli (32,5 tys. sprzedanych sztuk).
Widać, że najwyraźniej większe gabaryty i wyższa cena robią swoje. Tak czy inaczej, X-Trail to naprawdę udany, choć jednak trochę niedoceniany SUV (zajął 9. miejsce w swoim segmencie w 2025 r.), który teraz został nieco udoskonalony.
Designerzy Nissana zaprojektowali dla X-Traila m.in. nowe grill, zderzaki i 19-calowe obręcze. Zastosowano też czarne dodatki karoserii (np. nadkola i obudowy lusterek) oraz dodano dwa lakiery: niebieski Universal Blue oraz beżowy Baja Storm. W odmianie N-Trek zastosowano inaczej niż w pozostałych odmianach wyglądające detale (np. grill) oraz pomarańczowe wstawki stylizacyjne. Ta wersja ma także specjalną, wodoodporną tapicerkę CellCloth.
W kabinie zmiany wizualne są jeszcze trudniej dostrzegalne, w zasadzie wspomniano bowiem tylko o nowych materiałach wykończeniowych. Ważniejsze jest jednak to, że system multimedialny Nissan Connect (z 12,3-calowym ekranem) korzysta teraz z rozwiązań Google. Zmodernizowano ponadto system kamer 360 stopni, wykorzystujący szerokokątne urządzenia, które zapewniają m.in. nowe tryby trójwymiarowego widoku wokoło auta, a także tzw. przezroczystej maski (funkcja ta jest szczególnie przydatna podczas jazdy terenowej). Ulepszono także układ ProPilot, mający teraz zapewniać płynniejsze reakcje, stabilniejsze utrzymanie na pasie ruchu i skuteczniejsze rozpoznawanie znaków drogowych.
Jeśli chodzi o układy napędowe, wspomniano jedynie o tych hybrydowych e-Power (nie przekazano, czy X-Trail po liftingu nadal będzie oferowany z silnikiem 1.5 R3 turbo 163 KM i skrzynią CVT).
W wariantach e-Power benzynowy silnik 1.5 R3 turbo pełni rolę generatora energii elektrycznej i nie napędza kół – czyni to jednostka elektryczna. Nadal oferowane są dwa warianty e-Powera: z napędem przednim (204 KM; 0-100 km/h 8,0 s, prędkość maksymalna 170 km/h) oraz znacznie bardziej pożądany w tego typu samochodzie – 4x4 (213 KM; 0-100 km/h w 7,0 s, prędkość maksymalna 180 km/h).
Na razie nie podano cen X-Traila po modernizacji.