Serwis pod patronatem magazynów Motor oraz Auto
kierowca stający na głowie w tunelu pod Ursynowem

Tunel pod Ursynowem – niby prosta rzecz, a nie każdy wie, jak go używać [WIDEO]

Pamiątkowa fotka auta na środkowym pasie, większa sesja zdjęciowa z kolegami, pogawędka w zatoczce czy... stawanie na głowie – takich rzeczy w tunelu zdecydowanie robić nie wolno. Oczywiste? Nie dla wszystkich.

Otwarcie najdłuższego (blisko 2,4 km) i chyba najbardziej wyczekiwanego tunelu w Polsce było wielokrotnie opóźniane i przekładane. Do użytku oddano go ostatecznie przed świętami – 20 grudnia 2021 r. W ciągu prawie dwóch tygodni od jego otwarcia podziemnym fragmentem Południowej Obwodnicy Warszawy przejechało już ponad pół miliona samochodów.

Kierowcy bardzo sobie chwalą nowe rozwiązanie (szczególnie ci, którzy przed uruchomieniem tunelu stali w jego okolicach w długich korkach), ale niektórzy wręcz zwariowali na jego punkcie, niestety – dosłownie. 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała film, który jest swojego rodzaju „składanką” nie tylko absurdalnych, ale przede wszystkim wyjątkowo niebezpiecznych zachowań, których dopuszczają się w tunelu kierowcy. Jest to o tyle zaskakujące, że wcześniej jednak bardzo dużo się mówiło o rozbudowanym monitoringu, w jaki tunel zaopatrzono, więc raczej powinni się liczyć z tym, że ich wyczyny nie pozostaną niezauważone. 

Przypomnijmy – w tunelu zamontowane są aż 134 kamery. Obraz z nich wyświetlany jest na monitorach Centrum Zarządzania Tunelem, które pracuje 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. To jednak nie koniec – każde zatrzymanie pojazdu albo pojawienie się pieszego dodatkowo wywołuje w systemie alarm.

Jakie pomysły m.in. na „pamiątkę z tunelu” miewają kierowcy? Warto tu przytoczyć fragment informacji, jaką zamieściła na swoich stronach GDDKiA.

Już pierwszej nocy po oddaniu tunelu do ruchu kamery zarejestrowały sesję zdjęciową z udziałem trzech pojazdów. Dzień później rozmowy na pasie awaryjnym, a w okresie świątecznym kolejnych kilka niebezpiecznych zdarzeń. Od zatrzymania pojazdu tuż przed wyjazdem z tunelu, przez zatrzymanie za sprawą potrzeby fizjologicznej dziecka czy też nocną zorganizowaną akcję z zablokowaniem wjazdu od strony Wilanowa, by zrobić sesję zdjęciową wewnątrz tunelu. Wszystkich nieodpowiedzialnych kierowców i ich pasażerów przebił jednak ten, który wysiadł z pojazdu, by spróbować stanąć na głowie na jednym z pasów ruchu drogi ekspresowej.

A oto film, który te wyczyny dokumentuje.

Przypominamy również, że na całej długości tunelu obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h. Do tego objęto go odcinkowym pomiarem prędkości, który realizowany jest przez 12 kamer wykonujących pomiary na trzech pasach ruchu w obu kierunkach. Jak podał w poniedziałek 3 stycznia Główny Inspektorat Transportu Drogowego, od otwarcia tunelu system zarejestrował ponad 4,6 tys. przekroczeń prędkości – średnio o 19 km/h. Znalazło się jednak wśród nich aż 59 przypadków, w których prędkość była wyższa o ponad 50 km/h. 

Zarówno ci, którzy zostali przyłapani podczas łamania przepisów przez kamery monitoringu (Prawo o ruchu drogowym zakazuje zatrzymywania się w tunelu), jak i ci, których utrwaliły kamery odcinkowego pomiaru prędkości, wkrótce mogą spodziewać się mandatów.

Czytaj także